Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 15 SIERPNIA
Św. Tarsycjusza, męczennika
Św. Alfreda, biskupa
Św. Tarsycjusza, męczennika
Św. Alfreda, biskupa
Wniebowzięcie NMP
Imieniny obchodzą:
Maria, Tarsycjusz, Napoleon
 

Kult Wspólnego Ojca i Pachamamy. Koronawirus okazją dla NGO do ożywiania pogaństwa w Ameryce Łacińskiej?

Data publikacji: 2020-07-11 09:01
Data aktualizacji: 2020-07-11 09:30:00
WIADOMOŚCI
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (nile) + PCh24/TQ

 

Pandemia koronawirusa jest dla niektórych europejskich i amerykańskich organizacji pozarządowych okazją do działań na rzecz ożywienia tubylczych wierzeń religijnych Ameryki Łacińskiej – uważa Antonio Borda z brazylijskiego portalu katolickiego Gaudium Press. Według niego celem poczynań tych instytucji jest „wyrwanie z serca naszego kontynentu chrześcijaństwa lub stworzenie monstrualnego synkretyzmu miejscowych wierzeń i elementów chrześcijańskich, jakby szukając nowej religii z kultem Wspólnego Ojca i Pachamamy”.

 

Zdaniem autora artykułu w tego rodzaju projekty inwestuje się setki tysięcy dolarów, gdy tymczasem nadal mówi się o dzieciach umierających z głodu, o braku wody, energii, lekarstw, pomocy lekarskiej i innych priorytetach życiowych, łącznie z nauką czytania i pisania i wykształceniem wyższym lub przynajmniej technicznym.

 

W sytuacji, gdy liczby powołań kapłańskich i zakonnych spadają w zatrważającym tempie i niewiele czyni się, aby stworzyć sprzyjający im klimat, kulty tubylcze i afroamerykańskie są coraz bardziej chronione i finansowane przez państwa. Otrzymują one pomoc od bogatych instytucji prywatnych, aby ministerstwa oświaty i kultury w tych krajach umacniały praktyki nazywane „pierwotnymi” – uważa Borda. W tym samym kierunku działają też zespoły rockowe, które już zdążyły na trwałe zaszczepić młodym ludziom kulty satanistyczne za pośrednictwem muzyki Black Metal w czasie koncertów finansowanych lub dotowanych przez potężne spółki prywatne.

 

Niektóre konstytucje krajów Ameryki Łacińskiej głoszą, że państwa nie będą strzegły żadnego szczególnego wierzenia religijnego, jednakże ich rządy czynią wszystko, aby odradzały się tubylcze uczucia religijne, nie zaprzestając zarazem niszczenia świadectwa chrześcijańskiego, jak to dzieje się obecnie z obalaniem pomników tych, którzy przynieśli na ten kontynent kulturę europejską. Nie ulega też wątpliwości, że wkrótce rozpoczną się podpalenia i zajmowanie kościołów oraz zabójstwa duchownych i wiernych świeckich – przestrzega Borda.

 

Autor zauważa też, że niektórzy znani teologowie wyzwolenia krytykują obrzędowość katolicką z jej zapalonymi świecami, okadzaniem, muzyką sakralną, śpiewem i innymi cennymi elementami, jakie przyniosła kultura religijna. Jednocześnie za coś normalnego uważają oni tańce, bębenki, pióra, krzyki i wygibasy, a nawet stosowanie narkotyków w obrzędach tubylczych, które obecnie usiłują oni połączyć z praktykami chrześcijańskimi. A wszystko to dzieje się we współpracy z państwami, które oficjalnie uważają się za świeckie, a w niektórych przypadkach wręcz ateistyczne.

 

Borda zwraca uwagę, że panująca obecnie pandemia zmieniła wiele rzeczy na świecie, ale to nie znaczy, że „także nasze zwyczaje religijne zostały zastąpione w taki sposób, że wielu nie uznaje już swego Kościoła wskutek nie tylko kwarantanny, którą nadal narzuca się mu z określoną częstotliwością, ale też z powodu propozycji wypływających z niektórych sektorów samego Kościoła”.

 

„Historia ludzkości jeszcze się nie skończyła, ale Pan Bóg ma swój czas i będzie wiedział, kiedy zbierze i zwinie jej pergaminy” – podkreślił autor dodając, że zanim to nastąpi, „musimy nadal żyć na tej planecie, aby przygotować się do życia wiecznego”.

 

Antonio Borda przypomniał, że Najświętsza Maryja Panna w Fatimie zapowiedziała zwycięstwo swego Niepokalanego Serca po kilku katastrofach, przez które trzeba będzie przejść. Obecna pandemia jest być może jedną z nich, „podczas której będziemy musieli walczyć o zachowanie nie tylko swego życia, ale także i przede wszystkim wiary” – zakończył Borda.

 

 

KAI

MWł

 

 

Polecamy również:

Krystian Kratiuk o swojej nowej książce „Pachamama i umiłowania Amazonia”

 

  

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Bolek
To nie jest TYLKO black metal. To jest cała muzyka rozrywkowa tłoczona do uszu nie tylko nastolatków, jako conditio sine qua non, bez którego nie można żyć i funkcjonować. Bez liku jest przykładów miłej i sympatycznej muzyczki, na pierwszy rzut oka nie sprawiającej żadnych problemów, a przepełnionej sataniczną treścią. Niestety.
ale
kolejność chyba inna
Bondaree
Gdzie jest Święta Inkwizycja, kiedy jest potrzebna?
cme
Czyżby droga w kierunku m.in. antykolonializmu czyli de facto ku nowej ewangelizacji. Czy warto zaprzepaszczac cały dorobek historyczny czy może warto odrzucać błędy które napewno miały miejsce i które spowodowały to co dziś mamy. Choć te błędy mogą mieć miejsce w europie akurat.
camelek
Chyba wychodzą z założeń że pandemia była karą i potrzeba tworzyć coś nowego. Tylko jest to oczywiście w złym kierunku jakby sluchano bozkow a nie Trójedynego Boga.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY