Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 07 KWIETNIA
Św. Jana Chrzciciela de la Salle
Św. Jana Chrzciciela de la Salle
Imieniny obchodzą:
Donat, Herman, Klara, Rufin
 

Ks. prof. Tadeusz Guz: ekologizm to najpierw totalny ateizm

Data publikacji: 2020-01-25 13:00
Data aktualizacji: 2020-01-25 14:08:00
WIADOMOŚCI
fot. YouTube / Nasz Dziennik

Wszystkie odłamy ideologii neomarksizmu w tym także ekologiści, wypowiedziały najradykalniejszą wojnę w szczególności przeciwko Panu Bogu objawienia chrześcijańskiego jako transcendentnemu stwórcy kosmosu – powiedział ks. prof. Tadeusz Guz podczas sympozjum „Oblicza ekologii” w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

 

Podczas wykładu „Istota neomarksistowskiego ekologizmu”, ks. prof. Tadeusz Guz starał się zdefiniować filozoficzne źródła ruchów ekologistycznych oraz ich powiązanie z ideologią neomarksistowską. W opinii księdza profesora, celem rewolucyjnych ruchów jest zdyskredytowanie przede wszystkim ludzi Kościoła, jako dyspozytariusza pełni objawienia o stworzeniu. Zdaniem H. Marcusego, „są zakłamaną awangardą chrześcijańskiego wstecznictwa i hamują postęp rewolucji zielonego neokomunizmu”. Istotą tych ruchów jest wprost odrzucenie idei Stwórcy.

 

„Ekologizm to totalna, czyli substancjalna wrogość względem człowieka jako osoby i tylko przejściowa humanizacja zwierząt, drzew i roślin. Ekologiści tacy jak Herbert Marcuse przekonywali, że chodzi o nowe relacje pomiędzy człowiekiem a przyrodą” - podkreślał kapłan.

 

Cytując za Marcusem, stwierdzał „to radykalne przekształcenie przyrody stanie się istotną częścią bytową radykalnego przekształcenie społeczeństwa”, co w politycznej praxis według niego oznacza „istotową zmianę świata”, które miałyby w praktyce dokonać ruchy zielonych, lewicy, oraz wszystkie związki feministyczno – homoseksualne.

 

„Dla tego nurtu myślowego, przyroda posiada wspólną z człowiekiem substancję i staje się tym samym pełnoprawnym oraz równorzędnym podmiotem, a pamiętajmy, że w całej nauce i nauce Kościoła katolickiego oraz nauce Pana Boga człowiek pojęty był jako podmiot osobowy, a cała przyroda – łącznie ze zwierzętami - jako byt przedmiotowy” - podkreślał ks. prof. Tadeusz Guz.

 

Źródło: radiomaryja.pl
PR

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
CH
Interesujace, warte poparcia komentarze. Czy czytaja je rowniez tzw. "ekologisci"? Czy trwaja sztywno przy swych pogladach? I idzie im tylko o panowanie nad swiatem. Oni beda panami a my niewolnikami. Przeciez w historii zawsze tak bylo.
st
W wykladzie ks profesora padlo okreslenie: totalny ateizm.czy mozna wskazac owo nowożytne zrodlo ideologii z przydomkiem ~izm~?
do panda
człowiek który niszczy to co mu podlega ,zostanie na jałowej ziemi i co mu w tedy ze swojej wyższości ,nadawanie zwierzetom obywatelstwa owszem jest głupie a ogólne banie o przyrodę już nie
Robi
Dziękuję za rzetelną informacje dotyczącą źródła eko-zarazy. Z ekologizmem spotkałem się po raz pierwszy na studiach rolniczych we Wrocławiuw w 1988 roku. Bedąc studentem stwierdziłem, że sama nauka Ekologia nie ma nic wspólnego z tym co się przypisuje ekologicznej produkcji żywności. Wmawiano ludziom, że ekologiczne to bez środków ochrony roślin i nawozów. Następnie ekologiczne to zdrowe jedzenie. Prawda jest taka, że wraz ze wzrostem wydajności spada jakość żywności czyli zawartość witamin i soli mineralnych. Gleba jest eksploatowana niezgodnie z podstawowymi zasadami agrotechniki - brak płodozmianu i produkcji zwierzęcej. Ceny płodów rolnych i środków do produkcji są sterowane przez rynki finansowe. Rolnik działa pod presją wyniku finansowego i unijnych dyrektyw. Dzisiaj mamy "zrównoważony rozwój" kreowany przez ONZ, który zakłada wzrost wydajności o 100% do 2030 roku. To jest droga do nikąd. Ekologizm to wielkie kłamstwo i ogłupianie ludzi.
rc
Radykalny ekologizm to jeden z nurtów który napewno jest,,totalnie''ateistyczny. Wiara w Boga zakłada że człowiek jest najważniejszy więc nie do pogodzenia z takimi pradami. Człowiek najważniejszy w sensie egoistycznym to pycha a więc grzech. A jeśli opierają się na autorach dawnych komunistycznych to zrownywanie do zwierząt już się odbywało np. w Kambodży.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY