Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 17 PAŹDZIERNIKA
Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
Imieniny obchodzą:
Ignacy, Lucyna, Małgorzata, Wiktor
 
wyszukiwarka
 
 

Eksperci alarmują: tegorocznego lata w Polsce może zabraknąć prądu

Data publikacji: 2017-06-19 07:00
Data aktualizacji: 2017-06-19 08:11:00
WIADOMOŚCI

W połowie lipca w polskich domach może zabraknąć energii elektrycznej, ostrzega European Network of Transmission System Operators (ENTSO-E). Według wstępnych ustaleń sytuacja może być dużo groźniejsza niż w lecie 2015 roku.

 

O problemie poinformował dziennik „Rzeczpospolita” powołujący się na raport „Summer Outlook 2017” przygotowany przez ENTSO-E. Wynika z niego, że w lipcu Polska „mieć problem z zapewnieniem wystarczającej rezerwy mocy w systemie elektroenergetycznym”.

 

Powodem takiego stanu rzeczy, zdaniem ekspertów cytowanych przez „Rzeczpospolitą” będą „przedłużające się okresy ekstremalnie wysokich temperatur i spowodowanej przez nie suszy”, jakie przewidują meteorolodzy w tegoroczne lato.

 

„Jeśli zapanują takie warunki, to w lipcu i sierpniu w godzinach szczytu (13-14) Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) nie będą miały takiej nadwyżki mocy, by pokryć krajowe zapotrzebowanie. Najgorzej, jak wskazuje ENTSO-E, może być w drugiej połowie lipca, gdy popyt na energię może przekroczyć możliwości wytwarzania jej w kraju i importu”, informuje dziennik.

 

Pomarańczowa lampka zapala się nie pierwszy raz. W Polsce mamy problemy szczególnie latem – powiedziała w rozmowie z gazetą Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes organizacji pozarządowej Forum Energii.

 

Sprawę skomentował również Bartosz Jarosz, rzecznik PSE. W jego ocenie raport „Summer Outlook 2017” jest „raczej sygnałem możliwych problemów, niż ich gotowym scenariuszem”.

 

Źródło: tvp.info

TK





 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Stormer
Trzeba będzie w końcu kupić do domu magazyn energii? Wygląda na to, że nie ma innego wyjścia.
r
@JARO: problem nie z węglem (ogólnie: surowcem), lecz z urządzeniami do przetwarzania tego surowca na energię elektryczną, a także urządzeniami do przesyłania wytworzonej energii elektrycznej. Przy rosnącym popycie na energię, odkładanie "na później" wieloletnich inwestycji, tak się właśnie kończy jak opisano w artykule.
JARO
socjalizm tak ma, i ten były, i ten obecny pod egidą PiS-u (niestety) - dlatego powraca słynny (z kabaretu) 20-ty stopień bezsilności; a miało być tak ładnie - wiatraki, panele słoneczne, energia atomowa, geotermalna, z drewna, energia wodna itd.; dalej próbują karmić nas tymi bajkami o "czystej" energii, która jest w wystarczającej ilości; a w ziemi leżą miliony ton węgla, naszego polskiego, który dzisiaj można spalać w sposób czysty i być niezależnym od np. ruskiego gazu, ale nie tylko, bo katarskiego i amerykanckiego również; przynajmniej w pewnym zakresie; no cóż, trzeba będzie kupić rower z dynamem i na krótkie zmiany z członkami rodziny, sąsiadami i gośćmi produkować ten prąd, przynajmniej na swoje potrzeby; :-)