Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 20 LISTOPADA
Św. Rafała Kalinowskiego
Św. Feliksa Walezjusza
Św. Rafała Kalinowskiego
Św. Feliksa Walezjusza
Imieniny obchodzą:
Rafał, Feliks, Anatol, Edmund
 
wyszukiwarka
 
 

Bawaria nie dla lewaków. Zielonych nie będzie w koalicji rządowej

Data publikacji: 2018-10-18 17:00
Data aktualizacji: 2018-10-18 17:14:00
WIADOMOŚCI
REUTERS/Michaela Rehle / FORUM

Po wyborach w Bawarii rozpoczyna się budowa rządowej koalicji. Choć zwycięstwo odniosła w nich tradycyjnie Unia Chrześcijańsko-Społeczna (CSU), to odnotowała wynik niepozwalający jej na samodzielne rządy. Chadecja podjęła już decyzję, z kim chce zawrzeć sojusz.

 

Jeszcze przed wyborami wskazywano, że najbardziej prawdopodobnym wariantem przyszłej koalicji będzie związek CSU z Wolnymi Wyborcami (FW) – centrowym ugrupowaniem pod wieloma względami zbliżonym do CSU. Prognozy te okazały się słuszne. Wolni Wyborcy odnieśli wynik na tyle dobry, że chadecja nie musi zastanawiać się nad drugim wariantem – a była nim koalicja ze skrajnie ideologiczną partią Zielonych, dążącą do przeprowadzenia głębokiej rewolucji społecznej.

 

Jak informuje bawarska „Süddeutsche Zeitung”, w środę władze CSU podjęły decyzję o rozpoczęciu rozmów negocjacyjnych z FW. Zarazem odrzucono propozycję Zielonych, na co ich czołowy przedstawiciel Ludwig Hartmann zareagował z dużym rozgoryczeniem.

 

Po wyborach, w których rewolucjoniści otrzymali aż 17,5 proc. głosów, nastroje Zielonych były wyjątkowo radosne;  partia zdawała się być przekonana o swoim wejściu do przyszłego rządu. - Nasz land potrzebuje ekologicznego przełomu i społecznego odnowienia. To byłoby możliwe z nami, z Zielonymi. Teraz wygląda na to, że się to nie uda – mówi Hartmann.

 

Oprócz kwestii ekologicznych CSU różni się też od Zielonych w sposób fundamentalny zapatrywaniem na sprawę kryzysu migracyjnego. Radykałowie chcieliby szerokiego otwarcia granic i polityki pełnej tolerancji dla mas islamskich.

 

Rząd musi powstać w bardzo krótkim czasie, bo już na 5. listopada przewidziane jest posiedzenie nowego parlamentu Bawarii.

 

Zarówno premier Bawarii Markus Söder jak i szef FW Hubert Aiwanger zapewniają, że są bardzo optymistycznie nastawieni i mają nadzieję na osiągnięcie porozumienia. Aiwanger podkreślił, że nie widzi większych przeszkód w zawarciu koalicji. Rozmowy ruszą albo w piątek, albo w poniedziałek. Wolni Wyborcy poza Bawarią praktycznie nie istnieją, stąd sojusz CSU-FW nie będzie miał większego przełożenia na pozycję głównych partii politycznych na scenie ogólnoniemieckiej.

 

CSU straciła w ostatnich wyborach ponad 10 proc. wyborców względem roku 2013. Przejęła ich niemal w całości Alternatywa dla Niemiec (AfD), bo część Bawarów była rozczarowana postawą chadecji wobec kryzysu migracyjnego. Choć w związku z tym niedzielne głosowanie jest ewidentną porażką CSU, to nie przekreśla pozycji tej partii na przyszłość.

 

Koalicja CSU-FW będzie mieć stabilną większość i niewykluczone, że partii kierowanej od lat przez Horsta Seehofera uda się odbudować zaufanie obywateli.

 

Dzięki możliwości zatrzymania Zielonych poza rządem nie można też w ostateczności mówić o rewolucji w landzie. Taką narrację serwuje zwłaszcza lewica, twierdząc, że Bawarczycy odwracają się od wartości chrześcijańskich. To nieprawda, bo CSU i AfD łącznie otrzymały niemal 50 proc. głosów, a dobry wynik Zielonych jest efektem przede wszystkim dramatycznego upadku socjaldemokratycznej SPD.

 

Źródła: sueddeutsche.de, informacja własna

Pach

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Bartek
Tak powinno sie odnosic do czrwonych, a pomalowanych"zielonych" we wszystkich krajach swiata. Wyslac wszystkich wspolbraci na owcze, zielone wyspy, moze tam dotrze do nich rozum. Brawo Bawaria.
Serio
A tak serio? "Bawarczycy odwracają się od wartości chrześcijańskich. To nieprawda, bo CSU i AfD łącznie otrzymały niemal 50 proc. głosów" AfD z tą damą pomieszkującą z drugą damą w Szwajcarii to są te wartości chrześcijańskie?
Janusz z Kolonii
Można się domysleć, jak wolni byli startujący w wyborach "wolni wyborcy". To przybudówka do partii bawarskiej CSU! Myślę, że ta frakcja została utworzona przez tajniaków z Bawarii, jako alternatywa wyborcza, kiedy CSU zauważyła, że swoich słupków już nie podniesie. W RFN każdy land ma swoj secret service obok krajowego, oczywiscie, do tego także policję. Bawaria miała nawet zawsze wlasną straż graniczną, której w ramach europeizacji Europy tzn. tworzenia strefy Schengen, zlikwidowała, a którą Bawaria po zalaniu landu przez muzelmanskie hordy w 2015 r. od 2016 r. odtworzyła i rozszeża.
gość
Szef Zielonych Hartmann - czy to z tych Hartmannów??