Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
07   KWIETNIA   2020 r.
Św. Jana Chrzciciela de la Salle
Św. Jana Chrzciciela de la Salle
Imieniny obchodzą:
Donat, Herman, Klara, Rufin
 
Polonia Christiana nr 7       Dossier: Czy Rosja się nawróciła?
Mieczysław Ryba

Cywilizacja rosyjska - między Azją a Europą

Cywilizacja rosyjska - między Azją a Europą

Pytanie o Rosję należy do kluczowych, w odróżnieniu do polskiej polityki i polskiej kultury. Na kanwie popularnych w XIX i XX wieku ruchów panslawistycznych pojawiły­ się nawet teorie o potrzebie wytworzenia jedności słowiańskiej, w której Rosjanie ­odgrywaliby kluczową rolę. Jednakże nie zyskały one nigdy w Polsce ­masowego ­poparcia, o wiele większe oddziaływanie na polskie widzenie Rosji miała zaś myśl ­romantyczna inspirowana wybuchającymi co jakiś czas antyrosyjskimi powstaniami.

Problem naszych stosunków ze wschodnim sąsiadem miał nade wszystko podłoże cywilizacyjne. Bliscy nam językowo Rosjanie odbiegali od nas radykalnie pod tym względem. W Polsce panowało przekonanie, że Moskale reprezentują kulturę azjatycką.

Owa azjatyckość związana była z ogromnymi na przestrzeni wieków wpływami Mongołów na Ruś Moskiewską. Ciągła i skuteczna w końcu walka Moskwy o uniezależnienie się od Mongołów nie przyniosła takiej niezależności w przestrzeni cywilizacyjnej. Wręcz przeciwnie – Moskwa stała się główną ekspozyturą cywilizacji wschodniomongolskiej na gruncie europejskim. Feliks Koneczny określał tę cywilizację mianem turańskiej. Cechował ją obozowy, wojskowy sposób zorganizowania życia zbiorowego, w którym wojna jest naturalnym stanem, a pokój – nienaturalną przerwą pomiędzy wojnami. Kluczową rolę w takim modelu zorganizowania państwa odgrywał władca, a raczej tyran, metodą strachu trzymający społeczeństwo w ryzach. Wszechobecne okrucieństwo w życiu publicznym miało zapewnić ład i posłuszeństwo w społeczeństwie zorganizowanym na zasadzie wojskowych pułków. Silny władca miał poszanowanie, władca słaby, szczególnie taki, który przegrywał wojny, był znienawidzony. Alternatywą dla tyranii w tym systemie była anarchia. Zatem społeczność o wiele chętniej widziała tyrana niż anarchię, która prowokowała jeszcze dalej idące okrucieństwo pomiędzy różnymi grupami zorganizowanymi w bandy. W czasach współczesnych było to widoczne za rządów Borysa Jelcyna, kiedy słaba władza centralna nie była w stanie zapanować nad panoszącymi się w kraju mafiami gospodarczymi.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj