Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 06 CZERWCA
Św. Norberta, biskupa
Bł. Marii Karłowskiej, zakonnicy
Św. Norberta, biskupa
Bł. Marii Karłowskiej, zakonnicy
Pierwsza Sobota
Imieniny obchodzą:
Norbert, Paulina
 

Depopulacja i „prawa reprodukcyjne” zamiast pomocy ubogim krajom

Data publikacji: 2020-04-01 07:06
Data aktualizacji: 2020-04-01 07:47:00
WIADOMOŚCI
Fot. Pixabay

Na przełomie marca i kwietnia miała się odbyć 53. sesja Komisji ONZ ds. Populacji i Rozwoju. Wydarzenie zostało odwołane z powodu pandemii koronawirusa. Proponowana treść dokumentu końcowego sesji zawiera postulaty zapewnienia „praw reprodukcyjnych i seksualnych” oraz wdrażania koncepcji depopulacyjnych.

 

 

Zdaniem autorów projektu, realizacja tych zamierzeń ma być sposobem zwalczania zjawiska niedożywienia na świecie. Ignorują oni przy tym fakt marnowania żywności i problemów z jej dystrybucją.

 

Teoretycznie, celem konferencji ludnościowych oraz sesji Komisji ds. Ludności i Rozwoju, jest działanie na rzecz poprawienia sytuacji humanitarnej na świecie. Wspomniana sesja miała być poświęcona problemom związanym z odżywianiem i rozprowadzaniem żywności. W rzeczywistości jednak, w projekcie dokumentu przemycone zostały postulaty o charakterze depopulacyjnym, związane również z propagowaniem idei kontroli narodzin.

 

Proponowany akt w mało rozbudowany sposób odnosi się do problemu niedożywienia i głodu w Afryce. Głównym jego przesłaniem jest kontrowersyjne założenie, że zasoby naturalne się kurczą a populacja rozrasta, co miałoby być powodem, dla którego na świecie wciąż panuje głód. Jeden z fragmentów szkicu dokumentu wprost wskazuje, że kluczowe dla zwalczenia problemów z niedożywieniem na świecie jest promowanie „zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego oraz praw reprodukcyjnych” (par. 19). Wszystko po to, by na świecie rodziło się mniej dzieci, a co za tym idzie –  było mniej osób do wyżywienia. Autorzy aktu nie zauważają jednocześnie, że, zgodnie z szacunkami, rocznie marnowanych jest około 1,3 miliarda ton jedzenia. Ignorują również liczne głosy ekspertów wskazujących na to, iż głównym problemem nie jest brak żywności, a trudności z jej dystrybucją i dostępem do niej.

 

Komisja ds. Ludności i Rozwoju jest jedną z ośmiu komisji funkcjonujących przy Radzie Społecznej i Gospodarczej ONZ. Działa od 1946 roku, a od 1994 do jej głównych zadań należy monitorowanie wdrażania postanowień Programu Działań Międzynarodowej Konferencji nt. Populacji i Rozwoju w Kairze. To właśnie za sprawą tej konferencji do oficjalnego międzynarodowego dyskursu przedostała się koncepcja „praw reprodukcyjnych”. Ostatecznie, dzięki sprzeciwowi licznych państw, zakres pojęciowy tego terminu został w dużej mierze ograniczony (choć nadal budzi kontrowersje). Wskazano również jednoznacznie, że tak zwana aborcja nie może być postrzegana jako jedna z metod planowania rodziny, a kraje zobowiązane są do jej przeciwdziałania.

 

Organy ONZ związane z ludnością i rozwojem od dziesięcioleci promują idee neomaltuzjanizmu. Rozrost populacji – czyli de facto rodzenie się nowych dzieci – ukazują jako problem i zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa – mówi Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

 

Dlatego, zamiast skupiać się na rozwiązywaniu najbardziej palących problemów ludzkości, propagują depopulację i kontrolę urodzeń, które mają być realizowane dzięki tzw. prawom reprodukcyjnym i seksualnym. Stąd fakt umieszczenia takich postulatów w dokumencie dotyczącym problemów związanych z walką z niedożywieniem, niestety nie dziwi – powiedziała prawnik.

 

 

Źródło: Ordo Iuris

RoM

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
krisbac
Czemu Polska należy do lucyferycznego ONZ?
@Arven
To są synonimy, chyba że według ciebie np. spacerowanie i chodzenie to inne rzeczy albo nastolatki i młodzież to inne grupy społeczne
Arven
Nie ma czegoś takiego jak prawa reprodukcejne i zdrowie seksualne u ludzi. Do reprodukcji służy kopulacja. Natomiast akty seksualne służą do prokreacji. No cóż, wymieszanie ludzi ze zwierzętami jest demonicznym planem masońskich organizacji humanitarnych.
Gość
ONZ, WHO, i inne SZMO - ktoś im jeszcze wierzy? Organizacjom które pchają nam w gardła wizję świata gdzie zło jest nazywane dobrem?
MRV
No to mamy konflikt informacyjny - bo ja czytałem jeszcze kilka lat temu że Afryka ma gigantyczne zasoby słodkiej wody pod guntami...Pisze,bardziej jako cikawostke,niż punkt do spierania się
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY