Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 18 SIERPNIA
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Imieniny obchodzą:
Helena, Bronisław, Ilona
 
wyszukiwarka
 
 

Pierwsze manewry NATO w „Przesmyku Suwalskim” – jednym z zapalnych punktów w Europie

Data publikacji: 2017-06-19 14:00
Data aktualizacji: 2017-06-19 15:06:00
WYDARZENIA

Amerykańsko-brytyjskie wojska przeprowadziły pierwsze duże ćwiczenia obronne na granicy polsko-litewskiej. Realizowano wszelkie możliwe scenariusze odcięcia krajów bałtyckich przez Rosję od sojuszniczych państw z NATO.

 

Manewry odbywały się w tzw. Przesmyku Suwalskim, czyli w rejonie położonym wokół Suwałk, Augustowa i Sejn stanowiącym jednocześnie połączenie terytorium państw bałtyckich z Polską i resztą państw NATO oraz rozdzielającym terytorium rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego i sojuszniczej wobec Rosji Białorusi. Według Amerykanów, region ten należy do potencjalnie najbardziej zapalnych punktów w Europie.

 

Przedstawiciele armii amerykańskiej wskazują na niedostatki infrastrukturalne i organizacyjne, które uniemożliwiają państwom NATO dość szybkie reagowanie w razie zagrożenia tego obszaru. Przewiduje się, że w razie zajęcia Przesmyku Suwalskiego, Estonia, Łotwa i Litwa zostaną odcięte od państw NATO.

 

Przez dwa dni amerykańskie śmigłowce i brytyjskie samoloty wraz z żołnierzami z Polski, Litwy i Chorwacji prowadziły manewry symulowanej obrony potencjalnego punktu zapalnego.

 

- Przesmyk jest narażony na niebezpieczeństwo ze względów geograficznych. Nieuniknione jest oczywiście, że nastąpi atak i jeśli przesmyk zostanie przejęty, to trzech sojuszników, którzy znajdują się na północ, będą potencjalnie odizolowani od reszty – mówił generał Ben Hodges.

 

Rosja zaprzecza planom inwazji na państwa bałtyckie i mówi, że to właśnie NATO zagraża stabilności w Europie Wschodniej, budując tam swoją obecność wojskową i przeprowadzając manewry wojskowe.

 

Zdaniem gen. Hodgesa, który dowodzi siłami amerykańskimi w Europie, manewry mają kluczowe znaczenie, by pokazać, że sojusz jest gotowy i że istnieje łączność między sojusznikami.

 

W Estonii, na Łotwie, Litwie i w Polsce działają cztery grupy bojowe NATO, obejmujące w sumie ponad 4 tys. 500 żołnierzy. Podczas ćwiczeń w ten weekend wzięło udział 1 tys. 500 żołnierzy. Litewski dowódca ostrzegł, że w przypadku prawdziwego konfliktu potrzeba znacznie więcej ludzi, aby obronić przesmyk.

 

- To tylko mała próba w porównaniu z tym, co byłoby potrzebne w przypadku prawdziwego ataku. Naturalnie, jest to dla nas ważne, ponieważ sojusznicy pokazują, że podzielają nasze obawy – komentował generał Valdemaras Rupsys, szef lądowych sił Litwy.

 

- Szkolenie pomaga przedstawić wiarygodną obronę, która mamy nadzieję odstraszy agresję, ale jeśli nie, będziemy gotowi przejść do faktycznej obrony granic NATO – zapewnił pułkownik Steven Gventer, który prowadzi amerykańską grupę bojową w Orzyszu.

 

Moskwa we wrześniu planuje odbyć gigantyczne manewry „Zapad” prawdopodobnie z udziałem 100 tys.  żołnierzy. Bałtyccy urzędnicy uważają, że Moskwa będzie również ćwiczyła atak na Przesmyk Suwalski.

 

- Myślę, że żołnierze powinni trenować walki na ziemi, bo będą musieli bronić się kiedyś – konstatował, obserwując ćwiczenia na Litwie generał gen. John Gronski, zastępca dowódcy US Army Europe.

 

Źródło: euractiv.com

AS





 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
do JARO
Specjalnie tak kaleczysz język polski, czy nie jest to twój język ojczysty?
JARO
patrzym na mapę, a ten cały Przesmyk Suwalski to głucha kraina, zalesiona i nawodniona; to co tam mają takiego pochowane po lasach, że tego przyjechały aż z dalekiej Hameryki bronić ichnie sołdaty? no i gdzie są te całe ekolodzy, co to bronić powinni występujących tylko tam takich tam różnych przędziorków, ślimaków itp. zwierzyny łownej i jednocześnie nie pozwolić rozjeżdżać gąsienicami prastarej natury; przecież z powodu jakiegoś występującego tylko tam ślimoka zablokowali budowę aftostrady, która, jak teraz wychodzi, bardzo by się przydała Hamerykanom, bo na tych wąskich polskich drogach, że o bezdrożach nie pomnę, nie dają sobie rady i wylatują z asfaltu, niszcząc przyrodę wokół drogową; ponieważ tych całych ekologów jest nie za dużo, a drzew znacznie więcej, to może przykuliby się do czołgów i innych takich wozów zwanych bojowymi i w ten sposób byli na stanowisku zawsze i wszędzie tam, gdzie tylko te niszczące przyrodę maszyny piekielne by się pokazywały; (:-)
Gość Janek
Jak Rosja będzie chciała zaatakować kraje bałtyckie, to przejedzie przez nie czołgami w ciągu kilku godzin. Nie zrobi tego dlatego,że ich nie potrzebuje. Rosja ma problem z obsadzeniem swoich terytoriów, więc zdobywanie takich skrawków ziemi jak kraje bałtyckie jest jej potrzebne jak dziura w moście.
jac
rozgrywki między zachodem i wschodem,a pomiędzy nimi Polska,Białoruś(Ukraina już przygowżdożona przez satanistów-masońkich talmudystów)
organizują prowokację
Nie zgadzamy się, żeby Ameryka urządzała sobie wojnę z Rosją na terenie Polski. Niech się bija u siebie, nie u nas. Dość przelanej krwi Polaków, dość wojen w Syrii, Libii, Iraku. Wiemy, że to Ameryce zależy na sojuszu z Rosją przeciw Chinom. Ceną ma być Polska. Prowokatorom z USA mówimy NIE!
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY