Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 18 SIERPNIA
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Imieniny obchodzą:
Helena, Bronisław, Ilona
 
wyszukiwarka
 
 
Bogusław Bajor

Naród pielgrzymów przed swoją Matką

Data publikacji: 2017-08-12 05:00
Data aktualizacji: 2017-08-15 17:32:00
MYŚL

Co łączy nadmorskie Swarzewo, Odporyszów na Powiślu Dąbrowskim, podtarnowski Tuchów i Licheń w Wielkopolsce? Te miejscowości słyną z sanktuariów maryjnych, wzrastając pod opieką Matki Bożej. Ale miejsca te są szczególne także dla mnie. W nich bowiem zostałem wysłuchany, gdy przyszedłem do najlepszej z Matek z trudnymi sprawami. I chyba każdy czciciel Maryi ma takie swoje sanktuarium…  

 

Maryja porywająca serca

Prymas Stefan Wyszyński mówił, że jesteśmy narodem pielgrzymów, który można poznać wtedy, gdy zobaczymy jak się modli przed swą Królową - Maryją. I rzeczywiście wystarczy udać się przed cudowne wizerunki Matki Bożej w Kalwarii Zebrzydowskiej, Czarnej Madonny na Jasnej Górze, Bolesnej Królowej Polski w Licheniu i wiele innych, by zobaczyć rzesze rozmodlonych wiernych. Wtedy chcę się zawołać: to jest Polska prawdziwa, wierna Chrystusowi i Jego Matce!


Ilekroć przekraczam próg jasnogórskiego sanktuarium i spoglądam na ikonę Matki Najświętszej z Dzieciątkiem, tylekroć odczuwam ogrom płynącego z niej dostojeństwa i majestatu. I tę cudowną pewność, że nie odejdę stąd bez duchowego pokrzepienia.   


Św. Bonawentura pisał, że Maryja jest Panią, porywającą serca. Zaiste tak jest! Ileż pokoleń Polaków doświadczyło tego porwania... Jakże jednak mogłaby nie porywać naszych serc Ta, która jest Pośredniczką wszelkich łask. Wszelkich! Popatrzmy na wota -  w kształcie serca, nerek, płuc i innych części ciała - jakie każdego dnia zostawiają w świętych miejscach cudownie uzdrowieni za przyczyną Tej, którą Kościół nazywa także Uzdrowieniem Chorych…  


Jakże Maryja mogła nie porwać serca na przykład Izajasza Bonera (+1471). Ten pobożny mnich, modląc się przed wizerunkiem Matki Pocieszenia w kościele augustianów na krakowskim Kazimierzu, gorąco prosił: Okaż, że jesteś Matką! I wymodlił wskrzeszenie zmarłego dziecka. 


A co powiedzieć o rodzicach trzech dziewczynek z Pławna, które w roku 1680 utonęły w Warcie? Ich zbolałe serca także zostały porwane przez Matkę Najświętszą. I to w jaki sposób! Gdy z płaczem ale też ogromną wiarą zanosili ich ciała do kaplicy w pobliskim gidelskim kościele, Maryja czczona tam w maleńkiej figurze na oczach tłumu przywróciła dzieci do świata żywych.


Pan Bóg chciał by stało się to za wstawiennictwem Matki Zbawiciela, bo jak uczył św. Bernard z Clairvaux: Tak się podoba Bogu, który chce abyśmy mieli wszystko przez Maryję.

 

Każdy ma swoją Matuchnę

Polska sanktuariami maryjnymi stoi. Matka Boża czczona jest w nich pod wieloma różnorakimi tytułami: Maryja Zwycięska, Matka Pocieszenia, Matka Nieustającej Pomocy, Matka Trudnego Zawierzenia, Szkaplerzna, Uśmiechnięta, Cierpliwie Słuchająca, Brzemienna…


Sanktuaria powstawały wokół miejsc objawień Najświętszej Panny (np. Gietrzwałd, Licheń, Szczyrk) lub są związane z Jej Cudownymi Wizerunkami. Wprawdzie tylko jedno „polskie” objawienie Matki Bożej - w Gietrzwałdzie - zostało oficjalnie uznane przez Kościół, to jednak i inne miejsca słynące przez wieki łaskami świadczą o wyjątkowej obecności tam Boga i Maryi. 


Zgodnie z definicją, sanktuarium to święte miejsce, gdzie Bóg w sposób szczególny udziela swych łask. W sanktuarium maryjnym udziela ich za pośrednictwem Matki Bożej. 


W Kościele katolickim istnieją sanktuaria erygowane, tzn. takie, których istnienie usankcjonowała kompetentna władza kościelna, czyli biskup, episkopat lub Stolica Apostolska (sanktuaria diecezjalne, narodowe czy międzynarodowe)  oraz takie, które nie posiadają takiego statusu (np. lokalne, regionalne).


Chyba każdy z nas ma takie swoje ukochane sanktuarium, swoją ukochaną Matuchnę, swój ukochany wizerunek czy figurkę Maryi, Której może powierzyć swoje troski i prosić o łaski. Są wśród nich, zarówno te powszechnie znane, jak i te ukryte gdzieś w maleńkim, wiejskim  kościółku, cichym świadku łez, radości, uzdrowień duszy i ciała.


Do Fatimskiej Pani!

Drodzy Rodacy, jesteśmy narodem pielgrzymów, który można poznać, gdy zobaczymy jak się modli przed obliczem Matki Bożej. Ruszajmy więc na pielgrzymkowy szlak! W tym jubileuszowym roku 100-lecia objawień Maryi w Fatimie szczególnie zachęcam, by odwiedzić miejsca poświęcone Fatimskiej Pani. Oczywiście nie każdy może udać się w daleką podróż do Portugalii, możemy jednak odwiedzić polskie sanktuaria poświęcone Matce Bożej Fatimskiej. Znajdziemy je m.in. w: Trzebini, Wadowicach, Turzy Śląskiej, Braniewie, Węgrowie, Rzeszowie i na zakopiańskich Krzeptówkach. Zatem w drogę!



Bogusław Bajor




 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
MariaPietrzak
Nie sposób nie wspomnieć tutaj świętego Maksymiliana w pasiaku obozu oświęcimskiego , bo taki jego obraz spoczywał niegdyś w Bazylice Jasnogórskiej . Tuż przy wejściu do niej , po lewej stronie . Przykuwał uwagę ! Nie raz myślałam , że brakuje tu tablicy z jego nauką , którą wyrzekł i której doświadczył : "taktyka Niepokalanej polega na tym , że najpierw prowadzi nas na Kalwarię , a dopiero potem na Górę Tabor ". Warto pamiętać .
AndrzejBR
Pisząc o Matce Bożej Królowej Polski, pomijając Gietrzwałd jest ewidentnym lekceważeniem Woli Bożej! Bo tylko Woli tej zawdzięczamy, że w Gietrzwałdzie, na Tronie Zniesionym z Nieba, z Berłem i Koroną niebiańską, i z Dzieciątkiem Jezus na kolanie nawiedziła swój Lud - Polaków. Czegoś podobnego nie zna cały Świat! Nawet w Fatimie Matka Boża w tzw.3 Tajemnicy, wskazała na Polaków jako na ten Naród który przetrwa 3 Wojnę! Jeżeli Polak-Katolik pomija Gietrzwałd, jest albo ignorantem, albo musi mieć bardzo złą wolę, nie da się tego inaczej określić!