Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
24   PAŹDZIERNIKA   2020 r.
Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
Imieniny obchodzą:
Antoni, Rafał, Marcin
 
Polonia Christiana nr 35       DZIEDZICTWO EUROPY
Mariusz Affek

Egejska Jerozolima czyli wyspa Apokalipsy

Egejska Jerozolima czyli wyspa Apokalipsy
Najdalej wysuniętą na północ wyspą greckiego archipelagu Dodekanez, położoną niedaleko od Samos i Ikarii, jest urocza Patmos, która kojarzy się przede wszystkim z powstaniem najbardziej tajemniczej Księgi Nowego Testamentu – Apokalipsy św. Jana Apostoła. Samą zresztą atmosferę wyspy do dziś przenika pewna mistyka, powaga i dostojeństwo. Sprzyja temu umiejscowienie na uboczu głównych szlaków turystycznych oraz fakt, że można się tam dostać wyłącznie statkiem bądź jachtem i to pod warunkiem, że natrafi się na odpowiednio wysoki poziom wód.

Mariusz Affek


Niepozorny kawałek lądu o powierzchni zaledwie trzydziestu czterech kilometrów kwadratowych nie nosi cech typowego śródziemnomorskiego kurortu charakteryzującego się piaszczystymi plażami, luksusowymi hotelami i całonocnymi dyskotekami z głośną muzyką. Przeciwnie – porośnięte soczystą zielenią wulkaniczne wzgórza, głębokie skalne szczeliny oraz kwitnące łąki skąpane w słońcu i pełne rozmaitych kwiatowych zapachów skłaniają do kontemplacji, wyciszenia i radości wynikającej z obcowania z przyrodą, a tym samym z jej Stwórcą.

Nie zawsze jednak było tam tak cicho i spokojnie. W czasach przed narodzeniem Chrystusa Patmos znalazła się na ważnym szlaku morskim z Italii do Efezu i Miletu, w związku z czym zbudowano na wyspie dużą przystań wraz z ośrodkiem handlowym, gdzie stacjonował rzymski garnizon. Jeszcze wcześniej Patmos dała się poznać jako znaczący ośrodek kultu Artemidy, która – według mitów greckich – miała najpierw doprowadzić do wyłonienia się wyspy z morskiej głębiny, potem zaś uzdrowić Orestesa z obłędu, w jaki popadł w wyniku zamordowania własnej matki. Uwolniony w ten sposób od wyrzutów sumienia ozdrowieniec miał następnie – w dowód wdzięczności – ustanowić kult Artemidy i na dwustupięćdziesięciometrowym wzgórzu wnieść pierwszą jej świątynię. Istotnie, archeolodzy odkrywają do dziś pozostałości wspomnianej świątyni, a także innych świątyń greckich oraz hipodromu, gdzie urządzano wyścigi konne ku czci patronki wyspy. Ostatecznie jednak pogańskie kulty przyćmiło chrześcijaństwo – w tym przypadku za sprawą pobytu świętego Jana Ewangelisty.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj