Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
03   LIPCA   2020 r.
Św. Tomasza Apostoła
Św. Leona III, papieża
Św. Tomasza Apostoła
Św. Leona III, papieża
Pierwszy Piątek
Imieniny obchodzą:
Tomasz, Anatol, Jacek
 
Polonia Christiana nr 53       TEMAT NUMERU: Wierność Kościołowi
Rozmowa z Robertem Rauhutem

Nie można niczego kochać, nie chcąc tego poznać

Nie można niczego kochać, nie chcąc tego poznać

W Piśmie Świętym nie ma nic o ochronie klimatu, o zakazie używania klimatyzatorów czy paleniu węglem. Ludzie, którzy to promują, okaleczają Kościół. Ale okaleczamy go też my, skupiając się wyłącznie na błędach tych ludzi, bo Kościół to nie tylko oni – mówi Robert Rauhut, watykanista, dziennikarz niemieckiego EWTN, w rozmowie z Krystianem Kratiukiem.

 


Co to znaczy kochać Kościół, zwłaszcza dziś w XXI wieku?

– Aby odpowiedzieć na tak zadane pytanie, musimy najpierw ustalić, co rozumiemy pod pojęciem „Kościół”, a co pod pojęciem „kochać”, czy szerzej pod pojęciem „miłość”. Zacznijmy zatem od miłości – święty Augustyn mówił, że powiedzenie komuś: Kocham znaczy Chcę, żebyś był. A Kościół? To wspólnota wiernych, Mistyczne Ciało Chrystusa. Chcemy więc, ażeby trwało, żeby Kościół był – aż do końca czasów.

 

Czy jednak dziś owa miłość do Kościoła oznacza to samo co dawniej?

– Nigdzie nie jest napisane, że gdy przyjdą czasy ostateczne, Kościół będzie nadal trwał w znanej nam obecnie formie, jednak pragniemy, by Kościół Chrystusowy był. W tym sensie człowiek współczesny nadal kocha Kościół tak samo, jak żyjący niegdyś, mamy wszak to samo zadanie. Ale nie chciałbym popełnić dość popularnego błędu wchodzenia w buty ludzi żyjących w czasach innych niż ja.

Żyjemy bowiem w zupełnie innych czasach niż chociażby chrześcijanie doby Imperium Rzymskiego. Z czym oni się wówczas borykali? Z politeizmem, a więc z wiarą w wielu bogów, z wiarą w kogoś innego niż Jezus Chrystus. Ówczesny Kościół w jakiś sposób musiał sobie z tym radzić. Nowym faktem, z którym zmagamy się obecnie, jest islam, którego wówczas nikt nie znał ani nawet nie przewidywał. A islam to już nie jest religia politeistyczna, ale – tak jak nasza – monoteistyczna. I sposób obcowania z nią musi być z gruntu rzeczy inny. Zupełnym novum zdaje się także agnostycyzm i ateizm, które cechują coraz szersze kręgi osób. Kościołowi jednak każdy czas jest zadany, w każdym czasie jako Kościół mamy swoje zadania, i choć nie jest oczywiste, że nasza miłość do Kościoła przybiera te same formy co niegdyś, to z pewnością musi nadal trwać i umiejętnie odpowiadać na wyzwania współczesności.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie