Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
CZWARTEK 29 CZERWCA
Św. Beaty, męczennicy
Św. Beaty, męczennicy
Świętych Apostołów Piotra i Pawła
Imieniny obchodzą:
Piotr, Paweł, Emma
 
wyszukiwarka
 
 

Kolumbia: homoślub trzech „tęczowych”! Samcołożnicy chcą legalizacji poligamii

Data publikacji: 2017-06-19 07:00
Data aktualizacji: 2017-06-19 08:23:00
WYDARZENIA

Zwykłe „małżeństwa” homoseksualne to już przeszłość. Teraz nadchodzi czas na walkę o legalizację... „tęczowej” poligamii. Ruch LGBT ma za sobą pierwszy sukces. Trzech mężczyzn w Kolumbii zawarło właśnie formalny związek.


To pierwsza tego typu sytuacja w Kolumbii, gdzie „małżeństwa” homoseksualne zalegalizowano dopiero w kwietniu ubiegłego roku.  Victor Hugo Prada, John Alejandro Rodriguez i Manuel Jose Bermudez zawarli kilka dni temu formalny związek, co nagłośniły media w całym kraju.

 

- Chcieliśmy uprawomocnić nasze gospodarstwo domowe i nasze prawa, bo nie mieliśmy jako rodzina solidnej bazy - powiedział Prada w rozmowie z kolumbijską telewizją. - Teraz jesteśmy rodziną, poliamoryczną rodziną. To pierwszy taki przypadek w Kolumbii - dodał.

 

Jak argumentuje kolumbijski prawnik i homoaktywista German Rincon Perfetti, legalizacja takiego związku to po prostu uznanie rzeczywistości. W jego ocenie w Kolumbii jest bardzo wiele „poliamorycznych” związków jednopłciowych. - To akceptacja faktu istnienia innego rodzaju rodziny - powiedział mediom komentujący sprawę Perfetti.

 

Na mocy decyzji sądu konstytucyjnego z kwietnia 2016 roku, Kolumbia stała się czwartym państwem Ameryki Południowej legalizującym homomałżeństwa. Wcześniej zrobiły to Argentyna, Brazylia i Urugwaj. Związki cywilne homoseksualiści mogli zawierać wprawdzie już wcześniej, co jednak z powodów natury symbolicznej ich nie zadowalało. Samcołożnicy w Kolumbii mogą też adoptować dzieci. Nie wiadomo, czy trzech „nowożeńców” myśli o takim kroku.

 

Pierwotnie z Pradą, Rodriguezem i Bermudezem mieszkał jeszcze czwarty homoseksualista. W 2015 roku zmarł jednak na raka. Prawdopodobnie to doświadczenie skłoniło pozostałych do decyzji o formalizacji związku, bo, jak tłumaczyli mediom, chcieli zapewnić sobie wzajemnie prawo do dziedziczenia.

 

Źródło: telegraph.co.uk, dailymail.co.uk

Pach




 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
r
@trooper,cz.1/2: piszesz "to samo dotyczy osób hetero". No to kim w końcu jest omawiany koleś? Twierdzisz (wbrew własnej definicji) że nigdy nie był i nie jest homoseksualistą. No bo przecież przed więzieniem mówił że jest hetero, żył jak hetero, interesowały go kobiety. Czyli mam według Ciebie przyjąć że jest on trwale heteroseksualistą, tak? No ale przecież w więzieniu żyje jak homo i interesują go mężczyźni! Z tego wynika, że WEDŁUG TWOJEJ DEFINICJI on NIGDY NIE BYŁ HETERO, bo pobyt w więzieniu pokazał, że jego orientacja hetero nie była trwała! Ale proszę bardzo, odrzucaj sensowne wyjaśnienia że homoseksualizm może być chorobliwie nabyty a w leczeniu zbyty. Przynajmniej na forum jest wesoło. Podpowiem Ci jak możesz wybrnąć z Twoich absurdów: ogłoś jako dogmat homoideologii, że wszyscy ludzie są biseksualistami - niektórzy obu-orientacjo-jawnymi, a inni jedno-orientacjo-jawnymi z możliwością zmiany tej jednej orientacji na inną jedną orientację :)
r
@trooper,cz.1/2: no dobra, pobawmy się Twoimi absurdami. Piszesz "trwały- istniejący przez dłuższy czas lub nieulegający szybkim zmianom". Z tego wynika że koleś który zaraził się w więzieniu homoseksualizmem, a siedzi w więzieniu przez dłuższy czas i w tym czasie jego homoseksualne ukierunkowanie nie ulega zmianom - WEDŁUG TWOJEJ DEFINICJI JEST HOMOSEKSUALISTĄ. Czyli sam potwierdzasz to co głoszę od początku. Dziękuję za to. A że po wyjściu z więzienia koleś znów stał się hetero, nie zmienia tego że ZGODNIE Z TWOJĄ DEFINICJĄ w więzieniu był homoseksualistą, gdyż prowadząc analizę dla jego ukierunkowania seksualnego w momencie gdy siedział w więzieniu, SPEŁNIAŁ WTEDY WARUNKI TWOJEJ DEFINICJI HOMOSEKSUALISTY.
trooper
@r trwały- istniejący przez dłuższy czas lub nieulegający szybkim zmianom. Czyli jak widać trwały =/= niezmienny. Podam przykład taki Robert Biedroń ma swoje upodobania przez kilkanaście lat i ich nie zmienił. Robert Biedroń to gej. Koleś siedział kilka lat w więzieniu i tam wykorzystywał seksualnie swojego kolego z celi, bo nie miał jak zaspokoić popędu. Po wyjściu z więzienia wrócił do współżycia z kobietami. To nie był gej. "gdyż nie jesteś w stanie stwierdzić czy jego ukierunkowanie jest trwałe" Jak ktoś mówi, że jest gejem, żyje jak gej intersują go chłopcy to na 9x% przyjmij, że jego ukierunkowanie jest trwałe. To samo dotyczy osób hetero. Orientacji seksualnej nie zmienia się jak rękawiczek.
r
@trooper: no i tak jak przewidziałem, manipulujesz definicjami. Ale to nawet dobrze, bo dzięki temu popadłeś w paradoks, gdyż według Twojej zmanipulowanej definicji nie jesteś w stanie stwierdzić by KTOKOLWIEK był homoseksualistą, gdyż nie jesteś w stanie stwierdzić czy jego ukierunkowanie jest trwałe, czyli że nie zmieni się w przyszłości. Gratuluję absurdalności poglądów :)
trooper
@r Zjawisko homoseksualizmu zastępczego w więzieniach nie jest zmianą orientacji. Orientacja seksualne- TRWAŁY seksualny pociąg do osób o określonej płci. Homoseksualizm zastępczy znika po wyjściu z więzienia jak pisałem i się nie utrwala, więc nie można tego nazwać zmianą orientacji. Tak samo jak ktoś raz miał kontakt homoseksualny w swoim życiu, nie czyni z niego homoseksualisty.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY