Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
CZWARTEK 26 LISTOPADA
Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
Imieniny obchodzą:
Konrad, Lucjan, Sylwester
 

Porażka progresistów. Adhortacja po synodzie amazońskim nie likwiduje kapłańskiego celibatu

Data publikacji: 2020-02-12 07:00
Data aktualizacji: 2020-02-13 07:27:00
RELIGIA
Fot. REUTERS/Tony Gentile

Papież Franciszek w oczekiwanej adhortacji apostolskiej na temat Amazonii nie poparł, przedstawionej podczas jesiennego synodu przez progresywnie nastawionych hierarchów, propozycji wyświęcania stałych żonatych diakonów, by zaradzić problemowi braku kapłanów na odległych, trudno dostępnych terenach.

 

W piątej adhortacji apostolskiej Franciszka „Querida Amazonia” – „Umiłowana Amazonia”, papież podkreśla znaczenie dokumentu końcowego Synodu, który odbył się w Rzymie w dniach 6–27 października 2019 i obradował na temat „Amazonia: nowe drogi dla Kościoła i ekologii integralnej”. Swoją adhortację traktuje natomiast jako podsumowanie wniosków wypływających z prac tego gremium. Ujął je w postaci czterech marzeń: społecznego, kulturowego, ekologicznego i kościelnego. W tym ostatnim rozdziale nie podjął wysuwanej przez niektórych ojców synodalnych propozycji udzielania święceń odpowiednio przygotowanym mężczyznom żyjącym w rodzinie.

 

Poruszając kwestie społeczne papież zaznaczył: „Naszym marzeniem jest Amazonia, która integrowałaby i promowała wszystkich swoich mieszkańców, aby mogli ugruntować dobre życie” (n. 8). Skrytykował rabunkową eksploatację zasobów Amazonii, nazywając ją niesprawiedliwością i przestępstwem (n. 14). Papież wezwał do stanowczego przeciwstawienia się wyzyskowi i do poszukiwania alternatywnych dróg rozwoju, szanujących godność i prawo mieszkańców do edukacji otwierającej drzwi ku lepszej przyszłości. Przypomniał wkład misjonarzy, chroniących rdzenną ludność przed „łupieżcami i oprawcami” i przeprosił za „okrutne zbrodnie, które miały miejsce w całej historii Amazonii” (n. 19). Ojciec Święty wezwał do postawienia tamy „sieci korupcji” oraz do podejmowania dialogu społecznego.

 

Franciszek podkreślił zróżnicowanie kulturowe i etniczne ludów Amazonii, zachęcając by je „pielęgnować bez wykorzeniania; rozwijać bez osłabiania tożsamości; promować bez zawłaszczania”( n. 28). Wskazał na wartość korzeni. Zaznaczył, że tożsamość i dialog nie są nieprzyjaciółmi i przestrzegł przed różnymi formami zamykania się w sobie, apelując zarazem o otocznie troską wartości kulturowych rdzennych grup ludności. Papież wskazał także na zagrożenia, jakie dla przekazu dziedzictwa kulturowego ma rozpad rodzin.

 

Kolejnym tematem podejmowanym przez Ojca Świętego jest kluczowa dla Amazonii kwestia ekologiczna, gdyż szkody wyrządzone przyrodzie dotykają rdzennych mieszkańców tego regionu. Franciszek uświadomił życiodajne znaczenie wód dorzecza Amazonki oraz tamtejszej puszczy, stanowiącej „płuca świata” i stwierdził: „Interes niewielu potężnych firm nie powinien być stawiany ponad dobrem Amazonii i całej ludzkości” (n. 48). Papież zachęcił: „Ucząc się od ludów pierwotnych, możemy kontemplować Amazonię, a nie tylko ją analizować, aby rozpoznać tę cenną tajemnicę, która nas przekracza. Możemy ją miłować, a nie tylko używać, aby miłość wzbudziła głębokie i szczere zainteresowanie. Co więcej, możemy poczuć się z nią zjednoczeni wewnętrznie, a nie tylko ją bronić, a wtedy Amazonia stanie się naszą, jak matka” (n. 55). Dodał: „my, wierzący odnajdujemy w Amazonii miejsce teologiczne, przestrzeń, w której sam Bóg ukazuje się i zwołuje swoje dzieci” (n. 57). Franciszek podkreślił znaczenie działań wychowawczych na rzecz „mniej zachłannego, bardziej pogodnego, bardziej naznaczonego szacunkiem, mniej niespokojnego, bardziej braterskiego” stylu życia i zapewnił, że Kościół pragnie wnieść swój wkład także w dziedzinie ochrony i rozwoju Amazonii.

 

Najwięcej miejsca w swej adhortacji – co zrozumiałe – poświęcił Ojciec Święty „marzeniu kościelnemu”. Przypomniał o aktualności propozycji wiary, zaznaczając, że mieszkańcy Amazonii mają prawo, by usłyszeć kerygmę, czyli „przepowiadanie Boga, który nieskończenie kocha każdego człowieka, który w pełni objawił tę miłość w Chrystusie” (n.65). „Kerygma i miłość braterska stanowią wielką syntezę całej zawartości Ewangelii, której nie można nie proponować w Amazonii” – stwierdził papież.

 

Następnie Franciszek zwrócił uwagę na konieczność inkulturacji, aby doprowadzić do syntezy wiary z kulturą ludów Amazonii, rozpoznając wartości obecne w życiu wspólnot pierwotnych w świetle Ewangelii. Zaznaczył, że obok doceniania piękna i bogactwa przyrody inkulturacja ta musi mieć charakter społeczny i być nacechowana zdecydowaną obroną praw człowieka. Musi też lepiej integrować wymiar społeczny z duchowym, aby rodziły się świadectwa świętości „o obliczu amazońskim”. „Nie kwalifikujmy pospiesznie jako przesąd lub pogaństwo pewnych wyrazów religijnych, rodzących się spontanicznie z życia ludów. Trzeba raczej umieć rozpoznać pszenicę rosnącą wśród kąkolu” (n. 78) – stwierdził Ojciec Święty. Wskazał, że „możliwe jest przyswojenie sobie w jakiś sposób symbolu rodzimego, niekoniecznie kwalifikując go jako bałwochwalczy. Zawsze można wykorzystać mit pełen znaczenia duchowego, a nie zawsze uważać go za pogański błąd. Pewne święta religijne zawierają znaczenie sakralne i są przestrzenią zjednoczenia i braterstwa, chociaż wymagany jest powolny proces ich oczyszczenia i dojrzewania” (n. 79). Podkreślił, że chodzi o duchowość skoncentrowaną na jedynym Bogu i Panu.

 

Papież wskazał na konieczność inkulturacji liturgii i zaznaczył, że sakramenty „powinny być dostępne, zwłaszcza dla ubogich, i nigdy nie wolno ich odmawiać ze względu na pieniądze” (n. 84).

Szczególne zainteresowanie budzi podrozdział poświęcony inkulturacji posługi. Jak bowiem wiadomo w dokumencie końcowym Synodu (n.111) pojawił się postulat wyświęcania na kapłanów odpowiednio przygotowanych mężczyzn żonatych. Franciszek nie podjął tej kwestii i wskazał, że tylko kapłan może sprawować Eucharystię, odpuszczać grzechy, czy udzielać namaszczenia chorym. Jednocześnie zaznaczył wielką rolę świeckich w głoszeniu Słowa Bożego. Zachęcił biskupów, by kierowali kapłanów okazujących powołanie misyjne do Amazonii. Na marginesie zauważył, że „w niektórych krajach dorzecza Amazonki jest więcej misjonarzy dla Europy lub Stanów Zjednoczonych, niż chcących pomagać swoim własnym Wikariatom Amazonii” (przypis 137). Ojciec Święty wskazał też na potrzebę, by „diakoni stali – których powinno być znacznie więcej w Amazonii – a także zakonnice, jak i sami świeccy, podejmowali ważne odpowiedzialności za rozwój wspólnot” (n. 92). Podkreślił rolę liderów świeckich i konieczność rozwijania własnej kultury kościelnej, znacząco świeckiej.

 

W podrozdziale poświęconym roli kobiet papież podkreślił ich wkład w życie wspólnot. Jednocześnie skrytykował postulaty udzielania im sakramentu święceń. „Takie spojrzenie faktycznie ograniczyłoby perspektywy, poprowadziłoby nas do klerykalizacji kobiet, pomniejszyłoby wielką wartość tego, co już dały i w subtelny sposób spowodowałoby zubożenie ich niezbędnego wkładu” (n. 100) – stwierdził Franciszek. Dodał, że „kobiety wnoszą swój wkład do Kościoła na swój własny sposób, kontynuując siłę i czułość Maryi, Matki” (n.101), Jednocześnie zachęcił do „stymulowania pojawiania się innych posług i charyzmatów kobiecych, które odpowiadałyby na specyficzne potrzeby ludów amazońskich w tym momencie historycznym” (n. 102). Zaznaczył, że kobiety „powinny mieć dostęp do funkcji, jak również do posług kościelnych, które nie wymagają sakramentu święceń i pozwalają im lepiej wyrazić ich własną rolę” (tamże), co wymaga również uzyskania mandatu od biskupa.

Ojciec Święty wskazał na znaczenie dialogu ekumenicznego, w którym nie można zatracać swej tożsamości, rozmawiając, szukając punktów stycznych, współpracując i razem walcząc o dobro Amazonii. Zakończył swoją adhortację modlitwą do Maryi, Matki Amazonii.

 

W pracach Synodu brało udział czterech Polaków: biskup pomocniczy archidiecezji Santa Cruz de la Sierra w Boliwii Stanisław Dowlaszewicz oraz trzej hierarchowie posługujący w Brazylii: Romuald Kujawski, ordynariusz diecezji Porto Nacional, Marian Piątek, ordynariusz diecezji Coari oraz biskup Jan Kot OMI, ordynariusz diecezji Zé Doca.

 

KAI

 

Czytaj także:

Jak adhortację Franciszka zinterpretują progresiści a jak konserwatyści?

 

Porażka progresistów. Adhortacja po synodzie amazońskim nie likwiduje kapłańskiego celibatu

Brak zielonego światła dla „rytu amazońskiego”. Czy to powstrzyma progresywnych hierarchów?

Adhortacja po Synodzie dla Amazonii [ANALIZA]

 

Arcybiskup Gądecki: Z ulgą przeczytałem część adhortacji dotyczącą kapłaństwa

 

Zobacz program Ja, katolik:

Czytamy nową papieską adhortację. Czy aby na pewno zwycięstwo konserwatystów?

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Karol
Strach przed schizmą w KK jednak silniejszy od chęci niszczenia. Ale nie wiadomo co będzie dalej, może znowu jacyś argentyńscy biskupi napiszą swoją interpretację i poproszą żeby Bergoglio dał okejke? . Natomiast chwilowe schowanie szabelek to z pewnością zasługa głównie Benedykta XVI i kard. Saraha na ostatniej prostej.
doprzewidzenia
Wypuszczono kilka przecieków,sprawdzono reakcje i wyciągnięto z szuflady alternatywny dokument.A jeśli chodzi o brak kapłanów w tych tzw "trudno dostępnych" zakątkach świata to trzeba zapytać o formacje dzisiejszych duchownych.Czyżby liczyły się wygody,zdobycze cywilizacji,metropolie,zamiast pójście w świat i nauczanie wszystkich narodów.To kandydaci na księży wybierają "zawód" z jakich przyczyn?Dostatniego,spokojnego i nieabsorbującego życia?Wygodna plebania przy jakimś kościółku w europejskiej wsi to szczyt marzeń następców apostolskich?Wybranie takiej a nie innej drogi życiowej do czegoś zobowiązuje,głównie by wypełniać to wszystko co zlecił apostołom Jezus!Na naszych oczach upadł Kościół Misyjny,tak kiedyś hołubiony i ceniony.Dziś Watykan szuka alternatywnych sposobów misyjnych i aż ciekawi co z tego wyniknie.
@Dawid
Dawidku ale po co ta nadzieja, na swiecie masz zarejestrowanych ponad tysiac kosciolow protestanckich. Przepisz sie do nich a nam pozwol pozostac "ciemnymi katolami". Nie potrzebujemy tych "dobrodziejstw nieublaganego postepu". Nikt tu nikogo na siłę nie trzyma. Mnie tam na ilosci nie zależy.
Aletheia
A jednak nie porażka Już we wstępie adhortacji papież Franciszek mówi, że ?oficjalnie przedstawia Ostateczny Dokument? Synodu Amazonii, który zaakceptował pomysł wyświęcenia żonatych mężczyzn na kapłaństwo i ustanowienie nowych form posługi dla kobiet. więc w adhortacji nie będzie do tego wracał. Oficjalnie !!!
Adam
Jak dla mnie krok wprzód nie wyszedł, bo jest zbyt mocny opór wielu duchownych w tym Papieża Benedykta VI. Wydaje mi się, że ten czas nadejdzie i to niebawem. Wszelkie próby podejmowane są w chytry sposób, a zmiany idą w trakcie niedopowiedzeń papieża Franciszka, które wyglądają na celowe, a które pozostawiają furtki do dalszych dyskusji. Jest to takie "nie ale...". Postępowcy potrzebują jakiegoś sygnału, bodźca do wprowadzenia zmian i on wkrótce nadejdzie. Nie wiem co to będzie, mogę się tylko domyślać ale,,, nadejdzie. Wtedy dojdzie do zmian i zobaczymy nową twarz wielu duchownych i nowego kościoła, który z Kościołem Bożym nie będzie miał nic wspólnego.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY