DZISIAJ JEST
SOBOTA 19 SIERPNIA
Św. Jana Eudesa
Św. Sykstusa III, papieża
Św. Jana Eudesa
Św. Sykstusa III, papieża
Imieniny obchodzą:
Bolesław, Julian, Juliusz
 
 
PRAWA STRONA INTERNETU
wyszukiwarka
 
 
 
 

Pamięci Jeana Madirana

Data publikacji: 2013-08-27 07:00
Data aktualizacji: 2013-08-30 09:06:00
Pamięci Jeana Madirana

Jak zauważa Roberto de Mattei, tradycjonaliści przeżywają dziś ten sam dramat, który był udziałem Jeana Madirana i innych pionierów oporu wobec katolickiego progresywizmu w latach 60-tych. Razem z Augusto Del Noce i Alainem Besançon Madiran był jednym z najostrzejszych krytyków komunistycznej ideologii, będąc przy tym wnikliwym obserwatorem procesu samozniszczenia Kościoła w okresie posoborowym.


„Herezja XX wieku” była pierwszą książką Madirana przetłumaczoną na język włoski w roku 1972 przez Giovanniego Volpe. W książce, o której mówił, że wyraża wszystkie podstawowe kwestie walki intelektualnej jego życia („Présent”, 13-14 maj 1988 roku), potępiał znoszenie doktryny społecznej Kościoła przez francuski episkopat, widząc w tym jedną z głównych przyczyn kryzysu naszych czasów” – zauważa Roberto de Mattei na łamach „Correspondance européenne”.


Madiran zapisał się w historii jako zdecydowany obrońca tradycyjnej liturgii. „Po konstytucji apostolskiej „Missale Romanum”, którą Paweł VI 3 kwietnia 1969 roku promulgował Nową Mszę, 12 listopada tego samego roku kardynał Marty, przewodniczący konferencji francuskich biskupów, podpisał dekret wprowadzający nowe Ordo Missae w języku francuskim od 1 stycznia 1970 roku. Oznaczało to, że tradycyjna Msza obowiązująca przez wieki miała być zakazana. Wtedy rozpoczął bitwę, która jeszcze się nie zakończyła” – tłumaczył włoski historyk.

Jak argumentował wówczas Madiran, już w latach 50-tych biskupi i francuscy teologowie oddalili się od Rzymu, „oskarżając go (Stolicę Apostolską-przyp. red.) o bycie więźniem jednej szkoły teologicznej i represywnego prawa”. „Drugi sobór watykański był okazją do rozpoczęcia oczekiwanej ofensywy przeciwko rzymskiej szkole teologicznej i przyczynienia się do zwrotu liturgicznego Pawła VI, wrażliwego już od młodości na sugestie środowisk francuskich progresistów”. Kiedy Sobór się rozpoczął, o. Yves Congar - późniejszy kardynał - określił go jako „rewolucję październikową w Kościele” (…), rewolucję, „której szczytem nie były dokumenty Soboru, ale reforma liturgiczna, która po nim nastąpiła”.


Zdecydowaną krytykę posoborowej reformy liturgicznej przedstawiali teologowie reprezentujący różne narodowości a także kardynałowie Ottaviani i Bacci, autorzy słynnej interwencji złożonej na ręce Pawła VI. „Krytykę Novus Ordo sukcesywnie rozwijali czołowi świeccy myśliciele, wśród nich znaleźli się Francuz Louis Salleron, Anglik Michael Davies czy też Brazylijczyk Arnaldo Xavier da Silveira. We Francji Jean Madiran szeroko popularyzował „Krótką analizę krytyczną Novus Ordo Missae” (kardynałów Ottavianiego i Bacciego – przyp. red.), publikując na stronach „Itinéraires” głosy wszystkich tych, którzy w sumieniu nie mogą zaakceptować Nowej Mszy. W kwietniu 1972 roku znany kanonista o. Raymond Dulac opublikował bullę „Quo primum” (1570) świętego Piusa V z szerokim komentarzem, w którym dowodził, że konstytucja „Missale Romanum” Pawła VI nie zniosła i nie mogła znieść bulli (…)” – przypomina de Mattei.


W styczniu 1973 roku Madiran opublikował list otwarty do papieża, w którym prosił biskupa Rzymu, by ten ofiarował Kościołowi „tradycyjną katolicką Mszę i chorał odpowiadający Mszałowi Piusa V”. „Żaden papież – pisał francuski tradycjonalista – nie może, bez nadużycia władzy, zakazać tysiącletniego rytu Kościoła katolickiego, kanonizowanego przez Sobór Trydencki. Gdyby tak się stało, posłuszeństwo Bogu i Kościołowi polegałoby na opieraniu się takiemu nadużyciu władzy a nie na cierpieniu w milczeniu”. List podpisały znane postaci francuskiego życia publicznego, m. in. pisarze Alexis Curvers i Louis Salleron, filozof Marcel De Corte, Henri Rambaud, adwokat, pisarz i dziennikarz Jacques Trémolet de Villers i wielu innych. Nie był to jedyny tak głośny apel wystosowany do biskupa Rzymu w obronie tradycyjnej liturgii Kościoła. W tej samej sprawie zwrócili się brytyjscy katolicy w liście podpisanym przez 57 osobistości świata kultury, w tym przez Agathę Christie, Roberta Gravesa, Grahama Greena, Malcolma Mudderidge’a, Bernarda Walla, Marcela Briona i Juliena Greena. Liczba tych petycji wzrosła wraz z powstaniem stowarzyszenia Una Voce. W tej intencji odbyły się też trzy międzynarodowe pielgrzymki do Rzymu.


„Dla Madirana problem Mszy był ściśle związany z katechizmem i Pismem Świętym. Zakaz Mszy został poprzedzony ogólnym zakazem używania we francuskich diecezjach wszystkich przedsoborowych katechizmów, w tym wspaniałego katechizmu św. Piusa X. Przez 27 lat, od roku 1965 do 1992, w którym Jan Paweł II wydał nowy Katechizm Kościoła Katolickiego, Kościół francuski pozostawał bez katechizmów, a w efekcie, bez nauki religii dla dzieci. Zakazy te towarzyszyły i towarzyszą po dziś dzień egzegetycznemu wandalizmowi niszczącemu Pismo Święte. Wystarczy przypomnieć, że komentatorzy Biblii w języku francuskim uważają, że wszystkie ewangeliczne słowa Jezusa zostały wymyślone po Jego śmierci” – tłumaczy de Mattei. W roku 1965 słowo „współistotny”, wprowadzone do języka dogmatycznego przez Sobór Nicejski (325 r.), zostało odrzucone przez francuskich biskupów. Ruch sprzeciwu wobec progresywizmu wzrósł dzięki zaangażowaniu arcybiskupa Marcela Lefebvre’a. „Biskup Lefebvre, niesłusznie przedstawiany jako „przywódca” tradycjonalistów, był rzeczywiście najbardziej widocznym przedstawicielem zjawiska, które wykraczało daleko poza jego osobę” – zauważa autor „Soboru Watykański II. Historii dotąd nieopowiedzianej”.


„Kościół, któremu Benedykt XVI przywrócił starą liturgię, jest Kościołem chorym, okupowanym przez postępowych prałatów, którzy dalej służą II Soborowi Watykańskiemu, traktowanemu jako pałka służąca do bicia wrogów. To też przypadek Franciszkanów Niepokalanej, niesprawiedliwie atakowanych dekretem, który narusza uniwersalne prawa Kościoła, w tym „Summorum Pontificum” za ich przywiązanie do Mszy trydenckiej, która nie została nigdy zniesiona” – analizuje historyk.


„Jean Madiran wskazał, poprzez swój przykład intelektualny, że katolicki opór wobec niesprawiedliwych nakazów jest znaczny i uzasadniony. Jego głos nie był odosobniony. Na jego pogrzebie, sprawowanym według „nadzwyczajnej” formy przez opata z le Barroux dom Louisa Marie, obecni byli przedstawiciele wszystkich najważniejszych wspólnot tradycjonalistycznych, Bractwa Kapłańskiego św. Piotra, Instytutu Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana, Instytutu Dobrego Pasterza i Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Jean Madiran,  określany jako „świadek przeciwko swym czasom” (…), był przede wszystkim katolikiem walczącym. Aż do ostatnich dni życia z naciskiem podkreślał swoje duchowe i kulturalne synostwo poprzez uznawanie katolickiej szkoły kontrrewolucji określanej jako „ultramontanizm” ze względu na przywiązanie do prymatu Rzymu (…) Każdy z nas, świadomie lub nie, należy do tej partii, szkoły, do tej rodziny dusz.” – podkreślał de Mattei.



źródło: correspondanceeuropeenne.eu

mat

 
baner
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
POLECANE FILMY

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

..
Mlody
Wielki człowiek. Szkoda, ze jego książki są w Polsce nieznane i zupełnie niedostępne.
alfred
@marian a po polsku Msze rozumiesz? jak słyszysz np ME dla dzieci to cokolwiek z tego można wyciągnąć? to, że rozumie się poszczególne wyrazy nie znaczy, że się cokolwiek rozumie sens całości. Słysząc znajome słowa okiełznujemy tylko temat, sprawia to, że mamy poczucie rozumienia, ale nie rozumiemy.
jagoda
Gdyby gdzieś w Warszawie odprawiano mszę w intencji, to proszę o informację. Przyjdę. Do kościoła na Wolę też pójdę.
ja
Wystarczy, że wiemy czego msza dotyczy i znamy słowa. Przy słuchaniu i powtarzaniu łatwo się nauczyć. Mnie akurat odpowiadała msza po łacinie. Kiedyś nie było z tym problemów. Znam to z praktyki.
ja
Jest to przykre. Przy wprowadzaniu zmian czasem dobrze jest zrobić próbę albo zapytać ludzi o opinię albo stosować/dopuścić dwa obrządki. Przy wprowadzaniu następnych zmian jest m.in. nowa /dodatkowa praca, nauka itp. Mówimy tak jak myślimy. Jeśli źle myślimy, to należy nas uczyć.
Jacek
Może któreś z polskich środowisk tradycji zamówiłoby i przygotowało uroczystą Mszę trydencką w intencji jego duszy?
zefir57
Wystarczy że kapłan rozumie.(Rozumiał)
cynik
@marian.Tylko liturgia jest po łacinie , a kazania w językach ojczystych.Choć msze sprawowane są po polsku to i tak mało kto z Polaków rozumie ich istotę.
Pielgrzym
Trochę niesmaczne porównanie łaciny do języka chińskiego jest. Z tego co pamiętam to na Krzyżu Jezusa powieszono tabliczkę z napisem w trzech językach: po łacinie, grecku i hebrajsku. Z tego co pamiętam wisząc na Krzyżu Jezus uświęcił drzewo hańby, tak samo jak Krzyż został uświęcony tak i te trzy języki zostały uświęcone
Asia
+
Hospes
Z dzisiejszych czasach, w dobie łatwo programowalnych wyświetlaczy tekstu w niemal każdym kościele, nawet modlitewniki nie byłyby potrzebne... Mogło by być, jak, uszanowawszy proporcje, w kinie na filmie bez dubbingu, z napisami...
Bakoos
@marian Wystarczy kupić sobie modlitewnik do nadzwyczajnego rytu rzymskiego - 10 zł, lub ściągnąć z internetu i sobie wydrukować. Wtedy wszystko byś zrozumiał. Żydzi używali języka hebrajskiego podczas swoich obrzędów, jako języka świętego i niezrozumiałego dla większości społeczeństwa (używano wtedy j. aramejskiego). Tak samo prawosławni używają dalej języka starocerkiewno - słowiańskiego jako języka świętego. Tak samo sprawa się ma z łaciną, ale ktoś postanowił to zmienić...
marian
a po jakiemu mają być msze? po chińsku tj. po łacinie?. Nie wyobrażam sobie aby mógłbym w czymś uczestniczyć nie rozumiejąc tego.
..
 
..
..
INFORMUJ
Wiesz o ważnym wydarzeniu?
Nie ma go na naszym portalu? Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
..
 
...

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.