Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 18 SIERPNIA
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
XX Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Helena, Bronisław, Ilona
 

Czy Watykan rozwiąże komisję Ecclesia Dei? Media spekulują

Data publikacji: 2019-01-03 11:00
Data aktualizacji: 2019-01-03 11:19:00
RELIGIA
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Po 30 latach Papieska Komisja Ecclesia Dei może zostać rozwiązana – spekulują media. Tymczasem za pontyfikatu Franciszka doszło do pewnego zbliżenia Watykanu z Bractwem świętego Piusa X. Komentatorzy zastanawiają się, z czego to wynika. 

 

O możliwości rozwiązania komisji odpowiedzialnej za relacje z wiernymi Rzymowi ruchami tradycjonalistycznymi napisał autor podpisujący się jako „Luigi” na łamach tradycjonalistycznego bloga Messa in Latino. Zdaniem autora bloga to posunięcie byłoby zgodne z wolą Bractwa Kapłańskiego świętego Piusa X (FSSPX). Uznaje ono bowiem jakoby Ecclesia Dei za konkurencję.

 

Jak twierdzi Andrea Gagliarducci na łamach „Monday Vatican”, jeśli spekulacje te są prawdziwe, to oznacza, że Franciszek preferuje Bracwo świętego Piusa X nad tradycjonalistów wiernych Rzymowi. W każdym razie o pewnej przychylności papieża wobec Bractwa świadczą jego dotychczasowe posunięcia.

 

Krokiem w kierunku pojednania Bractwa z Rzymem było uznanie w 2015 roku spowiedzi i ślubów dokonywanych przez kapłanów FSSPX za ważne. Te sakramenty wymagają bowiem specjalnej zgody władz kościelnych do swej ważności.

 

Również w 2015 roku kardynał Aurelio Poli, arcybiskup Buenos Aires pozwolił, by argentyński rząd zarejestrował FSSPX jako stowarzyszenie diecezjalne. Co więcej, w tym samym roku władze kościelne zgodziły się, by księża Bractwa odprawili Mszę dla licznie zgromadzonych wiernych w Bazylice w Lourdes.

 

Ponadto poprzedni przełożony FSSPX biskup Bernard Fellay został mianowany sędzią apelacyjnym przez Kongregację Nauki Wiary – w pewnych kwestiach związanych z FSSPX.

 

Trwają negocjacje między FSSPX a Stolicą Apostolską, jednak do tej pory są bezowocne. Watykan przedstawił przedstawicielom FSSPX preambułę doktrynalną, zobowiązującą do pełnego uznania dokumentów Soboru Watykańskiego II. Do tej pory nie uznało jej FSSPX, odrzucające niektóre dokumenty Vaticanum II.

 

Choć nie doszło zatem do pełnego porozumienia, pojednawcze kroki Franciszka budzą zastanowienie. Tym bardziej, że papież nie cieszy się renomą tradycjonalisty, a jego relacje z innymi grupami tradycjonalistycznymi (wiernymi Rzymowi) nie należą do najlepszych.

 

Skąd zatem wynikają ukłony papieża wobec FSSPX, stojącego na silnie tradycjonalistycznym stanowisku? Andrea Gagliarducci spekuluje, że papieżowi może chodzić o większą centralizację. Łatwiejszy jest dialog z uznawanym (nie do końca słusznie) za pozostające poza Kościołem FSSPX niż ze znajdującymi się w uregulowanej sytuacji kanonicznej małymi grupami tradycjonalistycznymi.

 

Na marginesie tekstu Gagliarducciego warto zauważyć, że najbardziej aktywnymi krytykami papieża Franciszka w kwestiach takich jak choćby Amoris Laetitia są właśnie duchowni zajmujący wysokie godności w oficjalnych strukturach Kościoła tacy jak kardynał Leo Raymond Burke (były prefekt Sygnatury Apostolskiej). Niewykluczone, że w porównaniu z nimi papież uznaje FSSPX przynajmniej za mniejsze zło. Dzieje się tak pomimo twardej pozycji doktrynalnej Bractwa. Warto pamiętać, że kwestie doktrynalne nie wydają się najważniejsze dla Franciszka.

 

Źródło: blog.messainlatino.it  / mondayvatican.com / komentarz własny pch24.pl

mjend

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Michał
Bp Fellay w odróżnieniu od wspomnianego tutaj Burke'a podpisał Correctio filialis, ostrzejsze od dubiów. Czekamy na rzetelne artykuły o Bractwie
Jan
FSSPX wcale nie zależy na uznaniu, lecz na prawdzie. Teraz mają nieskrępowane ręce i mogą swobodnie działać. W oficjalnych strukturach mogłoby być gorzej. Bractwo jest tego świadome i wcale nie należy do tych, którzy krytykują Franciszka mniej.
Salus
Zachodzi pytanie, jak w ogóle ktokolwiek może akceptować dokumenty Vaticani II. W świetle wiary katolickiej nie da się ich zaakceptować, np. "Dignitatis humanae", który narzuca Kościołowi doktrynę wolności religijnej, potępioną np. w "Syllabusie" błogosławionego Piusa IX. Nie da się! Czyli mamy do czynienia z wielkim cyrkiem.
Ireneusz
Dziwnie mi stawać w obronie obecnego Biskupa Rzymu, ale wydaje mi się, że z tej plotki jeszcze nic nie wynika i zdecydowanie za wcześnie na oceny. Jak pisałem jakieś 10 lat temu jednemu ze znanych w Polsce księży "indultowych": regulacja, jeśli przyjdzie, obejmie zarówno FSSPX jak i wszystkie pozostałe denominacje. Przecież jeśli, władza kościelna stworzy dla tradycjonalistów strukturę niezależną od biskupów diecezjalnych (a takie cały czas są obietnice), to po co dodatkowo utrzymywać struktury równoległe o dużo bardziej skrępowanym charakterze? Po prostu poczekajmy.
Karol
Bardzo trafne spostrzeżenia w odniesieniu do motywów działania Franciszka. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie!
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY