Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 12 LIPCA
Św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu
Św. Jana Gwalberta, opata
Św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu
Św. Jana Gwalberta, opata
XV Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Brunon, Jan
 

Alaksandr Łukaszenka nie wyklucza korzystania z ropy płynącej na Zachód, Rosja – ominięcia Białorusi

Data publikacji: 2020-02-18 14:01
Data aktualizacji: 2020-02-18 15:07:00
WIADOMOŚCI
Kremlin.ru / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)

Rosja rozpoczęła przygotowania do transportu ropy na Zachód z pominięciem Białorusi. Nadal nie ma bowiem porozumienia między oboma krajami w sprawie dostaw surowca, a nic nie wskazuje, by je osiągnięto. Władze w Mińsku poinformowały natomiast, że zamierzają czerpać ropę z rurociągu Przyjaźń, którym płynie ona na Zachód.

 

Przesyłem ropy z Rosji na Zachód zajmuje się rosyjska firma Transnieft. Władze na Kremlu poleciły jej przygotować drogę transportu ropy z pominięciem Białorusi. W grę wchodzi m.in. droga morska do portu naftowego w Obwodzie Kalinigradzkim. Do tej pory, tranzytem przez Białoruś, ropa ta płynie na Zachód rurociągiem Przyjaźń. Zdaniem władz naszego wschodniego sąsiada, Rosja zobowiązała się dostarczyć Białorusi w roku 2020 aż 24 miliony ton ropy, ale od początku tego roku łamie zobowiązanie.

 

W ostatni piątek prezydent Alaksandr Łukaszenka poinformował za pośrednictwem białoruskich mediów, że jeżeli Rosja nie zacznie spełniać swoich zobowiązań, tj. dostarczać ropę, Białoruś będzie pobierać z rurociągu Przyjaźń rosyjską ropę płynącą na Zachód. Surowiec płynie do Polski, Niemiec, Czech, Słowacji i Węgier. W reakcji na te słowa władze Rosji wydały polecenie dla firmy Transnieft, aby w przypadku stwierdzenia jakiegokolwiek poboru ropy z rurociągu Przyjaźń przez Białoruś, całkowicie przerwać przesył. Jeżeli tak się stanie, kłopoty mogą mieć rafinerie w tych państwach.

 

Już na początku lutego Białoruś zaczęła pobierać z rurociągu Przyjaźń do swoich rafinerii tzw. ropę technologiczną, gdyż tamtejszym rafineriom brakuje surowca. Białoruski koncern naftowy Biełnieftiechim poinformował, że to ropa należąca do krajowych rafinerii i pobór jej nie ma wpływu na dostawy surowca na Zachód.

 

Do tej pory Białoruś zaopatrywała się w ropę jedynie u Rosji, jednak ta od stycznia wstrzymała dostawy do kraju, z którym tworzy tzw. Państwo Związkowe. Ta decyzja Federacji Rosyjskiej jest odbierana przez białoruski rząd jako przymuszanie do podpisania dokumentów ścisłej integracji z Rosją. Potwierdził to ostatnio Aleksander Łukaszenka, który 14 lutego poinformował, że władze Rosji zaproponowały mu zjednoczenie w ramach Państwa Związkowego, w zamian za takie same jak w Rosji ceny surowców.

 

Białoruska gospodarka jest w dużej mierze uzależniona od dostaw rosyjskiej ropy. Dwie rafinerie – w Mozyrzu i Nowopołocku – to jedne z głównych filarów tamtejszej gospodarki. Eksport produktów ropopochodnych przez białoruskie rafinerie stanowi ok. 25 proc. dochodu białoruskiego budżetu.

 

W ostatnim czasie władze Białorusi informowały o rozmowach w sprawie dostaw ropy prowadzonych m.in. z Polską, USA, Kazachstanem i Litwą. Jak na razie jednak nic nie mówi się o konkretnych ustaleniach czy zawartych umowach.

 

Rosja w ten sposób traci dużego odbiorcę swojej ropy, którym jest Białoruś. Okazuje się jednak, że Kreml traci też jednego z odbiorców rosyjskiego gazu, bowiem podczas niedawnej wizyty w USA ministra energetyki Bułgarii Temenużki Pietkowa polityk powiedział, że do końca tego roku Bułgaria znacznie zmniejszy import gazu z Rosji. Ograniczenie to będzie duże, bo z 85 proc. do 50 proc. zapotrzebowania krajowego. Coraz więcej gazu Bułgaria sprowadza z Azerbejdżanu i USA.

 

  

Źródła: kresy24.pl / AB

Adam Białous

 

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
sp
Widać tu bardzo dobrze, jakim cennym surowcem jest dla nas węgiel. Eliminowanie go z naszej gospodarki to idiotyzm.