Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
04   KWIETNIA   2020 r.
Św. Izydora, Doktora Kościoła
Św. Platona
Św. Izydora, Doktora Kościoła
Św. Platona
Pierwsza Sobota
Imieniny obchodzą:
Benedykt, Mira, Wacław
 
Polonia Christiana nr 53       POLSKA
Marcin Austyn

Inwigilowani i bezbronni

Inwigilowani i bezbronni

Gdyby nie pośpiech w stanowieniu prawa i liczne wątpliwości zgłaszane w toku prac nad ustawą antyterrorystyczną, zapewnienie ministra Mariusza Błaszczaka, iż skrojona przed warszawskim szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie regulacja już przynosi korzyści, byłoby zapewne kojące. Rzeczywistość jednak jest inna. A rozbujane do granic zdrowego rozsądku uprawnienia służb i ich bezkarność każą pytać o ich cel i podmiot owych korzyści.


 

Ustawa antyterrorystyczna już przynosi korzyści. Dzięki odpowiednim zapisom udało się ograniczyć liczbę fałszywych alarmów bombowych. To ogromne odciążenie dla służb, które mogą skupić się na innych zadaniach i jeszcze lepiej dbać o bezpieczeństwo Polaków – tak szef ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak podsumował „test bojowy” ustawy antyterrorystycznej, czyli szczyt NATO w Warszawie i Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Dla wielu obywateli już sam fakt, iż w panującej w Europie atmosferze zagrożenia terroryzmem, polskie „nic się nie stało” tym razem jest dowodem prawdziwego sukcesu organizacyjnego.


W tej atmosferze nikt dziś nie chce się zajmować problemem rozbujanych uprawnień służb. Dyskusja na temat permanentnej inwigilacji jakby ucichła, a bodaj najbardziej odczuwalny przez obywateli obowiązek rejestracji kart pre‑paid został skutecznie osłodzony przez operatorów bogatymi bonusami – gigabajtami i złotówkami – których de facto z braku czasu i tak nie sposób wykorzystać. W jaki sposób rejestracja kart wpływa na nasze bezpieczeństwo? Ponoć – w połączeniu z wysokimi karami za fałszywe alarmy bombowe – „bombowo”, bo liczba fałszywych alertów spadła. Sęk w tym, że wciąż jeszcze funkcjonują niezarejestrowane karty, a w przyszłości potencjalny sprawca czy to żartu, czy też prawdziwego ataku terrorystycznego i tak będzie mógł skorzystać z usług obcego operatora. Bez rejestracji. Pozostaje zatem tylko spytać, kto najwięcej skorzysta na powstającej właśnie gigantycznej bazie danych klientów pre‑paid?

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie