Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 18 MARCA
Św. Edwarda, króla
Św. Cyryla Jerozolimskiego, Doktora Kościoła
Św. Edwarda, króla
Św. Cyryla Jerozolimskiego, Doktora Kościoła


Imieniny obchodzą:
Cyryl, Edward
 

Bawaria nie dla lewaków. Zielonych nie będzie w koalicji rządowej

Data publikacji: 2018-10-18 17:00
Data aktualizacji: 2018-10-18 17:14:00
WIADOMOŚCI
REUTERS/Michaela Rehle / FORUM

Po wyborach w Bawarii rozpoczyna się budowa rządowej koalicji. Choć zwycięstwo odniosła w nich tradycyjnie Unia Chrześcijańsko-Społeczna (CSU), to odnotowała wynik niepozwalający jej na samodzielne rządy. Chadecja podjęła już decyzję, z kim chce zawrzeć sojusz.

 

Jeszcze przed wyborami wskazywano, że najbardziej prawdopodobnym wariantem przyszłej koalicji będzie związek CSU z Wolnymi Wyborcami (FW) – centrowym ugrupowaniem pod wieloma względami zbliżonym do CSU. Prognozy te okazały się słuszne. Wolni Wyborcy odnieśli wynik na tyle dobry, że chadecja nie musi zastanawiać się nad drugim wariantem – a była nim koalicja ze skrajnie ideologiczną partią Zielonych, dążącą do przeprowadzenia głębokiej rewolucji społecznej.

 

Jak informuje bawarska „Süddeutsche Zeitung”, w środę władze CSU podjęły decyzję o rozpoczęciu rozmów negocjacyjnych z FW. Zarazem odrzucono propozycję Zielonych, na co ich czołowy przedstawiciel Ludwig Hartmann zareagował z dużym rozgoryczeniem.

 

Po wyborach, w których rewolucjoniści otrzymali aż 17,5 proc. głosów, nastroje Zielonych były wyjątkowo radosne;  partia zdawała się być przekonana o swoim wejściu do przyszłego rządu. - Nasz land potrzebuje ekologicznego przełomu i społecznego odnowienia. To byłoby możliwe z nami, z Zielonymi. Teraz wygląda na to, że się to nie uda – mówi Hartmann.

 

Oprócz kwestii ekologicznych CSU różni się też od Zielonych w sposób fundamentalny zapatrywaniem na sprawę kryzysu migracyjnego. Radykałowie chcieliby szerokiego otwarcia granic i polityki pełnej tolerancji dla mas islamskich.

 

Rząd musi powstać w bardzo krótkim czasie, bo już na 5. listopada przewidziane jest posiedzenie nowego parlamentu Bawarii.

 

Zarówno premier Bawarii Markus Söder jak i szef FW Hubert Aiwanger zapewniają, że są bardzo optymistycznie nastawieni i mają nadzieję na osiągnięcie porozumienia. Aiwanger podkreślił, że nie widzi większych przeszkód w zawarciu koalicji. Rozmowy ruszą albo w piątek, albo w poniedziałek. Wolni Wyborcy poza Bawarią praktycznie nie istnieją, stąd sojusz CSU-FW nie będzie miał większego przełożenia na pozycję głównych partii politycznych na scenie ogólnoniemieckiej.

 

CSU straciła w ostatnich wyborach ponad 10 proc. wyborców względem roku 2013. Przejęła ich niemal w całości Alternatywa dla Niemiec (AfD), bo część Bawarów była rozczarowana postawą chadecji wobec kryzysu migracyjnego. Choć w związku z tym niedzielne głosowanie jest ewidentną porażką CSU, to nie przekreśla pozycji tej partii na przyszłość.

 

Koalicja CSU-FW będzie mieć stabilną większość i niewykluczone, że partii kierowanej od lat przez Horsta Seehofera uda się odbudować zaufanie obywateli.

 

Dzięki możliwości zatrzymania Zielonych poza rządem nie można też w ostateczności mówić o rewolucji w landzie. Taką narrację serwuje zwłaszcza lewica, twierdząc, że Bawarczycy odwracają się od wartości chrześcijańskich. To nieprawda, bo CSU i AfD łącznie otrzymały niemal 50 proc. głosów, a dobry wynik Zielonych jest efektem przede wszystkim dramatycznego upadku socjaldemokratycznej SPD.

 

Źródła: sueddeutsche.de, informacja własna

Pach

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Bartek
Tak powinno sie odnosic do czrwonych, a pomalowanych"zielonych" we wszystkich krajach swiata. Wyslac wszystkich wspolbraci na owcze, zielone wyspy, moze tam dotrze do nich rozum. Brawo Bawaria.
Serio
A tak serio? "Bawarczycy odwracają się od wartości chrześcijańskich. To nieprawda, bo CSU i AfD łącznie otrzymały niemal 50 proc. głosów" AfD z tą damą pomieszkującą z drugą damą w Szwajcarii to są te wartości chrześcijańskie?
Janusz z Kolonii
Można się domysleć, jak wolni byli startujący w wyborach "wolni wyborcy". To przybudówka do partii bawarskiej CSU! Myślę, że ta frakcja została utworzona przez tajniaków z Bawarii, jako alternatywa wyborcza, kiedy CSU zauważyła, że swoich słupków już nie podniesie. W RFN każdy land ma swoj secret service obok krajowego, oczywiscie, do tego także policję. Bawaria miała nawet zawsze wlasną straż graniczną, której w ramach europeizacji Europy tzn. tworzenia strefy Schengen, zlikwidowała, a którą Bawaria po zalaniu landu przez muzelmanskie hordy w 2015 r. od 2016 r. odtworzyła i rozszeża.
gość
Szef Zielonych Hartmann - czy to z tych Hartmannów??