Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 17 GRUDNIA
Św. Jana z Mathy
Św. Modesta
Św. Jana z Mathy
Św. Modesta
III Niedziela Adwentu
Imieniny obchodzą:
Florian, Łazarz, Olimpia
 
wyszukiwarka
 
 

Nabożeństwo do Niepokalanej

Data publikacji: 2017-12-07 15:00
Data aktualizacji: 2017-12-08 08:44:00
RELIGIA

Diabeł stara się przy użyciu wszystkich środków przeszkodzić człowiekowi w zwracaniu się do Maryi, ponieważ wie, jak Jej opieka czyni nas niedostępnymi dla jego ciosów i dlatego stara się wmówić w dusze - posługując się w tym celu głównie protestantami jakoby cześć dla Matki Najświętszej była przesadna; dlatego mówi: mniej Zdrowaś Maryjo. Jeśliby to była prawda, to dlaczego właśnie diabeł chciałby nam służyć tym ostrzeżeniem? I dlaczego przejawia taką gorliwość w odciąganiu nas od Maryi? Otóż dlatego, że gdyby mu się udało przeprowadzić ten zamiar, byłby pewny - zwycięstwa swej sprawy.

Musimy się starać zrozumieć, kim jest Maryja; a dopiero potem będziemy mogli powiedzieć, czy nasza cześć ku Niej jest przesadna. Maryja jest Niewiastą pełną chwały, przyobiecaną przez Boga naszym prarodzicom, opłakującym swój upadek jako gwiazda światłości i zbawienia. Bóg mówił o Maryi, kiedy chcąc poskromić pychę węża rzekł do niego: „Przyjdzie niewiasta, która zetrze twoją głowę, a ty czyhać będziesz bezskutecznie na Jej piętę” [por. Rdz 3, 15].

I przyszła Maryja; i już od swego niepokalanego poczęcia była zawsze pogromicielką szatana; swą dziewiczą stopą ściera głowę piekielnego potwora i zostaje na zawsze niepokalana, w pełni piękna cała święta. Nie możemy oczywiście pojąć, kim jest Bóg, ani też nie rozumiemy, kim jest Maryja, Matka Boga. To słowo może nam dać pewne pojęcie o wzniosłej godności Matki Najświętszej. Jest Ona jedyną pośredniczką u swego Syna Jezusa, naszego jedynego Pośrednika u Ojca Przedwiecznego, a Jej modlitwa jest tak miła Bogu, że zawsze otrzymuje to, o co prosi. Dlatego Maryja słusznie jest nazywana „Pośredniczką” łask Bożych.

I my - kończył O. Maksymilian - powierzmy się potężnej opiece Maryi, uciekajmy się do Niej, nie odstępujmy od Niej, a zabezpieczymy się przed atakami złego ducha. Zresztą czyż nie jest Ona naszą Matką? Musimy naśladować dzieci, które radośnie przebywają ze swoją matką, a płaczą, gdy są od niej odłączone. Musimy być całkowicie poświęceni Maryi w życiu, śmierci i wieczności i to w ten sposób, aby Ona myślała o nas jako o dzieciach swoich najdroższych; a my ze swej strony, jeśli rzeczywiście jesteśmy Jej dziećmi, często w ciągu dnia zwracajmy się do Niej, powierzajmy Jej wszystkie swe czynności i starajmy się o to, aby wszyscy Ją poznali i pokochali. Wówczas będziemy należeć i w słowie, i w czynie do Rycerstwa Niepokalanej.

Powinniśmy zwracać się do Matki Najświętszej nie tylko dlatego, aby Ją czcić oraz prosić o łaski i pomoc duchową, lecz również i wtedy, kiedy jakąś winą zmazaliśmy swą duszę, a to w tym celu, aby Ona pomogła nam się oczyścić.

Patrzcie, jak postępują dzieci w stosunku do swej matki; biegną one do swojej mamy nie tylko wtedy, gdy np. wracają ze szkoły proszą ją o chleb lub oświadczają jej, że dzielnie spisali się w szkole i że otrzymali dobre stopnie od nauczyciela, lecz również i wtedy, kiedy potknąwszy się na drodze spryskali się błotem i poplamili swoje czyste ubranie, albo je podarli wspinając się na drzewo lub bawiąc się z innymi dziećmi. W takich smutnych przypadkach dziecko nie udaje się do tatusia, którego się obawia, lecz zwraca się do mary. I właśnie mama myje dziecko, pierze i naprawia odzież, a następnie oddaje dziecku, chociaż winnemu, ubranie odnowione i oczyszczone; Tak więc powinniśmy odnosić się do Matki Najświętszej, która jest naszą Matką niebieską.

Konferencje św. Maksymiliana - cz. I