Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 24 SIERPNIA
Św. Bartłomieja Apostoła
Św. Emilii de Vialar
Św. Bartłomieja Apostoła
Św. Emilii de Vialar
Imieniny obchodzą:
Albert, Bartosz, Jerzy
 

Gorszenie Miasta Miłosierdzia: o wulgarnych reklamach w Białymstoku

Data publikacji: 2019-08-14 07:00
Data aktualizacji: 2019-08-14 10:11:00
WIADOMOŚCI
grafika pch24.pl

Po marszu równości LGBT w Białymstoku wzmogła się wulgarna reklama nocnych klubów oferujących występy erotyczne.  Jeden z nich, ulokowany blisko centrum miasta umieścił przed swoją siedzibą stojące na przyczepach billboardy reklamowe. Widnieją na nich skąpo ubrane kobiety w gorszących pozach. Pomysłodawcom najwyraźniej nie przeszkadza, że reklamy stoją przy chodniku, którym często przechodzą dzieci.

 

Chodnik ten prowadzi bowiem do jednego z największych miejskich basenów. Co gorsza, ulica Marszałka Józefa Piłsudskiego biegnąca obok nocnego klubu i jego wulgarnych reklam to jedna z głównych miejskich arterii komunikacyjnych. Pasażerom wszystkich pojazdów, wśród których jest wiele dzieci, rzuca się w oczy agresywna reklama nocnego klubu. Tymczasem – jak potwierdzają badania – kierowcy nie są obojętni na takie widoki, a to już grozi wypadkiem.

 

W reklamach dominuje wyuzdanie seksualne i alkohol. Tym bardziej zdumiewa, że jak na razie władze miasta nie reagują, choć lubią często podkreślać duchowy charakter naszego grodu, nazywając Białystok – Miastem Miłosierdzia. Nazwa ta przylgnęła do stolicy województwa podlaskiego z powodu żyjącego tu długie lata bł. ks. Michała Sopoćki, spowiednika świętej siostry Faustyny Kowalskiej. Błogosławiony ksiądz przez całe życie był orędownikiem duchowej i fizycznej czystości – także w sferze seksualnej.  W latach powojennych prowadził też akcje trzeźwościowe w ramach Społecznego Komitetu Przeciwalkoholowego.

 

Warto też zauważyć, że wulgarne reklamy nocnego klubu znajdują się całkiem niedaleko domu zakonnego, w którym żył i zmarł ks. Sopoćko. To całkowite zaprzeczenie, a wręcz powiedzieć szyderstwo z wielkiego, znanego na całym świecie białostocczanina. Władzom Białegostoku należałby w tym miejscu przypomnieć, iż w roku 2016 Rada Miasta ustanowiła bł. ks. Michała Sopoćkę Patronem Białegostoku.

 

Co więcej, okazji uroczystości przyznania tego patronatu prezydent miasta Tadeusz Truskolaski napisał list otwarty do mieszkańców  „Z wielką satysfakcją przyjmuję fakt, iż starania mieszkańców Białegostoku i białostockich samorządowców o ogłoszenie bł. Księdza Michała patronem naszego miasta zostały uwieńczone sukcesem. Jestem przekonany, że postać Księdza i Jego działalność, jak również Jego związek z naszym miastem to nie tylko powód do dumy, ale i wyjątkowe zobowiązanie, by nauka o Bożym Miłosierdziu znajdowała w Białymstoku szczególnie żywy odzew”. Jak jednak te piękne słowa mają się do tolerowania przez władze miasta w przestrzeni publicznej gorszących reklam?

 

Zastanawiający jest też fakt, że mimo iż klub nocny działał od wielu lat, to jego wulgarne reklamy wyeksponowano obficie dopiero teraz, po przejściu przez Białystok, również mającego wymiar seksualnej prowokacji, marszu równości LGBT. Co ciekawe, homoseksualna manifestacja przechodziła bardzo blisko nocnego klubu, o którym tu mowa.

 

Być może to właśnie widok kilkuset osób nawołujących publicznie do łamania norm obyczajowych zachęcił właściciela przybytku do ukazania w przestrzeni publicznej własnej koncepcji manifestowania rozwiązłości. Co istotne, gorszące banery znajdują się na przyczepach samochodowych. Można je zatem łatwo i szybko przemieszczać w inne punkty miasta, a nawet poza jego teren.

 

Pomimo to niektórzy pewnie powiedzą „no cóż, mamy wolność”. Co jednak z wolnością osób w podstępny sposób zmuszonych do oglądania tego, czego oglądać nie chcą?

 

Adam Białous

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
sajk;
Ludzie, jaka demoralizacja? Społeczeństwo nasze przeżarte jest rozwiązłością na wylot. Jakiś czas temu zdarzyło mi się jechać pociągiem IC, do przedziału dosiadła się zakonnica oraz pani w średnim wieku. Pani nawiązała życzliwą rozmowę z zakonnicą, wypytując ją o zgromadzenie, etc. Znaczy katoliczka. Po skończonej rozmowie pani wyciągnęła kolorowe piśmidło i pogrążyła się w lekturze. Na okładce byla roznegliżowana modelka w pozie budzącej dość jednoznaczne skojarzenia, oraz zajawki artykułów, w stylu 'Zainspiruj się sztuką porno; i coś tam o zaletach masturbacji oraz kto z żałosnych celebrytów zmienia aktualnie partnera i na czyjego. Owa pańcia w pociągu ANI ODROBINĘ nie była zażenowana tą lekturą. Nie widziala w tym absolutnie nic niewłaściwego. Sumienia Polaków są zaczadzone rozwiązłością. W tym sumenia kobiet katolickich. Tego billboardu nikt już nie widzi.
Zbigniew
A gdzie jest policja - jedna i druga??
Obywatel
Należy odwołać urzędników zezwalających na demoralizację młodzieży.
trooper
@pga Tak należałoby zrobić. "Jak jednak te piękne słowa mają się do tolerowania przez władze miasta w przestrzeni publicznej gorszących reklam?" A jak te słowa mają się do promowania marszu LGBT?
sp
Płock to również miasto mocno związane z Bożym Miłosierdziem. Widać nieprzypadkiem były tam organizowane demon-stracje...
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY