Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 22 LUTY
Św. Małgorzaty z Kortony
Św. Małgorzaty z Kortony
Katedry św. Piotra Apostoła
Imieniny obchodzą:
Honorata, Marta
 

Niemcy: Kryzys w CDU. Friedrich Merz przejmie stery?

Data publikacji: 2020-02-14 07:00
Data aktualizacji: 2020-02-13 18:38:00
WIADOMOŚCI
Friedrich Merz, fot. YouTube/Augsburger Allgemeine

W Niemczech trwa poważny polityczny kryzys. Po deklaracji ustąpienia z szefowania CDU przez Annegret Kramp-Karrenbauer w wybuchła ostra walka o władzę w chadecji. Duże perturbacje przechodzi też koalicja rządowa na szczeblu federalnym. Jednocześnie trwają zmagania o ustanowienie nowego gabinetu w Turyngii.

 

Problemy zaczęły się od jesiennych wyborów do landtagu Turyngii. Zwycięstwo odniosła w nich postkomunistyczna Lewica (Die Linke), wyprzedzając drugą Alternatywę dla Niemiec i trzecią CDU. Po kilku miesiącach negocjacji zapanowało powszechne przekonanie o rychłym stworzeniu skrajnie lewackiego rządu złożonego z Lewicy, socjaldemokratycznej SPD i Zielonych. Premier miał zostać – ponownie – Bodo Ramelow z Lewicy. Spodziewano się, że jego wybór będzie formalnością. Jednak głosowanie 5 lutego przyniosło prawdziwe trzęsienie ziemi. Dzięki współpracy AfD, CDU i liberalnej FDP kandydatura Ramelowa upadła, a zamiast niego premierem obrano Thomasa Kemmericha z FDP.

 

Sprawa wywołała gigantyczny skandal, bo Kemmerich stał się pierwszym premierem landowym wybranym z poparciem AfD. Alternatywa jest tymczasem traktowana przez inne niemieckie partie jako parias, z którym nie wolno wchodzić w żadną współpracę. Tym więcej, że w Turyngii strukturami AfD kieruje Björn Höcke, polityk wyraziście nacjonalistyczny. Krytycy wydarzeń w Turyngii posuwali się nawet do porównywania Höckego do Hitlera, a Kemmericha do Paula von Hindenburga.

 

Doszło do pata. Kemmerich już 8 lutego ustąpił i obecnie jedynie pełni obowiązki premiera. Partie polityczne szukają rozwiązania, ale będzie o nie trudno. Początkowo mówiono o nowych wyborach; sondaże dają jednak gigantyczną przewagę Lewicy, a niemal o połowę spadło poparcie dla CDU. Stąd chadecja jest zdecydowanie przeciwna powtórzeniu głosowania. CDU i FDP przeprosiły już za współpracę z AfD, ale oba ugrupowania póki co odrzucają możliwość poparcia Ramelowa. Lewicowcy tymczasem nie zdołają utworzyć rządu bez głosów choćby kilku polityków chadecji i liberałów.

 

Kryzys w Turyngii okazał się mieć ogromne znaczenie dla polityki krajowej. Na szefową CDU Annegret Kramp-Karrenbauer spadła ostra krytyka za niezdolność do okiełznania szefa chadecji w Turyngii Mike’a Mohringa i zablokowania współpracy z AfD. Popularna „AKK” ogłosiła, że wobec tego ustąpi i nie będzie też ubiegać się o urząd kanclerza. W efekcie w chadecji rozpoczął się zajadły bój o to, kto pokieruje formacją i kto będzie wspólnym kandydatem CDU/CSU na następcę Merkel. Wybory do Bundestagu odbędą się już w 2021 roku i dzisiaj wszystko wskazuje na to, że powstanie wówczas rząd CDU/CSU-Zieloni z chadeckim kanclerzem na czele. Stąd ten, kto wygra aktualny bój w chadecji, zyska realną szansę na przejęcie władzy w kraju.

 

O szefostwo w partii ubiegają się te same osoby, które jesienią 2018 roku konkurowały z Kramp-Karrenbauer. To Friedrich Merz, prawnik i ekspert finansowy o konserwatywnym profilu; bliski kanclerz Angeli Merkel Armin Laschet, liberalizujący premier Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Jens Spahn, minister zdrowia i homoseksualista, aktywnie zaangażowany w umacnianie ideologii gender. Dodatkowo mówi się o kandydaturze na kanclerza premiera Bawarii i szefa CSU, Markusa Södera, ale tego wariantu nie traktuje się zbyt poważnie.

 

Największe szanse zdaje się mieć Friedrich Merz. W 2018 roku przegrał z Kramp-Karrenbauer o włos. Poparcie dla Merza zadeklarował już szef berlińskich struktur CDU, Kai Wegner. W jego ocenie jedynie część dołów partyjnych popiera Spahna lub Lascheta, a większość ugrupowania optuje za jednoznacznie Merzem.

 

Merz deklaruje, że w CDU chce wspierać kurs wolnorynkowy i konserwatywny.

 

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dojdzie do wyborów w CDU. Zjazd partii powinien odbyć się w grudniu, ale jest bardzo możliwe, że dojdzie do zwołania dodatkowego zjazdu jeszcze przed wakacjami.

 

Pach

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
n
Widac w Niemczech to juz tradycja, ze nie wazne na kogo glosujesz, on i tak bedzie w rzadzie tzw. prawicowo-lewicowa koalicja. I tak plynnie przeszli od demokracji do totalitaryzmu.
Dr.P.Kopetzky
Cha cha, to już chyba sam o. dr. Marcin Luter przewraca się w grobie. Chyba że mu go sami islamiści już wcześniej przeorali.
Hazet
"Konserwatywne" CDU jest dzisiaj bardziej lewackie niż lewicowe SPD przed pięćdziesięciu laty. Króluj nam Chryste.