Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
02   LIPCA   2020 r.
Św. Bernardyna Realino
Bł. Eugenii Joubert
Św. Bernardyna Realino
Bł. Eugenii Joubert
NMP Kodeńskiej (diec. siedlecka)
NMP Licheńskiej (diec. włocławska)
Imieniny obchodzą:
Urban, Bernardyn
 
Polonia Christiana nr 54       KOŚCIÓŁ
Roman Matoła
Rozmowa z dr. hab. Włodzimierzem Osadczym

Błogosławiony na cenzurowanym

Błogosławiony na cenzurowanym

Błogosławiony biskup Grzegorz był człowiekiem polsko-ukraińskiego dialogu, sam przy tym ubolewał nad kondycją własnego społeczeństwa. Piętnował szerzący się w nim zwyrodniały, antychrześcijański nacjonalizm podsycany frustracją powodowaną brakiem własnego państwa – mówi doktor habilitowany Włodzimierz Osadczy z Instytutu Historii Kościoła i Patrologii KUL, Dyrektor Centrum Ucrainicum KUL, współredaktor książki błogosławionego Grzegorza Chomyszyna Dwa carstwa, dwa królestwa, w rozmowie z Romanem Motołą.

 

Publikacja w języku ukraińskim książki błogosławionego biskupa Chomyszyna wywołała z jednej strony ogromne zainteresowanie wiernych, a z drugiej – gwałtowną reakcję środowisk nacjonalistycznych i hierarchii greckokatolickiej. Dlaczego?

– Rzeczywiście, książka wydana po raz pierwszy w lipcu 2016 roku jest nieznanym do tej pory dziełem, którego rękopis ocalał z pożogi w okresie likwidacji hierarchii greckokatolickiej przez Sowietów. Przechowywany był przez wąskie grono osób należących do środowiska pielęgnującego pamięć i dokonania biskupa Chomyszyna. Pamiętajmy, że w okresie międzywojennym Kościół greckokatolicki był podzielony pod względem światopoglądowym, a także z uwagi na odmienne wizje przyszłości tej wspólnoty. Rozdźwięk pośród unitów nawiązywał jeszcze do czasów unii brzeskiej. Jedni dążyli do obrzędowego zbliżenia się z prawosławiem i akcentowali swoją orientalną tradycję, inni zaś próbowali ze wszech miar podkreślać własną katolickość, także poprzez przyjmowanie tradycji i pobożnych praktyk kultywowanych w Kościele łacińskim. Do tej właśnie opcji należał biskup Chomyszyn, który w swej – mówiąc w dużym uproszczeniu – orientacji prozachodniej poszedł jeszcze dalej niż jego poprzednicy. Podczas pierwszej wojny światowej ustanowił on w swojej diecezji kalendarz gregoriański, ujednolicając obchodzenie najważniejszych świąt z Kościołem łacińskim, a także wprowadził celibat.

Drugą linię, „orientalną” realizował w okresie międzywojennym arcybiskup Andrzej Szeptycki, który w pewnym momencie uświadomił sobie własną szczególną misję nawrócenia Rosji. W roku 1914, podczas okupacji Galicji, napisał wiernopoddańczy list do cara Mikołaja II, uznając go za swego suwerena. Stał za tym zamiar rozpoczęcia szerokiej akcji misyjnej na terenie Rosji.

Obydwa nurty dosyć często znajdowały się w sytuacji ostrej konfrontacji. Zwolennicy „linii Chomyszyna” przechowywali jako wielki skarb wspomniany rękopis. Ostatnim jego depozytariuszem był najstarszy kapłan na Ukrainie, liczący sto dwa lata ojciec bazylianin Doroteusz Szymczij (3 grudnia 2016 roku odszedł on do Pana). To od niego wyszła inicjatywa, by cenny dokument ujrzał światło dzienne. To on nieustannie „ponaglał” wydawców, żeby książka ukazała się jak najszybciej. Niczym biblijny starzec Symeon ujrzał przed śmiercią Słowo Błogosławionego i bardzo się cieszył, że spełnił wolę wielkiego hierarchy! Bo treści zawarte w dokumencie wskazują wyraźnie, że jest to testament błogosławionego biskupa, któremu również bardzo zależało na jego wydaniu.

O wydanie książki poproszono księdza Igora Pełechatego, redaktora naczelnego wydawnictwa i pisma „Nowa Zoria”, założonego przez biskupa Chomyszyna, a wskrzeszonego w latach dziewięćdziesiątych. Przygotował on do druku dokument – ukrywany przez lata przed hierarchią greckokatolicką w związku z uzasadnionymi podejrzeniami o chęć zniszczenia go. Podejmowane na Ukrainie rozmowy dotyczące wydania książki nie powiodły się. Środowiska bliskie duchowo tradycji błogosławionego Grzegorza Chomyszyna bały się podejmować temat! Jak się okazało, obawy były uzasadnione!

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie