Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 16 GRUDNIA
Św. Adelajdy, cesarzowej
Bł. Marii od Aniołów
Św. Adelajdy, cesarzowej
Bł. Marii od Aniołów
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Zdzisław, Albina
 

Abp Michalik: szatan chce królestwa grzechu, ale zwyciężymy go mocą krzyża Chrystusa

Data publikacji: 2019-11-24 21:00
Data aktualizacji: 2019-11-24 22:42:00
RELIGIA
Abp Józef Michalik, Fotograf: Piotr Tumidajski/FORUM

W uroczystość Chrystusa Króla w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie został odmówiony Akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. – Polska, jeśli zatraci swoje chrześcijańskie korzenie uschnie, zaniknie – mówił abp Józef Michalik. W ostatnich dniach, obchodzono trzecią rocznicę proklamacji Aktu Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.

 

– Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, by naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twoje królestwo – królestwo prawdy i życia, królestwo świętości łaski, królestwo sprawiedliwości i miłości i pokoju. Dzisiaj te słowa usłyszymy ponownie, gdy nastąpi odnowienie aktu przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana – mówił ks. Zbigniew Bielas, kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, który przypomniał słowa, które padły trzy lata temu podczas z aktu przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana.

 

Podczas uroczystości, abp Józef Michalik zauważał, że istnieje jeszcze inny wymiar królestwa oprócz ziemskiego świata. – Jest inny świat i oprócz władców tego świata, w którym żyjemy teraz, (…) jest jeszcze inny Król i Pan, który panuje w królestwie prawdy, sprawiedliwości i miłości. Każdy kto żyje prawdą, sprawiedliwością i miłością, każdy kto słucha głosu Chrystusa Króla, jest oczekiwany w Jego królestwie – mówił i dodawał, że to ze słów Ewangelii Chrystusa o potrzebie miłosierdzia i miłości bliźniego, o konieczności przebaczenia i miłości nieprzyjaciół wyrosła kultura Europy i kultura pokoleń Polaków.

 

– Ale tej prawdziwej kultury nie da się pomyśleć bez konkretnych czynów, bez wierności małżeńskiej i przedmałżeńskiej czystości. Bez miłości do kolejnego dziecka, bez codziennej modlitwy. Nie da się pomyśleć o prawdziwie wierzących chrześcijanach, jeśli nie uczestniczą w niedzielnej Mszy świętej. Tak głęboka duchowa kultura chrześcijańska jest oparta na mocnych, trwałych fundamentach i nie pozwala sobą manipulować. Jest nie do pogodzenia z żadną ideologią – ani nazizmem, ani marksizmem, ani libertynizmem – podkreślił.

 

Abp Michalik przytoczył słowa papieża Franciszka, który powiedział, że Kościołowi jest nie po drodze z masonerią, mafią, korupcją, lobby homoseksualnym. Zadaniem Kościoła jest bowiem głoszenie Chrystusa i uświęcanie ludzi, prowadzenie ludzi do zbawienia. – Bowiem Ewangelia to nie kilkadziesiąt stroniczek zadrukowanego papieru, jakieś paragrafy wyliczone, które trzeba wypełniać. Ewangelia nie jest rzeczą skończoną, zaokrągloną, wyczerpaną, ale jak mówi ks. Zieja, razem z nami rozwija się. Ciągle jest przed nami i będzie przez wszystkie dni aż do skończenia świata, jako żywa całość. Życie według Ewangelii prowadzi do spotkania z żywym Chrystusem w Eucharystii i w Kościele. Z Chrystusem, który przypomina, że przez wiarę rośnie i rozwija się królestwo Boże w nas – mówił hierarcha.

 

– W dzisiejszym świecie nie dzieje się dobrze. Wielkim wyzwaniem jest sekularyzacja, odejście od wiary w Boga i pozbawienie transcendencji, nadprzyrodzoności, jako uzasadnienie dla dobrego życia. Pozbawia nas ten fakt, te wysiłki mocnego fundamentu życiowego. Bo właśnie ta tendencja oddziela sumienie od życia codziennego, politykę od etyki, uchwalane prawo od sumień – zauważył.

 

Abp Józef Michalik powiedział również, że dziś na Kościół i wiarę w Europie i w Polsce jest skierowany zorganizowany atak. Są całe struktury zła, są bogate fundacje zagraniczne i polskie, które próbują przeprowadzić całościową rewolucję kulturową, seksualną, wychowawczą. – Trwa rozpisana partytura ataków na święte symbole, na Kościół, na biskupów, na księży, których przygotowani i wysłani prowokatorzy atakują tylko dlatego, że są to kapłani wierni nauce Kościoła i nie godzą się na profanację świętości. Widział te zagrożenia kard. Karol Wojtyła, który tuż przed wyborem, w czasie podróży zagranicznej do Ameryki i Kanady mówił, warto to przypomnieć jeszcze raz, że stoimy dziś w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżywała ludzkość. Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a antykościołem, prawdą a antyprawdą, Ewangelią, a jej zaprzeczeniem. Ta konfrontacja została wpisana w plany Boskiej Opatrzności. Jest to czas próby, przez który musi przejść cały Kościół, a polski w szczególności – mówił były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

 

Hierarcha zauważył, że w Polsce jest jeszcze wiele obszarów wymagających oczyszczenia. Ale w Polsce są również wielkie pola nadziei na rozwój żywej wiary. – Widzimy, rozeznajemy szaleństwo zła i odcinamy się od niego. Bo modlimy się za bluźnierców i za nich także przepraszamy znieważanego Boga. Jakże pragnęlibyśmy widzieć ich nawróconych i zbawionych. Nie ustawajmy zatem także w modlitwie za nieprzyjaciół Kościoła – apelował.

 

Abp Michalik zauważał, że w Polsce zdecydowana większość to ludzie ochrzczeni i wychowani w rodzinach chrześcijańskich. Wielką nadzieją są u nas różne inicjatywy, które mają miejsce w Kościele. Jak mówił, to młodzi ludzie staną się siłą żywej wiary w narodzie.

 

– Polska nie śpi! Kościół w Polsce duszpastersko trzyma się blisko Chrystusa! Królestwo Chrystusa nie podoba się szatanowi. On próbuje zaprowadzić swoje królestwo kłamstwa, nienawiści, rozwiązłości i grzechu. Nie zwalczymy go jego metodami ani naszymi siłami. Zwyciężymy go mocą krzyża Chrystusowego. Mocą wiary, wzmacnianej postem, jałmużną, cierpieniem, modlitwą. W trudnych czasach nie godzi się stać bezczynnie – mówił arcybiskup senior diecezji przemyskiej.

 

– Pomagający Chrystusowi w przybliżaniu Królestwa Bożego na ziemi są potrzebni. A więc pomagajmy Mu, aby przez przykład miłości każdego z nas wobec człowieka, z którym wypadło nam żyć, w sytuacji, w której wypadło nam żyć, Chrystus mógł królować w naszych rodzinach, w miejscach pracy i wypoczynku. A stanie się to możliwe, jeśli zakróluje w nas samych na co dzień, w naszych decyzjach, naszych modlitwach. On Sam przecież mówił, że Królestwo Boże jest w nas. Że królestwo Jego nie jest z tego świata. Ale to na tym świecie przygotowujemy się do przekroczenia jego bram. Chrystus Król oczekuje na nas w nowym swoim królestwie – zakończył abp Michalik.

 

 

Źródło: diecezja.pl

WMa

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
do Izydor Oracz
"rozwiązanie systemowe" w sprawach wiary ,duszy ,sumienia i "królestwa nie z tego świata.-dobrze się czujesz? czy pomyliłeś religię z talibową
iskierka
Szatan jest zarządcą i panem "królestwa" grzechu nie tylko w piekle ale tu na ziemi a CHCE KRÓLOWAĆ w Kościele. Jak widzimy i słyszymy od "URAŻONYCH" znakami szatana w Kościele Pasterzy np. Schneidera struktury i organizacja ziemska nowego kościoła bez obaw kontynuuje "współpracę" w duchu "RÓŻNORODNOŚCI" i "kultury dialogu" SZANUJĄC i NIE WYKLUCZAJĄC inaczej myślących. Dlatego "Lękajmy się" przebierańców służących szatanowi. W szczególe jak można DZIŚ trzymać się "duszpastersko" blisko Chrystusa jeżeli 'DUSZPASTERSKI" II S.W. ZMIENIŁ NAUCZANIE K.K, Tradycję odesłał do lamusa, a teraz jesteśmy w toku budowania Nowej Wspólnoty wieloreligijnej chrześcijan, która EWOLUUJE i NIE WIADOMO w jakim kierunku wypływamy na GŁĘBIĘ. Warto pamiętać, że WIARA JEST ŁASKĄ, o która trzeba PROSIĆ i Z KTÓRĄ NALEŻY WSPÓŁPRACOWAĆ. Rzeczywiście dziś stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a antykościołem. Tylko czy aby mamy pewność gdzie jest K.K. ?
Izydor Oracz
Jeżeli dobrze rozumiem słowa abp Michalika, to w jaknajkrótszym czasie powinniśmy przyjąć nowelizację kodeksu karnego: aborcja zostanie całkowicie zakazana, nawet poza granicami kraju. Zdelegalizowane zostaną rozwody. Karze podlegać będzie nie tylko propaganda sodomicka, ale także praktyki homoseksualne i seks pozamałżeński. Ogromną bolączką Polski jest bardzo niski udział dominicantes - wiernych realizujących obowiązek niedzielnej mszy świętej. Może ks, arcybiskup zaprponuje rozwiązanie systemowe tego problemu?
AndrzejBR
Cytat:''Trwa rozpisana partytura ataków na święte symbole, na Kościół...''-czekamy więc na rozpisanie partytury dla OBRONY!Bo o tym KEP milczy jak grób, może to nie tylko symbol?! Mamy pomagać, apeluje Ekscelencja, chętnie i ochoczo, tyle że za mało jest miejsc gdzie można to uczynić! Ano tak!-bo ile jest Mszy Świętych Katolickich w RP? Bo te Msze powszechne nie dają nawet nadziei na wysłuchanie o POMOC, bo nie są częścią Depozytu Wiary Katolickiej a prozaicznymi projekcjami ludzkich ułomności! - Pan Jezus przybywa tam tylko z przymusu złożonej obietnicy, a nie z radości obdarowywania swymi Boskimi Łaskami tych, za których oddał życie na Krzyżu! Bo Święta Liturgia, jak Ją konsekwentnie tytułują dokumenty SWII, została zdradzona! Kto ma uszy niechaj słucha . . .
Maja
Diagnoza dobra. Kryzys Kościoła niesamowity, ale leczenie? Tylko powrót do źródeł, do tradycji, do NORMALNEJ, pełnej i łacińskiej mszy św., do tego, by kościoły traktować, jako Domy Boże, a nie sale imprezowe. Czy abp. o tym zapomniał, czy celowo pomija?
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY