Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
10   KWIETNIA   2020 r.
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Wielki Piątek
Imieniny obchodzą:
Makary, Michał
 
Polonia Christiana nr 10       Prawda, dobro piękno
Beata Górecka

Mecenas barokowej sztuki

Mecenas barokowej sztuki

Barok to epoka na pozór pełna sprzeczności i kontrastów, gdzie współistnieją obok siebie: realność i iluzja, zmysłowość i asceza, radość życia i elementy vanitas, przypominające człowiekowi o nieuchronności śmierci, i choć dzieło sztuki sprawia wrażenie, iż jest pełne swobody, a tworzący je artysta posługuje się głównie improwizacją, to po bliższym przyjrzeniu się musimy stwierdzić, że całość opiera się na dobrze przemyślanych i konsekwentnie przestrzeganych zasadach. Wyraźne widać pokrewieństwo sztuki tego okresu z teatrem – oddziaływując wszak przede wszystkim na zmysły człowieka, miała za zadanie, poprzez wywołanie u niego radości i poruszenia, pobudzić oglądającego do przyjęcia głębszych treści dotyczących wielkości Boga, nicości człowieka i hierarchicznego porządku świata – odbicia Boskiego porządku.

We wnętrzach dawnej rezydencji króla Jana III Sobieskiego, w wilanowskim pałacu, od maja do końca września można oglądać wystawę, poniekąd odzwierciedlającą powyższe stwierdzenia, a zatytułowaną Święto baroku – sztuka w służbie prymasa Michała Stefana Radziejowskiego (1645-1705). Ekspozycja ukazuje około dwustu dzieł: obrazów, grafik, projektów architektonicznych, rzeźb i wyrobów rzemiosła artystycznego, na co dzień przechowywanych w różnych zbiorach kościelnych i placówkach muzealnych. Ich istnienie zawdzięczamy niewątpliwie wybitnej, choć obecnie nieco zapomnianej postaci prymasa Michała Radziejowskiego.
Michał Stefan Radziejowski urodził się 3 grudnia 1645 roku, jako najmłodszy syn podkanclerzego Hieronima Radziejowskiego. Od dzieciństwa przeznaczony do stanu duchownego kształcił się w kolegiach jezuickich, najpierw w Paryżu, później w Pradze i Rzymie, gdzie najprawdopodobniej przyjął święcenia kapłańskie. Dzięki protekcji swego bliskiego krewnego i przyjaciela, króla Jana III Sobieskiego, w roku 1681 został biskupem warmińskim, cztery lata później – podkanclerzym, a za kolejne dwa lata – arcybiskupem gnieźnieńskim, stając się tym samym drugą po królu osobą w państwie.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj