Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
13   SIERPNIA   2020 r.
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Imieniny obchodzą:
Hipolit, Diana, Gertruda
 
Polonia Christiana nr 3       Dossier: Templariusze - wojsko Chrystusa
Piotr Doerre

Milites Christi

Milites Christi
Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa, ze względu na miejsce swego powstania - jerozolimską Świątynię Salomona (Templum Salomonis) - zwany Zakonem Świątyni, stanowił pierwszą od czasów imperium rzymskiego jednolicie umundurowaną, dobrze zorganizowaną i wyćwiczoną, profesjonalnie dowodzoną, zawodową formację wojskową w Europie. Templariusze stali się dzięki temu wzorem nie tylko dla później powstałych zakonów rycerskich, ale również dla nowoczesnych armii, w których nawet dziś żywe są dalekie echa dawnego ideału korpusu oficerskiego hołdującego wysokim standardom ­etycznym.

Ubodzy Rycerze Chrystusa przedstawiali wyjątkową jak na średniowieczne czasy siłę bojową. Podczas gdy inne oddziały formowane były zwykle z pocztów rozmaitych rycerzy, różniących się między sobą w poważny sposób zarówno liczebnością, uzbrojeniem, strojem, a nawet sposobem walki, wojsko zakonne było pod tym względem jednolite. Jego najważniejszymi cechami była karność, wynikająca z bezwzględnego posłuszeństwa braci wobec przełożonych oraz legendarne męstwo przejawiające się w widocznej we wszystkich niemal bitwach pogardzie śmierci.

O wartości bojowej rycerzy zakonnych i powodowanych przez nich stratach w armiach przeciwnika świadczy pośrednio szczególne okrucieństwo, z jakim muzułmanie za każdym razem traktowali wziętych do niewoli templariuszy, dokonując w ten sposób pomsty na bezbronnych już jeńcach.

Znamy również bezpośrednie relacje samych autorów muzułmańskich, zaskoczonych wyjątkowym męstwem zakonników. Doskonałym tego przykładem może być epizod wojny w 1188 roku, kiedy to Sal-ad-din obległ miasto Darsbak w pobliżu Antiochii. Wojskom muzułmańskim udało się wówczas spowodować powstanie wyrwy w mu­rze, umożliwiającej dostanie się do miasta. Wówczas bracia templariusze, stanowiący w dużej części załogę miasta, utworzyli w wyrwie tarczę z własnych ciał w taki sposób, że gdy jeden z nich poległ, natychmiast zastępowany był przez drugiego. Walczyli tak, dopóki żaden z nich nie był już w stanie zasłaniać wyrwy.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie  
 
 
 
 
 
 
drukuj