Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 20 WRZEŚNIA
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
Imieniny obchodzą:
Eustachy, Faustyna, Filipina
 

Feministki przeciw sobie. To one przekształcą kobiety w inkubatory

Data publikacji: 2019-08-19 08:00
Data aktualizacji: 2019-08-22 07:17:00
WIADOMOŚCI
fot. pixabay.com

Obecne przejawy feminizmu są jedynie fazami procesu zmierzającego do… unicestwienia kobiet. Tak, tak, unicestwienia. Owszem, wydaje się to absurdalne, gdyż feminizm twierdzi przecież, że gloryfikuje kobiety i ich osiągnięcia. Ale to nie jest prawda.

 

Feminizm na całym świecie podobno poświęca się badaniu osiągnięć kobiet i potępianiu „ucisku”, którego doświadczały na przestrzeni wieków.

 

Jednak awangardowe feministki ujawniają prawdziwą naturę swojego nihilistycznego wyznania. W rzeczywistości pragną zniszczenia tego wszystkiego, co kiedyś uważano za kobietę. Twierdzą, że kobiecy ideał jest konstrukcją społeczną, która hamuje i powstrzymuje kobiety przed byciem kimkolwiek zechcą.

 

Centralnym elementem tradycyjnej idei kobiety jest jej zdolność do rodzenia dzieci i tworzenia rodziny. Rzeczywiście, wiele radykalnych feministek chce, aby rodzicielstwo było fakultatywne. Właśnie dlatego postrzegają aborcję jako środek wyzwolenia.

 

Jednak nawet aborcja jest tylko fazą ostatecznego ataku na macierzyństwo. Biorąc pod uwagę, że kobiety wciąż będą rodzić, taka jest bowiem natura, niektóre feministki nazywają już wzniosłą i intymną więź między matką i dzieckiem mianem uciążliwej. I twierdzą, że musi ona zostać zniszczona.

 

Sophie Lewis, brytyjska teoretyczka społeczna, opublikowała niedawno pracę Full Surrogacy Now: Feminism Against Family (Pełna surogacja: Feminizm przeciwko rodzinie). Jest to radykalny atak na rodzinę z perspektywy marksistowskiej. Feministyczny atak na kobietę.

 

Lewis obnaża nieludzką marksistowską wizję życia, która sprowadza wszystko do walki klasowej i wyzysku. Dla marksistów rodzina nie jest rajem w okrutnym świecie. Rodzina nie dostarcza wcale uczuć, jedności i harmonii, które pomagają w rozwoju, perfekcji i uświęceniu jednostki.

 

Marksiści wierzą bowiem, że wizja rodziny jest tylko iluzją. Według nich rodzina jest źródłem ucisku. W ten sposób dokonana przez Lewis dekonstrukcja rodziny zmienia ją w jaskinię molestowania, znęcania się, depresji, upokorzenia i samotności. Rodzina jest winna przestępstw społecznych, które obejmują uwięzienie płci, determinizm rasowy i zaszczepianie burżuazyjnych wartości.

 

W istocie Lewis nalega na to co podniósł już Manifest komunistyczny, a więc na „zniesienie rodziny”.  Uważa, że kobiety w ciąży stają się „instrumentami produkcji” dla mężczyzn, a dzieci stają się ich własnością. To, co umożliwia ten wyzysk, to więź matka-dziecko, która stwarza iluzję, że dzieci należą do rodziców. Rozwiązaniem Lewis jest przekształcenie matek w „surogatki”. Surogacja zastępcza stworzy według niej zbiorową odpowiedzialność za dzieci i rozpuści nas w bezklasowe społeczeństwo równości.

 

Ludzie tacy jak Sophie Lewis rozumieją prawdziwą rolę matki i rodziny w uporządkowanym społeczeństwie chrześcijańskim. Rozumieją również, dlaczego niszczenie więzi macierzyńskich i rodzinnych jest tak ważne dla realizacji celów dzisiejszej postmarksistowskiej rewolucji.

 

W tym przyszłym egalitarnym świecie słowa mężczyzna i kobieta nie muszą już być używane. Rzeczowniki te są bowiem jedynie konstruktami społecznymi, które ograniczają wolność jednostki do samoidentyfikacji, jak tylko zechce. Surogacja musi być więc oddzielona od binarnego aspektu płci. Tak więc, przyszła matka jest osobą w ciąży, nie jest już określona przez płeć lub „inne oznaczenia binarne”. Równość rozpocznie się w momencie narodzin - przynajmniej tych, którzy przeżyją narodziny w dobie powszechnej aborcji – tego chcą skrajne feministki. Przekształcenie matek w płatne surogatki – osoby noszące płody – jest bowiem, w myśl nowych marksistów, najlepszym sposobem uwolnienia „osób w ciąży” od kapitalistycznego wyzysku.

 

Radykalne feministki, takie jak Lewis, uważają, że matki nie są bytami naturalnymi. Muszą „mieć możliwość wyboru”, czy chcą się opiekować się osobą, którą mają urodzić. Powszechna surogacja wzmacnia tę ideę, w oczywisty sposób denaturalizując więź matka-dziecko. W ten sposób zarówno matka, jak i dziecko nie należą do nikogo innego jak tylko do siebie samych.

 

Według Lewis w ten sposób macierzyństwo zostałoby zdegradowane z roli potężnego, ideologicznego narzędzia, które warunkuje, że jednostki stają się elementami „systemu”, że muszą akceptować zamknięte męsko-żeńskie oznaczenia płci lub wzmacniać struktury własności. Powszechna surogacja służyć ma społecznej inżynierii nowego, postmarksistowskiego świata.

 

To szokujące, że książki takie jak „Full Surrogacy Now” są traktowane poważnie w środowisku akademickim. Są to przerażające wizje bezbożnego świata, który jednak przez wielu jest pożądany. Należy się temu przeciwstawić. Zamiast wizji ludzkości stworzonej na obraz i podobieństwo Boga, feministki dążą bowiem do przeciwnego celu: chcą obrażać Boga i zmienić ludzką naturę, aby dostosować ją ich koszmarnych fantazji.

 

John Horvath II

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Jot
Katarzyno - weź sobie na kanale "wojna idei" polukaj filmiki z Karen - ciekawie gada. Często kobiety gardzą mężczyznami i to tymi dobrymi facetami bo chcą samców alfa. Tyle że samiec alfa ma wiele samic - taka konstrukcja. I potem poszukują tzw beta-bankomatów do utrzymywania ich dzieci z samcem alfa. Najpierw odrobina szacunku dla mężczyzny skoro ma być tą kochającą głową.
Druh Ryszard
@ BP. Szanowna Pani - piszę "Pani" bo wynika to z Pani wpisu. Mieszkam na Górnym Śląsku od urodzenia i wiem, że finanse w swoim ręku "trzymały" zawsze żony, a my mężczyźni nigdy nie wyciągaliśmy z tego faktu żadnych przykrych dla nas wniosków. Po prostu tradycja tak stanowiła i nakazywała, a my na Górnym Śląsku bardzo szanujemy tradycję i uważamy, to za rzecz naturalną, "usankcjonowaną" postępowaniem naszych poprzedników na ziemi górnośląskiej. Żadną miarą nie uważamy tego postępowania za "upokarzające" - jak Pani napisała. Tak może mówić i myśleć "Gorol" - przepraszam za określenie - ale nigdy syn ziemi górnośląskiej.
BP
Irytuje mnie twierdzenie, że mężczyźni muszą spełniać oczekiwania kobiet i to wszystko przez nich. Mężczyźni to tacy sami ludzie jak my i może warto na nich spojrzeć jak na ludzi, czasem okazać wsparcie, a nie traktować przedmiotowo i narzekać, że nie pasują do idealnej wizji wyrośniętej księżniczki.
BP
Do Katarzyna Proszę mówić za siebie i o swoich doświadczeniach. Jestem kobietą i nie mam poczucia, że mężczyźni masowo nie spełniają swojej roli. Wśród polskich rodzin spotkałam częściej rządy kobiet niż mężczyzn, a ku mojemu zdziwieniu w woj. śląskim jakoś dziwnie często to wyłącznie kobiety decydują o finansach, nawet gdy to mężczyzna zarabia więcej, i to te kobiety traktują swoich męźów jak niedojrzałych chłopców, którzy zaraz wszystko by wydali, co jest moim zdaniem upokarzające.
Krzysiek
Pop prostu narzędzie w rakach ludzi złej woli. Kobity które urzażają się za frministki od lekkich do ekstramalnych "wierzą" że to wszystko na prawdę.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY