Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 12 LIPCA
Św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu
Św. Jana Gwalberta, opata
Św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu
Św. Jana Gwalberta, opata
XV Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Brunon, Jan
 

Adam Białous: w trudnych czasach Polacy mają wielu orędowników w niebie!

Data publikacji: 2020-03-19 07:01
Data aktualizacji: 2020-03-18 10:45:00
OPINIE
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Himsan)

W czasie pandemii koronawirusa warto pamiętać, że my, Polacy, mamy bardzo wielu orędowników w niebie. Na przestrzeni ponad tysiąca lat istnienia naszego państwa, niezliczona liczba rodaków cierpiała i oddała życie w obronie Wiary i Ojczyzny. Ta wielka danina krwi jest dziś ogromnym duchowym bogactwem naszego narodu. Trzeba nam czerpać z tego skarbca, prosząc Miłosiernego Boga o łaski za wstawiennictwem polskich męczenników.


Wielu polskich męczenników zostało już przez Kościół ogłoszonych świętymi i błogosławionymi. Wobec równie wielu trwają procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne. Znamy ich imiona. Są jednak i tacy, których nie znamy, a oddali życie w daninie na Ołtarzach chrześcijańskiej Wiary oraz Ojczyzny. Liczba naszych polskich orędowników jest tak wielka, że nie sposób jej określić. Nie da się też o wszystkich wspomnieć. Przypomnijmy więc choć o niektórych, szczególnie o tych, którzy swoje życie ofiarowali w czasach panowania „zarazy” totalitaryzmów – nazistowskiego i komunistycznego, kiedy to bardzo wiele męczeńskiej krwi wsiąkło w polską ziemię.


Wspaniałym orędownikiem na trudne czasy jest na pewno święty Maksymilian Kolbe, człowiek niezwykle odważny, którego na drogach szerzenia Wiary i budowania wielkich dzieł ewangelizacyjnych nie potrafiły zatrzymać żadne trudności. W piekle obozu koncentracyjnego dokonał swego największego dzieła – oddał życie za bliźniego.


Bardzo wielu naszych rodaków mordowanych przez niemieckiego okupanta umierało z imieniem Polski na ustach. Wśród męczenników II wojny światowej są kapłani, osoby zakonne i świeckie, mężczyźni, kobiety i dzieci. Każdy stan ma swojego patrona. Postawmy za przykład błogosławioną Mariannę Biernacką, patronkę teściowych, która oddała życie za synową będącą w stanie błogosławionym. – Jak ona pójdzie? Jest przecież w ostatnich tygodniach ciąży. Ja pójdę za nią – poprosiła niemieckiego żołnierza Marianna. Niemiec zgodził się spełnić tę prośbę. Obecnie, kiedy na świecie wiele starszych osób umiera z powodu koronawirusa, a swoje cierpienia ofiarowują w intencji ocalenia swoich dzieci, ich współmałżonków i wnucząt, na pewno jest z nimi błogosławiona orędowniczka Marianna.


Myśląc o męczennikach totalitaryzmu komunistycznego spoglądam na zdjęcie błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, które stoi na moim biurku. Trudno o lepszy przykład człowieka, który potrafił przezwyciężyć strach przed śmiercią. Wiedział przecież, o czym sam często wspominał, że grozi mu śmierć. Nie cofnął się jednak w głoszeniu Prawdy, w głoszeniu Chrystusa. To wspaniały patron na czas lęku, który wzbudza pandemia. Błogosławiony ksiądz Jerzy jest również patronem ludzkiej solidarności, która jest nam w tych dniach niezwykle potrzebna. Przypomnijmy jego mądre słowa: „Solidarność to jedność serc, umysłów i rąk zakorzenionych w ideałach, które są zdolne przemieniać świat”.

