Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 10 KWIETNIA
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Wielki Piątek
Imieniny obchodzą:
Makary, Michał
 

Br. Tadeusz Ruciński FSC: Hodowla zombie?

Data publikacji: 2020-01-16 07:00
Data aktualizacji: 2020-01-20 07:02:00
OPINIE
źródło: pixabay.com

Jak to jest, że człowiek, który zdaje się kochać wolność ponad wszystko, nagle może dać się zupełnie zniewolić? Jak daleko jest więc od swawoli do niewoli! A może już w samej swawoli zawiera się niewola?

Maga była chyba najbardziej wyzwolona, anarchiczna, zbuntowana z całej mojej grupy. Z zasady nie zgadzała się z nikim, kwestionowała wszystko, źle znosiła wszelkie ograniczenia.  Ale przy tym miała jednak tak wiele uroku, że można było ją jakoś z tym znosić, czekając aż z tego wyrośnie.

 

Dziś, gdy przyszła, nie mogłem jej poznać. W spojrzeniu, w twarzy, w każdym geście... miała jakby coś z lunatyka. Jakby duszę w niej ktoś sparaliżował. Siadła na brzegu krzesła (zwykle kładła się na podłodze) i utkwiła wzrok w podłodze. – Zabrali mnie stamtąd – powiedziała bezbarwnie – i mówią, że uratowali... Ale  ja nie wiem, po co... Tej dawnej mnie już we mnie nie ma... a nowej też nie... Takie „zombi” ze mnie teraz, wiesz...

 

Wiedziałem, że była w pewnej sekcie przez dwa miesiące... Usiadłem na podłodze, by patrzeć jej w oczy, jak mówi... Zaczęła opowiadać: „Byłam na Woodstocku i spotkałam fajnych ludzi, a oni mnie pokochali. Obiecali totalne wyzwolenie od wszystkiego. Poszłam z nimi. Pomogli mi odkryć, że wszystko przedtem w moim życiu, wierze, wiedzy, miłości... to totalne NIC, że to zły sen, mara, że ja się muszę przebudzić... Ale najpierw to muszę znienawidzić... rodzinę, Boga, przyjaciół, swoje maskoty, muzykę, obrazki… I wiesz - znienawidziłam! I poczułam się też strasznie winna, zła, chora, żadna, najgorsza z nich wszystkich...

 

Byłam gotowa na wszystko, żeby mi tylko przebaczyli... A oni powtarzali setki razy: jesteś jeszcze brudna, chora, ogłupiona wiarą... A ja byłam tam wciąż głodna, otumaniona jakby czymś... Nigdy i nigdzie sama, nawet w toalecie... Takie medytacje z mantrowaniem trwały czasem po kilkanaście godzin... Byłam już na granicy... I wtedy przyszło... Wiesz, takie pstryk w mózgu... Wszystko zostało ze mnie jakby wykasowane... Byłam gotowa na wszystko... z każdym... Byłam nowa... TABULA RASA dla każdego... NIC się już nie liczyło... A teraz nie wiem, czy to nie był początek piekła... Nie wiem… Nie wiem… ja teraz nic nie wiem!”

 

Nagle zaczęła wpatrywać mi się z napięciem w oczy, jakbym to ja miał to określić... coś absolutnie... Zamiast niej bo jej w niej jakby nie było…

***

Zombi, to w kulcie voodoo człowiek pół-trup... w stanie głębokiej hipnozy czy katalepsji wykonujący bezwiednie i bezwolnie to, co mu każe szaman... Nawet zbrodnie. Kiedy uważnie śledzę znamiona tzw. kultury młodzieżowej, to trudno nie zauważyć podobieństwa w założeniach i rytuałach do tej czy innej sekty lub do masowej hodowli zombich. Psycho-socjotechniki, narkotyki, transy, magia, przekreślenie wszystkiego, co dawne, nienawiść... No i powszechne TABU wokół takiego czy innego guru, który na swych zombich robi pieniądz, popularność i nową religię zniewolenia poprzez „wyzwolenie” się z wiary i z sumienia.

 

Br. Tadeusz Ruciński

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
@Krzysztof Z
Niestety, masz rację.
Krzysztof Z
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna refleksja po przeczytaniu tego artykułu. Tak naprawdę to samo co ta sekta Woodstockowa zrobiła tej dziewczynie telewizja robi całemu społeczeństwu. Przecież propaganda telewizyjna tak samo "pomaga nam" odkryć że wszystko wcześniejsze w naszym życiu wiara, wiedza, miłość, rodzina, Bóg, przyjaciele, maskoty, muzyka, obrazki to totalne NIC. Różnica polega tylko na tym, że telewizja robi to bardziej perfidnie małymi kroczkami rozłożonymi na lata w sposób który nawet nie wywołuje u człowieka szoku. Tej dziewczynie zrobiono pranie mózgu szybko w 2 miesiące co wywołało u niej szok i refleksję. Jak jest refleksja to jest i nadzieja. Gorzej z naszym społeczeństwem, które zamienia się w zombii małymi kroczkami, bez szoku i bez refleksji. Nasze zombi-społeczeństwo już robi wszystko co szaman z telewizora każe nawet wybiera i toleruje zbrodniarzy na najwyższych urzędach. Zbrodnie naszych rządzących wymienia Krzysztof Karoń.
Mat
Bardzo trafna opinia. Wielkie Bóg zapłać bratu. Zaiste robi się dzisiaj młodzieży to "pstryk". Nie u każdego tak radykalnie, jak u brata podopiecznej. Ale wpojenie relatywizmu, że absolut nie istnieje i wszystko jest względne, to prosta droga do takiego zniewolenia.
kwiatek77
@kwiatek77, słyszałam taki przykład obrony koniecznej, w przypadku zagrożenia życia wiecznego...że jeśli ktoś jest w grzechu ciężkim, to musi bronić swego życia doczesnego np. podczas napadu, aby móc się z tego ciężkiego grzechu wyspowiadać i nie być potępionym...myślisz, że samoobrona w takiej sytuacji to byłby egoizm? jeśli chodzi o dobre uczynki jak modlitwa, post i jałmużna to jest w Piśmie jakie warunki muszą być spełnione aby nie były one egoistyczne...nie muszę mieć racji takiej samej jak Twoja = w sumie też o tym pisałam...ważne aby moja racja mieściła się w obrębie woli Bożej...
@kwiatek77
Z tym egoizmem nie masz racji. Pan Jezus wyraźnie nauczał, by miłować bliźniego jak siebie samego. Ludzie często poświęcają dla innych czas, pieniądze, siły. Pewnie jest w tym też nieco egoizmu, bo chcemy być dobrze odbierani i sami mieć o sobie lepsze zdanie. Jednak nie w każdym uczynku dla dobra bliźniego jest myśl egoistyczna. Myślę, że to przychodzi z wiekiem i doświadczeniem, ale w końcu wielu chyba dochodzi do tego, że w akcie pomocy ważniejszy jest człowiek, któremu pomagamy niż my sami.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY