Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 15 LIPCA
Św. Bonawentury, Doktora Kościoła
Św. Włodzimierza, księcia
Św. Bonawentury, Doktora Kościoła
Św. Włodzimierza, księcia
Imieniny obchodzą:
Atanazy, Dawid, Henryk
 

Nabożeństwo do Niepokalanej

Data publikacji: 2017-12-07 15:00
Data aktualizacji: 2017-12-08 08:44:00
RELIGIA

Diabeł stara się przy użyciu wszystkich środków przeszkodzić człowiekowi w zwracaniu się do Maryi, ponieważ wie, jak Jej opieka czyni nas niedostępnymi dla jego ciosów i dlatego stara się wmówić w dusze - posługując się w tym celu głównie protestantami jakoby cześć dla Matki Najświętszej była przesadna; dlatego mówi: mniej Zdrowaś Maryjo. Jeśliby to była prawda, to dlaczego właśnie diabeł chciałby nam służyć tym ostrzeżeniem? I dlaczego przejawia taką gorliwość w odciąganiu nas od Maryi? Otóż dlatego, że gdyby mu się udało przeprowadzić ten zamiar, byłby pewny - zwycięstwa swej sprawy.

Musimy się starać zrozumieć, kim jest Maryja; a dopiero potem będziemy mogli powiedzieć, czy nasza cześć ku Niej jest przesadna. Maryja jest Niewiastą pełną chwały, przyobiecaną przez Boga naszym prarodzicom, opłakującym swój upadek jako gwiazda światłości i zbawienia. Bóg mówił o Maryi, kiedy chcąc poskromić pychę węża rzekł do niego: „Przyjdzie niewiasta, która zetrze twoją głowę, a ty czyhać będziesz bezskutecznie na Jej piętę” [por. Rdz 3, 15].

I przyszła Maryja; i już od swego niepokalanego poczęcia była zawsze pogromicielką szatana; swą dziewiczą stopą ściera głowę piekielnego potwora i zostaje na zawsze niepokalana, w pełni piękna cała święta. Nie możemy oczywiście pojąć, kim jest Bóg, ani też nie rozumiemy, kim jest Maryja, Matka Boga. To słowo może nam dać pewne pojęcie o wzniosłej godności Matki Najświętszej. Jest Ona jedyną pośredniczką u swego Syna Jezusa, naszego jedynego Pośrednika u Ojca Przedwiecznego, a Jej modlitwa jest tak miła Bogu, że zawsze otrzymuje to, o co prosi. Dlatego Maryja słusznie jest nazywana „Pośredniczką” łask Bożych.

I my - kończył O. Maksymilian - powierzmy się potężnej opiece Maryi, uciekajmy się do Niej, nie odstępujmy od Niej, a zabezpieczymy się przed atakami złego ducha. Zresztą czyż nie jest Ona naszą Matką? Musimy naśladować dzieci, które radośnie przebywają ze swoją matką, a płaczą, gdy są od niej odłączone. Musimy być całkowicie poświęceni Maryi w życiu, śmierci i wieczności i to w ten sposób, aby Ona myślała o nas jako o dzieciach swoich najdroższych; a my ze swej strony, jeśli rzeczywiście jesteśmy Jej dziećmi, często w ciągu dnia zwracajmy się do Niej, powierzajmy Jej wszystkie swe czynności i starajmy się o to, aby wszyscy Ją poznali i pokochali. Wówczas będziemy należeć i w słowie, i w czynie do Rycerstwa Niepokalanej.

Powinniśmy zwracać się do Matki Najświętszej nie tylko dlatego, aby Ją czcić oraz prosić o łaski i pomoc duchową, lecz również i wtedy, kiedy jakąś winą zmazaliśmy swą duszę, a to w tym celu, aby Ona pomogła nam się oczyścić.

Patrzcie, jak postępują dzieci w stosunku do swej matki; biegną one do swojej mamy nie tylko wtedy, gdy np. wracają ze szkoły proszą ją o chleb lub oświadczają jej, że dzielnie spisali się w szkole i że otrzymali dobre stopnie od nauczyciela, lecz również i wtedy, kiedy potknąwszy się na drodze spryskali się błotem i poplamili swoje czyste ubranie, albo je podarli wspinając się na drzewo lub bawiąc się z innymi dziećmi. W takich smutnych przypadkach dziecko nie udaje się do tatusia, którego się obawia, lecz zwraca się do mary. I właśnie mama myje dziecko, pierze i naprawia odzież, a następnie oddaje dziecku, chociaż winnemu, ubranie odnowione i oczyszczone; Tak więc powinniśmy odnosić się do Matki Najświętszej, która jest naszą Matką niebieską.

Konferencje św. Maksymiliana - cz. I