Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
13   SIERPNIA   2020 r.
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Imieniny obchodzą:
Hipolit, Diana, Gertruda
 
Polonia Christiana nr 4       Prawda, dobro, piękno
Piotr Kucharski

Naród pozbawiony prawdziwych elit

Naród pozbawiony prawdziwych elit

Kiedy mówimy o duszy naszego narodu, rysuje się nam nieodmiennie jego heroiczno-romantyczny obraz, złożony z tego, co najwspanialsze w rodzimej historii i zbiorowej świadomości. Dusza polska ma jednak i swoje ciemne zakamarki, a nawet całe połacie brzydoty, będące wynikiem grzechów przeszłości, przez które często nie może przebić się to, co piękne i wzniosłe. Z trudem jednak przychodzi nam do tego się przyznać, a już zdecydowana krytyka opacznie rozumianej polskości wymaga nie lada odwagi.

Józef Mackiewicz, mistrz polskiej publicystyki, za swoje krytyczne teksty o rzeczywistości społeczno-politycznej dwudziestolecia międzywojennego, jeszcze obecnie uważany jest przez wiele środowisk za człowieka co najmniej narodowo podejrzanego. Na szczęście, w ostatnim czasie na rynku pojawiło się kilka pozycji książkowych autorów, którzy wzorem Mackiewicza „zabrali się” za duszę polską. Niestety, tego typu literatury wciąż nie jest za wiele. Tym bardziej godny uwagi i szczególnego polecenia jest Esej o duszy polskiej prof. Ryszarda Legutki. Na 134 stronach pisanego ze swadą tekstu dokonuje on swoistego rodzaju wiwisekcji na polskim organizmie, a raczej na duszy polskiej, poczynając od roku 1939, a kończąc na czasach nam współczesnych.
Rok wybuchu II wojny światowej autor uznaje za datę początku dramatycznego i nieodwracalnego zerwania ciągłości z czasami przeszłymi. W wyniku wojny Polska stała się innym narodem i to w sensie społeczno–biologicznym, a nie tylko psychologicznym. Kraj nasz utracił połowę swojego terytorium, obszar do którego odwoływała się największa polska literatura, z wielkimi ośrodkami miejskimi, takimi jak Lwów i Wilno, które tworzyły naturalne poczucie ciągłości Rzeczypospolitej.
Zerwanie to, które usankcjonował nowy, powojenny porządek europejski, dopełniło wprowadzenie komunizmu, w czasie którego Polacy poddani zostali wszystkim fazom czerwonego totalitaryzmu.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie  
 
 
 
 
 
 
drukuj