 

Podobnym heroizmem ducha, co ksiądz Jerzy Popiełuszko, wykazali się żołnierze podziemia niepodległościowego, zwani też żołnierzami Niezłomnymi. Szczególnie umacnia nas przykład rotmistrza Witolda Pileckiego, Polaka, którego ogromna wiara sprawiła, że poszedł dobrowolnie do niemieckiego obozu zagłady, gdzie panował lęk, pogarda dla ludzkiego życia i śmierć. Poszedł tam, uczynił tę ofiarę, aby przekazać później światu prawdę o zagładzie Żydów. W dobie bestialskiej zarazy nazizmu i komunizmu Witold Pilecki osiągnął szczyt heroizmu. Zapewne jest dziś blisko Pana Boga.


A tak wspaniałych rodaków mamy po drugiej stronie życia wielu. Przypomnijmy jeszcze świetlaną postać podpułkownika Łukasza Cieplińskiego, żołnierza Niezłomnego, który z celi śmierci komunistycznego więzienia pisał do syna: „Widzisz Synku – z Mamusią modliliśmy się zawsze, byś wyrósł ku chwale idei Chrystusowej, na pożytek Ojczyźnie i nam na pociechę”. A tuż przed śmiercią zostawił wszystkim Polakom słowa, które nabierają dziś niezwyklej mocy: „Prawda jednak wkrótce zwycięży. Nad światem zapanuje idea Chrystusowa, Polska niepodległość odzyska – a człowiek pohańbioną godność ludzką – odzyska” .


Obecnie szczególnie mocno potrzeba nam Miłosierdzia Bożego, a przecież my, Polacy, mamy w niebie rodaków, wielkich czcicieli i orędowników Bożego Miłosierdzia. Są nimi święta siostra Faustyna Kowalska oraz błogosławiony ksiądz Michał Sopoćko. Myślę, że w obecnie bardzo potrzebna jest modlitwa Polaków o Boże Miłosierdzie „dla nas i świata całego” – jak brzmią słowa Koronki do Bożego Miłosierdzia. Zauważmy, że minister zdrowia poinformował o możliwym apogeum ujawniania się zarażeń koronawirusem mogącym nastąpić za kilka tygodni. Tak się składa, że w tym okresie obchodzone będzie w Kościele katolickim Święto Bożego Miłosierdzia (pierwsza niedziela po Wielkanocy). O wielkiej potrzebie ustanowienia tego święta powiedział siostrze Faustynie sam Chrystus. Święto Bożego Miłosierdzia ustanowił 20 lat temu papież Jan Paweł II – kolejny święty Polak, nasz wspaniały orędownik. Modlitwa o Boże Miłosierdzie może sprawić cuda. Uwierzmy w to mocno, pamiętając co Chrystus przekazał św. Faustynie: „Łaski z Mojego Miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a jest nim ufność. Żadna dusza, która wzywała Miłosierdzia Mojego nie zawiodła się ani nie doznała zawstydzenia”.

 


Adam Białous

 

 

Polecamy także nasz e-tygodnik.

Aby go pobrać wystarczy kliknąć TUTAJ.



 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
AndrzejBR
A największą jest Bogarodzica, Królowa Ludu Polskiego. Oto o co nas prosi: Polski narodzie, Jam cię ukochała, Z niewoli wrogów zewnętrznych wyrwała, Wolność wróciłam, ale nie swawolę, Wewnątrz niezgoda gotuje niewolę. Chcesz być szczęśliwy, kochany narodzie, Pracuj, oszczędzaj i żyj w bratniej zgodzie, Unikaj kłótni, strzeż się partyjności, Zachowaj wiarę przy Boskiej miłości - wg Wanda Malczewska ''Wizje i przepowiednie''
tak tylko
Zasłona opadła obnażając "zamysły serc wielu" - w Polsce widać to już doskonale. Na naszych oczach realizuje się przegrupowanie społeczeństwa, jedni po tej, inni po przeciwnej stronie. Następuje już jakby powolne oddzielanie owiec od kozłów, ziarna od plew. Sapienti sat.