Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 17 GRUDNIA
Św. Jana z Mathy
Św. Modesta
Św. Jana z Mathy
Św. Modesta
III Niedziela Adwentu
Imieniny obchodzą:
Florian, Łazarz, Olimpia
 
wyszukiwarka
 
 
Skrajne lewicowy manifest Justina Trudeau

Czy premier Kanady oszalał? „Męskość jest niszcząca dla mężczyzn i ich otoczenia”

Data publikacji: 2017-10-12 17:45
Data aktualizacji: 2017-10-12 17:51:00
WIADOMOŚCI

Tak spektakularnej autokompromitacji nie popełnił już dawno jakikolwiek polityk. Stojący na czele kanadyjskiego rządu Justin Trudeau w artykule opublikowanym przez serwis MarieClaire.com opisał, dlaczego wychowuje swoje dzieci na... feministki. To swoisty rewolucyjny manifest kanadyjskiego szefa rządu, który ma poszerzać pole dla genderowej propagandy.

 

Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych Richard Nixon na przyjęciu w Ottawie w 1972 roku ujrzał uroczego niemowlaka, wzniósł toast za „przyszłego premiera Kanady, Justina Pierre’a Trudeau”. Zapewne nie spodziewał się wówczas, że w 2017 roku rzeczony Trudeau nie tylko będzie stał na czele kanadyjskiego gabinetu powołanego przez liberałów, ale także sięgnie po fotel lidera światowej rewolucji obyczajowej, dążącej do całkowitego zanegowania i unicestwienia chrześcijańskiej cywilizacji.

 

Takie ambicje wykazuje najnowszy, „ekskluzywny” felieton premiera Kanady, napisany dla jednego z modowych serwisów. W tekście zatytułowanym „Dlaczego wychowuję moje dzieci na feministki” („Why I m Raising My Kids to Be Feminists”) poczynił ogromne starania, by przypodobać się najbardziej radykalnym „tęczowym” grupom wpływu.

 

„Do szału doprowadza mnie myśl, że moja wspaniała, pełna współczucia córeczka będzie dorastać w świecie, w którym, mimo wszystko, wciąż będą znajdować się osoby, które nie będą traktować poważnie jej opinii, które będą ją wykluczać – zwyczajnie z powodu płci” – pisze Trudeau.


Ale to dopiero początek wynurzeń polityka, który swój wizerunek buduje na skrajnie lewicowej polityce społecznej i udziale w paradach organizowanych przez lobby LGBT. W dalszej części artykułu premier Kanady, zarzekając się, iż każdego dnia ciężko pracuje na rzecz „zmniejszania tych nierówności”, udziela odbiorcom swoistych „porad” rodzicielskich. Otóż, deklaruje on, iż „nasi synowie mają możliwość i odpowiedzialność, by zmienić naszą kulturę seksizmu”. Zdaniem Trudeau, jest to obowiązek rodzicielski i immanentny element wychowania, by przy każdej okazji uczyć ich... no właśnie czego? Czy tylko miłości i empatii, czym autor przyprawia niemal każdą swoją radykalną tezę?

 

Trudeau idzie jednak znacznie dalej. Twierdzi bowiem, iż chce „uwolnić swoich synów od bycia partykularną odmianą męskości, która jest tak bardzo szkodliwa dla mężczyzn oraz dla osób z ich otoczenia”. Męskość - oto przeszkoda, którą premier Kanady chce pokonać na drodze do „nowego wspaniałego świata”. Lewacka utopia Justina Trudeau ma mieć maskę „wolności”, w ramach której „wszyscy jesteśmy równi, wszyscy z nas są bardziej równi”.

 

Bełkotliwe stwierdzenia o prawach i wolnościach nie mogą jednak przykryć faktycznego celu głównego rewolucjonisty Kanady. Pisze on, iż świat równości obecnie jeszcze nie istnieje. „Ale możemy go zbudować – z ludźmi, którzy posiadają silne poczucie sprawiedliwości i empatii, którzy opowiadają się za prawami innych i którzy wyszukują własne unikalne drogi tworzące bardziej inkluzywne społeczności” – dodaje.

 

Co ma się stać z ludźmi, którzy nie zgadzają się na „uwolnienie swoich synów od męskości” jako recepty na ultrarównościowy świat? Tego oczywiście autor nie rozstrzyga, ale za Justina Trudeau wiele mówią jego czyny, w tym m.in. poszerzanie możliwości zabijania nienarodzonych dzieci, rozumiane przez niego jako jedno z „praw człowieka” oraz postępujący terror politpoprawności, jaki na naszych oczach dokonuje się w Kanadzie.

 

 

Źródło: marieclaire.com

Tom

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
odszkodowania
Justin Pierre Trudeau naoglądał się naszego klasyka i z jego dzieła "Seksmisja" stara się uczynić utopijną rzeczywistość. Czasami się zastanawiam, czy słusznie w każdym przypadku powinien obowiązywać zakaz aborcji (sarkazm).
Zdenek
@Postępowiec Przestań bredzić, że homoadopcje i homomałżeństwa to coś normalnego. Wszyscy wiedzą, że tak nie jest, co więcej, są to kompletnie niepotrzebne postulaty realizowane tylko po to, aby LGBT podbudowało swoje rozbujane ego.
Kazda jest wypukła
do Postępowiec-- piszesz: "każdy jest równy". Ejże, wielu jest pofałdowanych, a kobiety nawet górą wypukłe.
Don Pedro
Zamiast mówić o radykalnej zmianie funkcjonowania systemu bankowego i konieczności wprowadzenia powszechnego akcjonariatu pracowniczego to te polityczne kukły ciągle te bzdety podrzucają ludowi....
do Postępowiec - c.d.
Pan Bóg nie prowadzi żadnego człowieka do zguby. Tak robi szatan i jego sługusy głoszące przesądy płciowe jakoby zboczenie było "miłością". Przykro to mówić, ale jako zaślepiony nienawiścią do katolików wiernych Panu Bogu, sam okazujesz Panu Bogu nienawiść. Kiedyś przekonasz się że nie masz racji i że sprzeciw wobec szkodliwego homoseksualizmu jednak ma swoje uzasadnienie. Co do Kpł19,27, manipulujesz wyrywając zdanie z kontekstu, bo ten zakaz golenia dotyczy tylko praktyk związanych z fałszywymi religiami, czyli nie zabrania golenia "świeckiego".
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY