Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 18 SIERPNIA
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Imieniny obchodzą:
Helena, Bronisław, Ilona
 
wyszukiwarka
 
 

Eksperci alarmują: tegorocznego lata w Polsce może zabraknąć prądu

Data publikacji: 2017-06-19 07:00
Data aktualizacji: 2017-06-19 08:11:00
WYDARZENIA

W połowie lipca w polskich domach może zabraknąć energii elektrycznej, ostrzega European Network of Transmission System Operators (ENTSO-E). Według wstępnych ustaleń sytuacja może być dużo groźniejsza niż w lecie 2015 roku.

 

O problemie poinformował dziennik „Rzeczpospolita” powołujący się na raport „Summer Outlook 2017” przygotowany przez ENTSO-E. Wynika z niego, że w lipcu Polska „mieć problem z zapewnieniem wystarczającej rezerwy mocy w systemie elektroenergetycznym”.

 

Powodem takiego stanu rzeczy, zdaniem ekspertów cytowanych przez „Rzeczpospolitą” będą „przedłużające się okresy ekstremalnie wysokich temperatur i spowodowanej przez nie suszy”, jakie przewidują meteorolodzy w tegoroczne lato.

 

„Jeśli zapanują takie warunki, to w lipcu i sierpniu w godzinach szczytu (13-14) Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) nie będą miały takiej nadwyżki mocy, by pokryć krajowe zapotrzebowanie. Najgorzej, jak wskazuje ENTSO-E, może być w drugiej połowie lipca, gdy popyt na energię może przekroczyć możliwości wytwarzania jej w kraju i importu”, informuje dziennik.

 

Pomarańczowa lampka zapala się nie pierwszy raz. W Polsce mamy problemy szczególnie latem – powiedziała w rozmowie z gazetą Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes organizacji pozarządowej Forum Energii.

 

Sprawę skomentował również Bartosz Jarosz, rzecznik PSE. W jego ocenie raport „Summer Outlook 2017” jest „raczej sygnałem możliwych problemów, niż ich gotowym scenariuszem”.

 

Źródło: tvp.info

TK





 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Stormer
Trzeba będzie w końcu kupić do domu magazyn energii? Wygląda na to, że nie ma innego wyjścia.
r
@JARO: problem nie z węglem (ogólnie: surowcem), lecz z urządzeniami do przetwarzania tego surowca na energię elektryczną, a także urządzeniami do przesyłania wytworzonej energii elektrycznej. Przy rosnącym popycie na energię, odkładanie "na później" wieloletnich inwestycji, tak się właśnie kończy jak opisano w artykule.
JARO
socjalizm tak ma, i ten były, i ten obecny pod egidą PiS-u (niestety) - dlatego powraca słynny (z kabaretu) 20-ty stopień bezsilności; a miało być tak ładnie - wiatraki, panele słoneczne, energia atomowa, geotermalna, z drewna, energia wodna itd.; dalej próbują karmić nas tymi bajkami o "czystej" energii, która jest w wystarczającej ilości; a w ziemi leżą miliony ton węgla, naszego polskiego, który dzisiaj można spalać w sposób czysty i być niezależnym od np. ruskiego gazu, ale nie tylko, bo katarskiego i amerykanckiego również; przynajmniej w pewnym zakresie; no cóż, trzeba będzie kupić rower z dynamem i na krótkie zmiany z członkami rodziny, sąsiadami i gośćmi produkować ten prąd, przynajmniej na swoje potrzeby; :-)