Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
30   MARCA   2020 r.
Św. Jana Klimaka
Św. Leonarda Murialdo
Św. Jana Klimaka
Św. Leonarda Murialdo
Imieniny obchodzą:
Amadeusz, Amelia, Kwiryn
 
Polonia Christiana nr 55       POLSKA
Marcin Austyn

Co się skrywa Za życiem?

Co się skrywa Za życiem?

Po co nowy, rządowy program, skoro wprowadzone w nim naprędce ułatwienia można było załatwić bez specustawy? Może po to, by „kupić” opinię publiczną jednorazowym zasiłkiem za urodzenie chorego dziecka w zamian za przemycenie dwóch tysięcy nowych etatów urzędniczych? Przede wszystkim jednak program nie rozwiązuje najpilniejszej potrzeby – dzieci nadal będą zabijane w łonach matek.

 

Kiedy w październiku 2016 roku większość sejmowa wyrzucała do kosza obywatelski projekt Stop aborcji, premier Beata Szydło złożyła obietnicę, iż do końca tego samego roku jej rząd przygotuje program wsparcia dla rodzin i dla matek, które zdecydują się na urodzenie i wychowanie dzieci z tak zwanych trudnych ciąż. Program wsparcia dla rodzin, które wychowują dzieci niepełnosprawne. Program wsparcia dla kobiet, które zdecydują się donosić ciążę i urodzić dziecko nawet w najtrudniejszych dla siebie sytuacjach, zarówno jeżeli chodzi o wszystkie kwestie związane z opieką zdrowotną, opieką prenatalną, jak i później opieką nad urodzonym dzieckiem – mówiła premier. Ponadto miała zostać przeprowadzona kompleksowa, szeroko zakrojona społeczna akcja informacyjna wspierająca i promująca ochronę życia. Co udało się zrealizować?

Ustawa wprowadzająca program Za życiem wzbudza niepewność co do celów, jakim ma służyć. Okazuje się bowiem, że obowiązujący od początku roku 2017 program – prócz jednorazowego zasiłku w wysokości czterech tysięcy złotych za urodzenie chorego dziecka – nie oferuje rodzicom zbyt wielu nowatorskich rozwiązań. Ustawa określa jedynie ogólnie „uprawnienia” kobiet w ciąży i rodzin do wsparcia w zakresie dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej, czyli zapewnienie dostępu do informacji dotyczących rozwiązań wspierających rodziny oraz kobiety w ciąży, zapewnienie dostępu do diagnostyki prenatalnej, a także zapewnienie odpowiednich świadczeń opieki zdrowotnej dla kobiety w okresie ciąży, porodu i połogu, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet w ciąży powikłanej oraz w sytuacji niepowodzeń położniczych. Szczegółowe rozwiązania ustawa zaleca wprowadzać w przepisach odrębnych.


W ustawie tej rząd zapewnił też dostęp do poradnictwa w zakresie rozwiązań wspierających rodzinę i jednorazowego świadczenia z tytułu urodzenia dziecka, u którego zdiagnozowano ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka bądź w czasie porodu. Dalej w regulacji mowa jest o zapewnieniu odpowiednich świadczeń opieki zdrowotnej i dostępu do usług koordynacyjno‑opiekuńczo‑rehabilitacyjnych. Do tego trzeba dołożyć możliwość przeprowadzenia porodu w szpitalu III poziomu referencyjnego oraz dostęp do innych świadczeń, w tym w zakresie wspierania rodziny i pieczy zastępczej.

 


Gwarancje czy czysty PR?

To oczywiście wyciąg z zapisów ustawy wprowadzającej, który jednak celnie obrazuje zawarty w niej PR‑owski mechanizm. Oto świadczenia zdrowotne, które do tej pory były matkom (i małym pacjentom w ich łonach) należne, teraz zostają opatrzone specjalną rządową gwarancją. Dzięki jednej decyzji rządu dotychczasowa opieka ma się stać lepsza, bardziej dostępna, a kolejki, które przecież można było ominąć ministerialnym rozporządzeniem, staną się ustawowo krótsze.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie