Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 24 SIERPNIA
Św. Bartłomieja Apostoła
Św. Emilii de Vialar
Św. Bartłomieja Apostoła
Św. Emilii de Vialar
Imieniny obchodzą:
Albert, Bartosz, Jerzy
 

Czy wierzycie Państwo w przypadki? Refleksje o górach, wakacjach i urlopie [VIDEO]

Data publikacji: 2019-07-24 09:01
Data aktualizacji: 2019-08-13 18:47:00

Czy wierzycie Państwo w przypadki? W takie déjà vu? Co w nas zostaje? Co się buduje?

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
krzysztof
tak jak wspomniałem , bohaterska postawa Klimka Bachledy stała się dla mnie wzorem prawości o którą zwłaszcza dziś tak trudno , dziś już zdobywam inne " szczyty " , z wiekiem przewartościowałem " swój Świat " , góry to śleboda , przebywanie sam na sam ze Stwórcą tego piękna i z własną słabością nic nie zastąpi , życie codzienne również jest taka wędrówką , w nim wyznaczamy sobie " szczyty " i je zdobywamy , w życiu ważny jest CEL i czy jesteśmy hyrni i ślebodni , w życiu też mamy przyjaciół , im jesteśmy zamożniejsi tym mamy ich wielu , są nam niezbędni , są skarbem , ja też takich mam , ale zaufanego mam jednego , ma na imię Tomasz . Dziękuję Panu za ten felieton o " wędrówce " w zasadzie o filozofii wędrowania , każdy z nas ma swoje tempo choć cel ten sam , jeden widzi więcej inny mniej , ale mimo to zdarzają się punkty " styczne " i to w tym jest najcudowniejsze , lubię Pana słuchać , czekam , pozdrawiam serdecznie , SZCZĘŚĆ BOŻE .
krzysztof
Będąc w szkole podstawowej lata 70-te na lekcji j.polskiego było takie opowiadanie " Klimek Bachleda " , nie znana dla mnie postać słynącego z poświęcenia ratownika górskiego TOPR , zawiązanego przez generała Mariusza Zaruskiego , to jedno opowiadanie dotyczące akcji ratowniczej po Szulakiewicza w ciemną noc w skale , w marznącym deszczu , spadającej z góry strumieniami wodzie , mimo to Klimek szybko wyprzedza kolegów i idzie na pomoc rannemu ciężko wspinaczowi , jest tak ciężko i niebezpiecznie że naczelnik Zaruski daje komendę do wycofania się , Klimek jest już wysoko i nie słyszy lub nie słucha komendy , idzie dalej , wchodzi do ŻLEBU i po chwili słychać potężny łomot , to z góry wraz z potokiem wody schodzi lawina kamieni , zalega cisza , koledzy nawołują bezskutecznie , mają jeszcze nadzieję że Klimkowi udało się ... , to opowiadanie wywarło na mnie ogromne wrażenie , Klimek stał się dla mnie wzorem prawego Człowieka , w 1982 zostałem ratownikiem
Gosia
A może to był Święty Krzysztof?! Spotkany na drodze.. Pan jest zmuszony zwolnić.. Kto wie....????
tomasz
Ludzie wolni charakteryzują się tym ,że mają wolny czas, jak uczy St Krajski -wyrobników po studiach za dużo, przeskoczyć holocaus komunizmu to dopiero wejście-hop
Bogumila
To nie byl przypadek panie Tomaszu to byla realnosc. Nie ma przypadkow czy zbiegow okolicznosci. To jest przeslanie z nieba. Bardzo duzo ludzi opowiada o takich wlasnie niezwyklych okolicznosciach I Pan Bog chce abysmy o tym przemyslali. Ojciec PIO mowil o tym jak bardzo lubil modlic sie w swoim kosciele w nocy. Pewnej wlasnie nocy kiedy byl tam na modlitwie uslaszal jakies odglosy od oltarza. Krzyknal kto tam jest? Nikt sie nie odezwal, wiec podszedl do oltarza I zauwazyl czlowieka ukladajacego kwiaty w wazonach na oltarzu. Zapytal go dlaczego on to robi. Ten czlowiek odpowiedzial mu ze jest z czyscca I za pokute musi ladnie poustawiac wazony na oltarzu I zniknal. Moze Krzysztof takze odprawia pokute w gorach po swojej smierci.