Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
CZWARTEK 26 LISTOPADA
Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
Imieniny obchodzą:
Konrad, Lucjan, Sylwester
 

Koniec przemysłu futrzarskiego i zakaz trzymania zwierząt na łańcuchach. Tego chce PiS!

Data publikacji: 2020-09-08 15:00
Data aktualizacji: 2020-09-08 15:21:00
WIADOMOŚCI
Fotograf: Adam Chelstowski, Archiwum: Forum

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz lider Forum Młodych PiS Michał Moskal podczas konferencji prasowej przedstawili projekt ustawy o ochronie zwierząt. – To jest ustawa, którą poprą wszyscy dobrzy ludzie – przekonywał Kaczyński.

 

Kaczyński podkreślił, że jego formacja, jak i on sam uważają, że potrzebne jest nowe prawo chroniące zwierzęta. – Przyszedł taki moment, kiedy możemy się tym zająć – podkreślił.

 

Od długiego czasu uważaliśmy, że w Polsce należy wprowadzić porządek prawny dotyczący ochrony zwierząt. Względy, które za tym przemawiają, mają charakter humanitarny, ale jest jeszcze jeden wzgląd – europeizacji, że Polska powinna być jak Europa. To czasem jest cenne, a czasem nie warto się wzorować. Ale na pewno jest to cenne, jeśli mówimy o tym, by standardy odnoszące się do zwierząt były w Polsce takie same, a nawet lepsze, niż w krajach na zachodzie – powiedział Jarosław Kaczyński.

 

Projekt ustawy jest gotowy. To ogromnie ważna wiadomość, że angażuje się w to młode pokolenie naszej partii. To coś znacznie szerszego. Także ci nieco starsi działacze naszej partii też są w to zaangażowani. To znak zmiany na lepsze. Liczymy także na ponadpartyjne poparcie, bo to nie jest kwestia polityczna, tylko związana z tym wszystkim, co odnosi się do ludzkiej dobroci, uczciwości, by człowiek był dobry. To ustawa, którą z całą pewnością poprą w Polsce wszyscy dobrzy ludzie. Jestem o tym przekonany – dodał prezes PiS.

 

Projekt przedstawiony przez szefa młodzieżówki PiS Michała Moskala zakłada humanitarne traktowanie zwierząt: zakaz hodowania zwierząt futerkowych, ograniczenie uboju rytualnego w Polsce, kontrolę społeczną ochrony zwierząt (umożliwienie asysty policji przy odbieraniu zwierząt przez organizacje społeczne), częstsze kontrole schronisk (Inspekcja Weterynaryjna będzie mogła nakładać mandaty), zakaz występów zwierząt w cyrkach, zakaz trzymania zwierząt na stałe na uwięzi (na łańcuchach), większe kojce.

 

 

 

 

 

 

 

Chcemy zakazać hodowli zwierząt futerkowych. Pozyskiwanie futer z reguły odbywa się w sposób okrutny. Chcemy także ograniczyć ubój rytualny w Polsce. On będzie się odbywał wyłącznie na potrzeby związków wyznaniowych. Chcemy też zwiększyć kompetencje organizacji pozarządowych ws. ochrony praw zwierząt. Chcemy, żeby mogły interweniować zgodnie z prawem, ale z większymi możliwościami. Chcemy też wprowadzić częstsze kontrole w schroniskach, aby zakończyć trzymanie zwierząt w złych warunkach. Chcemy też, aby zaprzestano wykorzystywania zwierząt na arenach cyrkowych. Kolejny element to bezpieczne schroniska – wymieniał Moskal.

 

Ostatni elementy to koniec z łańcuchami. Zwierzęta nie będą mogły być trzymane w ciasnych kojcach i na krótkich łańcuchach. Nasz program to część programu Forum Młodych PiS. Chcemy to dalej rozbudowywać. To działania w sferach, których do tej pory nie podejmowaliśmy – dodał Michał Moskal.

 

 

Źródło: TVP Info / rmf24.pl / Polsat News

TK

 

 

Polecamy również:

 

Wojna kulturowa trwa. Katolickie imaginarium rzeczywiście się rozpadło?

 

Walka o kulturę i przyszłe pokolenia. „Prawica” przegrywa czy... odpuszcza?

 

MIĘSOŻERCA. Wróg numer jeden?

 

 

 

Cały film MIĘSOŻERCA. Wróg numer jeden? można zobaczyć na pch24.pl/vod

 

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
zezowaty
Tą ustawą powinni się zająć prawdziwi ekolodzy i praktycy, rolnicy z naukowcami przyrodnikami. Przygotowaniem ustawy zajmowali się "n a u k o w c y" amatorzy, którzy posiadają jakieś zwierzątko domowe i uprawiają rolę w doniczce. Pomagały im panie piastujące kotki, pieski i inne zwierzątka, które zastępują im dzieci lub wnuki odzywkami typu " mamusia ci przyniesie, tatuś pomoże lub ukocha". Prawdziwi ekolodzy - do roboty!!!!!!
oppdal
To koniec PiS
Wędkarz
Jarosze i wegetarianie. Jedźcie sałatę i jabłuszka i marcheweczke jak wam smakują. Tutaj nie chodzi wcale o zwierzęta rządzącym to tylko sciema. Tutaj jest inna rzecz. Globalizacja i ustanowienie królestwa Diabła. Większe prawa dla zwierząt niż dla ludzi. Do tej samej kategori was przyłaczą co zwierzeta i na równi będziecie traktowania na początku. Ludzie dla nowego porządku świata jest za dużo i muszą zgładzić 3/4 populacji do tego to wszystko zmierza. Poczytajcie troche o Massoneri i czerwonej lorzy to dowiecie się więcej.
trojden.
ustawa o futrzakach napisana jest przes adwokata diabla,obecny minister rolnictwa,posade otrzymal w nagrode,obudz sie polsko.
Michał Rogozi
Nie jestem dobrym człowiekiem. Przeżyłem życie całe w całkowicie błędnym przeświadczeniu na swój temat. O jakże się myliłem! I co teraz? Pójdę do piekła razem ze złymi ludźmi, którzy narazili się Naczelnikowi... P.S. Przed wojną, do której doprowadziła polityka sanacji, ówczesny premier w uznaniu, że nie ma czego już sanować, też ulepszał co ty;lko wpadło mu do głowy - tak powstały słynne Sławojki. O końcu ulepszania i premiera lepiej nie wspominać.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY