Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
13   SIERPNIA   2020 r.
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Imieniny obchodzą:
Hipolit, Diana, Gertruda
 
Polonia Christiana nr 6       Społeczeństwo
Rozmowa z dr. inż. Antonim Ziębą

Etyczna alternatywa dla in vitro

Etyczna alternatywa dla in vitro
Z dr. inż. Antonim Ziębą, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, rozmawia Roman Motoła

W ostatnich tygodniach głośno o przygotowywanej przez parlamentarzystów tzw. ustawie bioetycznej regulującej między innymi sprawę dopuszczalności w Polsce metody zapłodnienia
in vitro. Jak skomentowałby Pan dotychczasowe polityczne zabiegi wokół tej kwestii?
– Już w marcu zeszłego roku Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka wydało oświadczenie dotyczące wspomnianej problematyki. Stoimy na stanowisku, że nie jest potrzebna żadna specjalna regulacja odnosząca się do procedury in vitro. Zgodnie z polskim prawem, jest ona zabroniona poprzez artykuł 157a kodeksu karnego [Kto powoduje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności (…) – dop. red.]i obłożona sankcją karną nawet do dwóch lat więzienia. Narusza też trzy artykuły polskiej Konstytucji. Jej artykuł 30. mówi o tym, że przyrodzona, niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. W artykule 38. czytamy: Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. Z kolei, art. 40. głosi, iż nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Dziwię się, że nasz, skierowany pod adresem Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa Zdrowia, apel o jak najszybsze doprowadzenie na mocy istniejącego prawa do zaprzestania stosowania tej procedury, nie tylko nie przyniósł spodziewanego skutku, ale nawet nie doczekał się żadnej odpowiedzi. To bardzo smutne, bo pokazuje – powiem bardzo dyplomatycznie – jak słaba jest ta dzisiejsza polska „demokracja”.
 
Jak podkreśliliśmy w specjalnym numerze pisma „Służba Życiu”, rozprowadzonym w minionym roku w nakładzie prawie 100 tysięcy egzemplarzy, procedura in vitro jest nieetyczna, szkodliwa i niepotrzebna. Nieetyczna, ponieważ nierozerwalnie wiąże się z niszczeniem poczętych istot ludzkich i to jest kwestia bezdyskusyjna. Nawet, gdyby kiedyś w przyszłości doszło do opracowania metody pozwalającej na zachowanie przy życiu każdego poczętego w ten sposób dziecka, ta procedura nadal pozostaje niemoralna z uwagi na naruszenie powagi i godności aktu małżeńskiego, który w tym przypadku jest eliminowany i zastępowany techniką medyczną. Na to – nie tylko z punktu widzenia katolickiego, ale w ogóle, ludzkiego – nie możemy się zgodzić. Godność istoty ludzkiej nie pozwala na sprowadzanie jej do – mówiąc brutalnie – przedmiotu hodowli.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj