Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 21 WRZEŚNIA
Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
Imieniny obchodzą:
Janusz, Hipolit, Mira
 
wyszukiwarka
 
 

Jeden z biskupów w USA zrezygnował. Oskarżenia pod adresem szefa episkopatu USA

Data publikacji: 2018-09-14 08:07
Data aktualizacji: 2018-09-14 14:46:00
WIADOMOŚCI
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. REUTERS/Ina Fassbender/FORUM

Papież Franciszek przyjął w czwartek rezygnację biskupa Michaela J. Bransfielda z diecezji Wheeling-Charleston w Zachodniej Wirginii i poprosił arcybiskupa Baltimore o wszczęcie dochodzenia w sprawie zarzutów dotyczących niewłaściwego postępowania hierarchy. Jednocześnie pojawiły się nowe oskarżenia względem przewodniczącego Konferencji Biskupów USA.

 

„Arcybiskup William E. Lori został mianowany apostolskim administratorem diecezji. Duchowny otrzymał polecenie z Watykanu, by zbadać zarzuty dot. domniemanego molestowania seksualnego dorosłych przez bp. Bransfielda” – ogłosiła 13 września diecezja Wheeling-Charleston.

 

Abp Lori oświadczył, że ​​jego „główną troską jest opieka i udzielenie pomocy kapłanom oraz osobom z diecezji Wheeling-Charleston w tym trudnym czasie”. Zobowiązał się także przeprowadzić „szczegółowe dochodzenie” w sprawie zarzutów przeciwko Bransfieldowi, „poszukiwać prawdy” i „ściśle współpracować z duchowieństwem, zakonnikami oraz świeckimi przywódcami diecezji do czasu mianowania nowego biskupa”.

 

Rezygnacja Bransfielda została przyjęta zaledwie osiem dni po tym, jak skończył on 75 lat, czyli wiek, w którym biskupi diecezjalni są zobowiązani (na mocy prawa kanonicznego) do złożenia papieżowi listu z rezygnacją.

 

Odchodzący hierarcha pochodzi z Filadelfii i został wyświęcony na kapłana w Archidiecezji Filadelfijskiej w 1971 roku. Służył w parafialnej posłudze i katolickim liceum Lansdale, zanim rozpoczął pracę w Narodowym Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie w 1980 roku, ostatecznie stając się jego rektorem.

 

Został mianowany biskupem Wheeling-Charleston w 2004 roku i konsekrowany 22 lutego 2005 roku.

 

Oskarżenia wobec hierarchy o nadużycia pojawiły się w 2012 roku podczas procesu karnego w Filadelfii ks. Jamesa Brennana w sprawie oskarżeń o wykorzystywanie seksualne dzieci.

 

Dwóch świadków i prokurator twierdzili, że Bransfield „mógł wiedzieć o niewłaściwym zachowaniu seksualnym [innego księdza – red.] lub wykorzystywaniu innej nieletniej osoby" – donosił „Philadelphia Inquirer”.

 

Bransfield zaprzeczył zarzutom wysuniętym przeciwko niemu. 19 kwietnia  2012 r. mówił: „Być teraz niesprawiedliwie włączonym do tej grupy i usłyszeć przerażające zarzuty, które są wysuwane przeciwko mnie, to niewiarygodne i szokujące”. Przekonywał, że „charakter tych oskarżeń i sposób, w jaki zostały wysunięte (…) wykracza poza wszelkie poczucie sprawiedliwości i przyzwoitości”.

 

Tłumaczył, że walczył z krzywdzącymi zachowaniami kapłanów w diecezji. – Nigdy nie molestowałem nikogo seksualnie – przekonywał.

 

Jego zdaniem, proces z 2012 r. był „cyrkiem” i prokuratorzy nadużyli jego dobrego imienia, „aby wzmocnić prześladowanie Kościoła”.

 

Tymczasem „Vatican Insider” podaje, że w obecnej sytuacji nawet kardynał Daniel Di Nardo, arcybiskup Galveston-Houston i przewodniczący Konferencji Biskupów Stanów Zjednoczonych jest teraz oskarżony o to, że nie postępował właściwie, pozwalając podejrzanemu kapłanowi przebywać w pobliżu dzieci.

 

W czwartek 13 września br. w dzień audiencji papieskiej agencja Associated Press doniosła o zeznaniach dwóch ofiar przemocy, które twierdziły, że obecny przewodniczący episkopatu nie zrobił wystarczająco dużo, aby powstrzymać krzywdzenie dzieci.

 

Jedna z ofiar zeznała, że ​​podczas osobistego spotkania z kardynałem Di Nardo, hierarcha przyrzekł, że oskarżony ksiądz Manuel La Rosa-Lopez – proboszcz parafii w kościele św. Jana Fishera w Richmond i wikariusz episkopalny w diecezji dla Latynosów – zostanie pozbawiony jakiegokolwiek kontaktu z dziećmi. Później okazało się, że kapłan został przeniesiony do innej parafii, oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów.

 

Ks. Manuel został zatrzymany przez policję w ubiegły wtorek za molestowanie. W 2010 roku kobieta, która miała być molestowana przez podejrzanego kapłana dowiedziała się, że został on nominowany przez kard. Di Nardo jako wikariusz episkopalny dla Latynosów i myślała, że kardynał mógł nie być świadomy, z kim ma do czynienia. Dlatego skontaktowała się z władzami kościelnymi. Kard. Di Nardo miał ją zapewnić, że ks. Manuel został poddany leczeniu psychiatrycznemu i że nie pozwolono mu już mieć kontaktu z dziećmi. Pod koniec spotkania z kardynałem dołączył do niego oskarżony ks. La Rosa-Lopez, który przeprosił kobietę za niestosowny czyn. Później jednak okazało się, że ​​ksiądz kontynuował pracę w parafii św. Jana Fishera w Richmond, w tym miał kontakt z dziećmi.

 

Inna ofiara, mężczyzna, który miał doznać nadużycia, spotkał się z kardynałem Di Nardo i koordynatorem pomocy dla ofiar diecezji. „Kardynał wydawał się mieć pogardliwe nastawienie”. Zareagował mówiąc: „Powinieneś był nam wcześniej powiedzieć!”.

 

Obie ofiary molestowania sądziły, że ich sprawy uległy przedawnieniu. W 2007 r. prawo Teksasu usunęło przepis dotyczący przestępstw przeciwko dzieciom.

 

11 września 2018 r. prokurator okręgowy w okręgu Montgomery wydał nakaz aresztowania ks. La Rosa-Lopez i kapłan – jak podała diecezja – „dobrowolnie oddał się w ręce policji Conroe” tego samego wieczoru.

 

Źródło: cruxnow.com, lastampa.it

AS

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
tradycja
Czy nasz episkopat podjął działania w sprawie zbadania oskarżeń jakie 2 lata temu zgłaszał o.Adam Wyszyński przeciwko niektórym współbraciom w zakonie dominikanów?
Stefania
Zdarzały się przypadki, że ludzi wsadzano do więzienia za niewinność. Dla dobra Kościoła, lepiej niewinnie siedzieć, niż jako podejrzany zostawać na wolności - gorsząc owieczki. Wszak za zgorszenie też jest kara - tylko, że od Boga, a nie tylko doczesna, od sądu świeckiego. Z drugiej strony walka o dobre imię w tych czasach jest jak walka z wiatrakami. Nawet świętemu jak O. Pio, zdarzyło się, że był posądzany o "te sprawy". Bez jasnych dowodów, nie można nikogo skazać - jeśli sądy są nieprzekupne - czyli takie jakie miały być z założenia. My dowodów naocznie nie widzimy i na szczęście nie jesteśmy sędziami, którzy muszą wydawać wyroki - kto niewinny, a kto do kicia. Bo można się pomylić, oj można, z różnych powodów...tak jak się Piłatowi zdarzyło...
katolik
Drżę o Polskę. A jak sie zacznie? Tu diabeł tez może namieszać
iskierka
A co z tymi co wiedzieli ALE NIE POWIEDZIELI i NIE podjęli żadnych czynności dyscyplinujących ?
katolik
"świeckimi przywódcami diecezji" - co to za nowa instytucja w Kościele Katolickim? To juz pasterze zostali zamienieni tylko w ceremoniarzy liturgicznych? Bez zwierzchnictwa nad owczarnią?
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY