Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 02 CZERWCA
Św. Marcelina i Piotra
Bł. Sadoka i towarzyszy
Św. Marcelina i Piotra
Bł. Sadoka i towarzyszy
Imieniny obchodzą:
Marcelin, Marianna, Piotr
 

Chiny: rząd wzmacnia kontrolę na religiami i zmusza do promowania partii komunistycznej

Data publikacji: 2020-01-02 17:00
Data aktualizacji: 2020-01-02 17:07:00
RELIGIA
Xi Jinping, fot. Jason Lee/Reuters

Od 1 lutego w Chinach obowiązywać będą nowe przepisy wzmacniające kontrolę nad religiami, a co za tym idzie także samymi wiernymi. Wszelka ich działalność musi uzyskać uprzednią aprobatę urzędu ds. religijnych. Mają także propagować politykę partii komunistycznej i wychowywać wiernych tak, by wspierali jej przywództwo.

 

Nowe przepisy ogłoszone przez agencję Xinhua, uzupełniają zaktualizowane regulacje prawne w tej dziedzinie, wydane w 2018 r. Zawierają 41 artykułów, zebranych w sześciu rozdziałach, dotyczących organizacji, urzędów, stanowisk, nadzoru, planów pracy i zarządzania gospodarczego wspólnot religijnych na szczeblu lokalnym i krajowym. Wszelkie aspekty ich życia i funkcjonowania tj. nauczanie, zgromadzenia oraz plany, podlegać będą zatwierdzeniu przez rządowy urząd ds. religijnych.

 

Oprócz powszechnej kontroli każdego ruchu wspólnot, nowe przepisy wymagają by „personel religijny” wspierał, promował i wdrażał wśród wszystkich członków swej wspólnoty całkowite podporządkowanie Chińskiej Partii Komunistycznej.

 

Artykuł piąty stwierdza, że „organizacje religijne powinny uznawać przywództwo Chińskiej Partii Komunistycznej, przestrzegać konstytucji, praw, regulaminów i polityk, przyjmować zasadę niezależności [od ośrodków zagranicznych – przyp. red.] i samozarządzania, przyjmować wytyczne dotyczące religii w Chinach, a także wcielać w życie wartości socjalistyczne”.

 

Jeszcze więcej od wiernych i przywódców religii (w tym katolików) wymaga artykuł 17, zgodnie z którym „organizacje religijne powinny upowszechniać zasady i politykę Chińskiej Partii Komunistycznej, jak również prawo państwowe, rozporządzenia dotyczące personelu religijnego i wierzących obywateli, wychowując personel religijny i wierzących obywateli do wspierania przywództwa Chińskiej Partii Komunistycznej, popierając system socjalistyczny, przyjmując i idąc drogą socjalizmu o cechach chińskich”.

 

Anonimowy duchowny cytowany przez agencję Asia News skomentował nowe przepisy mówiąc, że „w praktyce nie liczy się już twoja religia, to, czy jesteś buddystą, taoistą, muzułmaninem czy chrześcijaninem: jedyną dopuszczalną religią jest wiara w Chińską Partię Komunistyczną”.

 

Przypomnijmy, że w drugiej połowie 2018 roku, Watykan podpisał z Chińską Republiką Ludową porozumienie, które miało doprowadzić do normalizacji stosunków pomiędzy dwoma państwami, ale również na linii władze w Pekinie – katolicy mieszkający w Chinach. W komunikacie napisano wówczas, że „porozumienie tymczasowe jest wynikiem stopniowego i wzajemnego zbliżenia”. Zostało zawarte po długim procesie starannych negocjacji i przewiduje okresową ocenę jego realizacji. Jego przedmiotem jest kwestia mianowania biskupów, co ma ogromne znaczenie dla życia Kościoła i tworzy warunki dla szerszej współpracy na poziomie bilateralnym.


Sprawę umowy pomiędzy Watykanem a rządem w Chinach wielokrotnie komentował emerytowany biskup Hong Kongu kard. Józef Zen. Hierarcha wzywał watykańskiego sekretarza stanu kard. Pietro Parolina do rezygnacji z zawarcia umowy. Podkreślał, że w jego opinii podpisanie porozumienia jest „niesamowitą zdradą”.


„Konsekwencje będą tragiczne i długotrwałe, nie tylko dla Kościoła w Chinach, ale dla całego Kościoła, ponieważ szkodzi to wiarygodności” – mówił w mocnych słowach kard. Zen. Jego zdaniem kard. Parolin powinien zrezygnować ze swojej funkcji, ponieważ podpisanie umowy w takim kształcie to „całkowite poddanie się”.

 

 

Źródło: KAI, LifeSiteNews.com, PCh24.pl

WMa

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
AndrzejBR
Zapewne właśnie to chciała wyrazić ta kobieta, chwytając F1 za rękę: dlaczego nam to uczyniłeś?!
Jot
ao - zmieniają się? Były demokratyczne?
prawda
Dlatego bardzo dobrze zrobił Trump że nałożył ich sankcje! Przy okazji negocjacji umów handlowych między USA a Chinami powinny zostać wystawione żądania uwolnienia więźniów, którzy zostali aresztowani dlatego, że wierzą w pana Boga i Jezusa Chrystusa. Żądania powinny być tak że żeby zaprzestano prześladowania chrześcijan!
alo
Wszystko jest Made in China. To teraz Chiny chcą żeby też religia była Made in China.
taki tam
wszystko co zbudowane na piasku konfucjonizm ulegnie rozpadowi Sztuczne religie jak komunizm konfucjonizm prowadzą ludzkość na zagładę
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY