Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 20 WRZEŚNIA
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
Imieniny obchodzą:
Eustachy, Faustyna, Filipina
 

Kard. Sarah ostrzega: Synod Amazoński może zerwać z Tradycją

Data publikacji: 2019-08-30 07:05
Data aktualizacji: 2019-08-29 19:21:00
RELIGIA
EIDON/MAXPPP / FORUM

Jeżeli Synod Amazoński dopuści do święceń żonatych mężczyzn lub stworzy specjalną posługę kościelną dla kobiet, to dopuści się zerwania z tradycją Kościoła łacińskiego – ostrzega kardynał Robert Sarah.

 

Gwinejski purpurat o wielkich zagrożeniach związanych ze zwołanym na październik Synodem Amazońskim mówi w nowym książkowym wywiadzie, zapisem rozmowy z Nicolasem Diatem pod tytułem „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi”.

 

Jak referuje niemiecki portal Katholisch.de, hierarcha przestrzega przed popełnieniem niezwykle poważnego błędu. - Jeżeli Synod Amazoński z powodu braku zaufania w Boga i duszpasterskiej krótkowzroczności podejmie decyzję o wyświęcaniu viri probati, utworzeniu urzędów dla kobiet czy stworzy inne podobne okropieństwa, to byłaby to niezwykle poważna sprawa – powiedział.

W jego ocenie oznaczałoby to po prostu „ostateczne zerwanie z tradycją Kościoła łacińskiego”.

 

Choć oficjalną agendą Synodu Amazońskiego jest troska o wiarę rdzennych ludów Ameryki Południowej oraz o środowisko naturalne, w istocie zgromadzenie ma przed sobą niezwykle dalekosiężną progresywną agendę. Jest przygotowywane w dużej mierze przez niemieckich teologów i biskupów, którzy nie ukrywają, że ich celem jest otwarcie kapłaństwa dla żonatych mężczyzn, a dla kobiet – co najmniej diakonatu. W istocie mamy do czynienia z programem głębokiej protestantyzacji katolickiego rozumienia kapłaństwa, tak, by podważyć jego sakramentalny wymiar.

 

- Jeżeli każda diecezja Ameryki Łacińskiej byłaby gotowa, by w misjonarskim zapale wysłać do Amazonii jednego księdza, to region nie musiałby być tak bardzo poniżany i upokarzany wprowadzaniem żonatych księży – powiedział hierarcha. Problem polega bowiem na tym, wskazał, że Kościół zdaje się postrzegać ludy amazońskie jako istotowo „niezdolne do życia w celibacie”. W jego ocenie nie ma jednak żadnej przyczyny ani konieczności, która mogłaby uzasadnić „rozdzielanie urzędu kapłańskiego od kapłańskiego celibatu” przez synod.

 

Według purpurata dążenie do poluzowania celibatu jest tak naprawdę wyrazem niechęci do składania z siebie całkowitego daru Bogu. - Relatywizujemy sens celibatu, mówimy o prawie do życia prywatnego, z czym niezgodna jest misja księdza. Dochodzi do tego, że niektórzy domagają się nawet prawa do praktyk homoseksualnych – wskazał.

 

Rzeczywiście, zwłaszcza w niemieckojęzycznym Kościele katolickim pojawiają się głosy krytyczne wobec zarówno celibatu, jak i katolickiej nauki o grzeszności czynów homoseksualnych; w niemieckim protestantyzmie od lat są już obecni pastorzy, którzy żyją w sformalizowanych związkach homoseksualnych. Idąc konsekwentnie za progresywną agendą należałoby zatem dopuszczać do kapłaństwa aktywnych i jawnych homoseksualistów.

 

Kard. Sarah wzywa tymczasem księży, by „nie dali się ogarnąć niepokojem świata”. - Śmieją się z celibatu, bo się was boją – powiedział do kapłanów.

 

Pach

 

Źródło: Katholisch.de

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
sp
@Luka, mylisz się. Nie mam zamiaru deprecjonować żadnej Mszy św. w Kościele katolickim. W przeciwieństwie do Ciebie.
Luka
@sp Mam wrażenie, że chciałbyś zdeprecjonować znaczenie Mszy św. trydenckiej. Więc bardziej precyzyjnie: Msza św. trydencka jako obrzęd nie pochodzi bezpośrednio od Apostołów, bo w pierwszych wiekach kształtowały się różne ryty. Można przyjąć, że ryt ten sięga co najmniej VI wieku. Natomiast istotą są PRAWDY, które ona przekazuje, a są to prawdy otrzymane od Apostołów, przechowywane w Kościele Katolickim i przekazywane do dziś. Zmieniając ryt uświęcony przez wieki, zmienia się również prawdy, które on mieści w sobie.
sp
@Luka, widocznie nie zrozumiałeś tego, co zacytowałeś. Według tej definicji Msza św. trydencka nie należy do Tradycji, bo nie pochodzi bezpośrednio od Apastołów. Ona należy do bogactw Kościoła, do jego tradycji, ale nie do Tradycji.
Luka
@sp Jak najbardziej obejmuje Mszę św. tradycyjną, bo ta Msza św. zawiera w sobie wszystkie główne prawdy, które zostały przekazywane od czasów apostolskich. W przeciwieństwie do NOM, która została skonstruowana wraz z jej nowymi prawdami po SW2.
sp
@Luka, zauważ, że ta definicja Mszy św. trydenckiej nie obejmuje.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY