Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
06   LIPCA   2020 r.
Św. Marii Goretti, męczennicy
Bł. Marii Teresy Ledóchowskiej
Św. Marii Goretti, męczennicy
Bł. Marii Teresy Ledóchowskiej
Imieniny obchodzą:
Dominika, Łucja, Teresa
 
Polonia Christiana nr 14       DOSSIER
Wojciech Buchner

Gloria hispanica i jej wrogowie

Gloria hispanica i jej wrogowie

Wyizolowane strzępy dziejów i postaci zohydza się przed opinią światową, uwypuklając odrażające cechy wroga, przypisując mu wyłącznie nikczemne intencje. Takim zabiegom poddawana jest od wieków wielka dziejowa misja Korony kastylijskiej. I choć to przypadek wyjątkowy, ta sama taktyka pokutuje do dziś w podręcznikach piętnujących inkwizycję czy wieki średnie.


Przyszłość mąci wyobraźnię i wprawia ją w nerwowe drżenie. Historia dyscyplinuje. Historycy to najczęściej ludzie – siłą rzeczy – pedantyczni, ale nie patetyczni, nawykli do ustawicznego wysiłku. Można im niekiedy wybaczyć ze wstydem ukrywaną skłonność do interpretacji. Nie powinno jednak uchodzić im na sucho metodyczne znieważanie muzy Klio, falszerstwo bądź przemilczanie, arbitralne zestawianie faktów i inne kuglarskie sztuczki. Całkowita swoboda wyobraźni to domena wizjonerów. Znajdujemy wśród nich postrzeleńców, osobników nieskorych do długotrwalego i konsekwentnego wysiłku, krwiożerczych marzycieli, takich wreszcie, którzy – owszem – gotowi są udowodnić swój geniusz, wszelako pod warunkiem wcześniejszej zagłady świata. Bitwy o pamięć historyczną przypominają literacki obraz z twórczości Ernsta Jüngera – śmiertelne starcie miedzy psem i wężem, zetknięcie krwi z jadem. Dzieje ludzkie są pełne krwi, zaś pamięć o nich bywa zaprawiona jadem.

Zostawmy jednak wizjonerów, proroków lepszych światów, marzycieli. Futurystyczne fantazmaty gigantów rewolucji nie znajdują już dziś posłuchu, rewolucja jednak trwa nadal, choć pod zmienioną postacią; stosując legalistyczny kamuflaż, z wściekłością kieruje się ku tradycji. Następcami krwawych marzycieli są pragmatyczni puryfikatorzy przeszłości. Ludzie pokroju Juana Donoso Cortésa czy Alexisa de Tocqueville’a, wizjonerzy à rebours, wiedzieli doskonale, że energia wyzwolona przez jakobińską pożogę wydawać będzie w przyszłości zatrute owoce. Czy jednak, przy całej ich dalekowzroczności, mogli przewidzieć, że oto dzisiaj, na naszych oczach, rewolucja zalegalizowana zostanie przez koronowane głowy? Oto pożałowania godny przypadek współczesnej Hiszpanii. Skoro tylko opadł pył po zamachu madryckim, rychło okazało się, że bomby terrorystów arabskich popchnęły falujący tłum wyborczy w objęcia socjalistów. Ci zaś, wykorzystując skwapliwie ów niespodziewany dar, zabrali się ochoczo do demontażu tego, co pozostało jeszcze z dawnej gloria hispanica, a właściwie z samej pamięci o niej.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj