Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
07   KWIETNIA   2020 r.
Św. Jana Chrzciciela de la Salle
Św. Jana Chrzciciela de la Salle
Imieniny obchodzą:
Donat, Herman, Klara, Rufin
 
Polonia Christiana nr 8       Dossier: Kiedy państwo staje się złodziejem?
Paweł Toboła-Pertkiewicz

Gdzie się podziały nasze pieniądze?

Gdzie się podziały nasze pieniądze?

Kosztują podatników miliardy złotych, są jednym z głównych hamulców rozwoju­ ­gospodarczego i praktycznie nikt nie ma nad nimi żadnej kontroli. Nie chodzi o ­polityków, lecz o aparat biurokratyczny – rzeszę kilkuset tysięcy ludzi skutecznie utrudniających życie wszystkim, którzy na nich pracują.

W zasadzie nie wiadomo dokładnie, ilu w Polsce jest urzędników. Wszystko zależy od przyjętego kryterium, czyli kogo uznaje się za urzędnika. Kasta urzędnicza okazuje się zatem skutecznie zamaskowana i wręcz niepoliczalna – wiadomo jedynie, że jej liczebność waha się między 500 000 a 900 000 ludzi. Liczba ta wzrosła czterokrotnie w stosunku do początku lat dziewięćdziesiątych i z każdym kolejnym rokiem wzrasta nadal, kosztując podatników coraz więcej. W roku 2007 było to około 28 miliardów złotych, w roku 2008 – 30 miliardów, w roku zaś 2009 kwota ta okaże się zapewne jeszcze wyższa. Dziś w związku z wkraczającym do Polski kryzysem gospodarczym rząd szuka na gwałt oszczędności w ministerstwach i radykalnie redukuje wydatki m.in. na modernizację armii, tymczasem nikt nie mówi o redukcji etatów wśród klasy urzędniczej, będącej – jak pisał przed laty w Stu zabobonach ojciec J. M. Bocheński – rodzajem raka społecznego, który rozrasta się kosztem zdrowego organizmu i – jak rak – zabije go, jeśli się nie położy tamy jego rozwojowi.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj