Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 03 LIPCA
Św. Tomasza Apostoła
Św. Leona III, papieża
Św. Tomasza Apostoła
Św. Leona III, papieża
Pierwszy Piątek
Imieniny obchodzą:
Tomasz, Anatol, Jacek
 

Niemcy: Kryzys w CDU. Friedrich Merz przejmie stery?

Data publikacji: 2020-02-14 07:00
Data aktualizacji: 2020-02-13 18:38:00
WIADOMOŚCI
Friedrich Merz, fot. YouTube/Augsburger Allgemeine

W Niemczech trwa poważny polityczny kryzys. Po deklaracji ustąpienia z szefowania CDU przez Annegret Kramp-Karrenbauer w wybuchła ostra walka o władzę w chadecji. Duże perturbacje przechodzi też koalicja rządowa na szczeblu federalnym. Jednocześnie trwają zmagania o ustanowienie nowego gabinetu w Turyngii.

 

Problemy zaczęły się od jesiennych wyborów do landtagu Turyngii. Zwycięstwo odniosła w nich postkomunistyczna Lewica (Die Linke), wyprzedzając drugą Alternatywę dla Niemiec i trzecią CDU. Po kilku miesiącach negocjacji zapanowało powszechne przekonanie o rychłym stworzeniu skrajnie lewackiego rządu złożonego z Lewicy, socjaldemokratycznej SPD i Zielonych. Premier miał zostać – ponownie – Bodo Ramelow z Lewicy. Spodziewano się, że jego wybór będzie formalnością. Jednak głosowanie 5 lutego przyniosło prawdziwe trzęsienie ziemi. Dzięki współpracy AfD, CDU i liberalnej FDP kandydatura Ramelowa upadła, a zamiast niego premierem obrano Thomasa Kemmericha z FDP.

 

Sprawa wywołała gigantyczny skandal, bo Kemmerich stał się pierwszym premierem landowym wybranym z poparciem AfD. Alternatywa jest tymczasem traktowana przez inne niemieckie partie jako parias, z którym nie wolno wchodzić w żadną współpracę. Tym więcej, że w Turyngii strukturami AfD kieruje Björn Höcke, polityk wyraziście nacjonalistyczny. Krytycy wydarzeń w Turyngii posuwali się nawet do porównywania Höckego do Hitlera, a Kemmericha do Paula von Hindenburga.

 

Doszło do pata. Kemmerich już 8 lutego ustąpił i obecnie jedynie pełni obowiązki premiera. Partie polityczne szukają rozwiązania, ale będzie o nie trudno. Początkowo mówiono o nowych wyborach; sondaże dają jednak gigantyczną przewagę Lewicy, a niemal o połowę spadło poparcie dla CDU. Stąd chadecja jest zdecydowanie przeciwna powtórzeniu głosowania. CDU i FDP przeprosiły już za współpracę z AfD, ale oba ugrupowania póki co odrzucają możliwość poparcia Ramelowa. Lewicowcy tymczasem nie zdołają utworzyć rządu bez głosów choćby kilku polityków chadecji i liberałów.

 

Kryzys w Turyngii okazał się mieć ogromne znaczenie dla polityki krajowej. Na szefową CDU Annegret Kramp-Karrenbauer spadła ostra krytyka za niezdolność do okiełznania szefa chadecji w Turyngii Mike’a Mohringa i zablokowania współpracy z AfD. Popularna „AKK” ogłosiła, że wobec tego ustąpi i nie będzie też ubiegać się o urząd kanclerza. W efekcie w chadecji rozpoczął się zajadły bój o to, kto pokieruje formacją i kto będzie wspólnym kandydatem CDU/CSU na następcę Merkel. Wybory do Bundestagu odbędą się już w 2021 roku i dzisiaj wszystko wskazuje na to, że powstanie wówczas rząd CDU/CSU-Zieloni z chadeckim kanclerzem na czele. Stąd ten, kto wygra aktualny bój w chadecji, zyska realną szansę na przejęcie władzy w kraju.

 

O szefostwo w partii ubiegają się te same osoby, które jesienią 2018 roku konkurowały z Kramp-Karrenbauer. To Friedrich Merz, prawnik i ekspert finansowy o konserwatywnym profilu; bliski kanclerz Angeli Merkel Armin Laschet, liberalizujący premier Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Jens Spahn, minister zdrowia i homoseksualista, aktywnie zaangażowany w umacnianie ideologii gender. Dodatkowo mówi się o kandydaturze na kanclerza premiera Bawarii i szefa CSU, Markusa Södera, ale tego wariantu nie traktuje się zbyt poważnie.

 

Największe szanse zdaje się mieć Friedrich Merz. W 2018 roku przegrał z Kramp-Karrenbauer o włos. Poparcie dla Merza zadeklarował już szef berlińskich struktur CDU, Kai Wegner. W jego ocenie jedynie część dołów partyjnych popiera Spahna lub Lascheta, a większość ugrupowania optuje za jednoznacznie Merzem.

 

Merz deklaruje, że w CDU chce wspierać kurs wolnorynkowy i konserwatywny.

 

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dojdzie do wyborów w CDU. Zjazd partii powinien odbyć się w grudniu, ale jest bardzo możliwe, że dojdzie do zwołania dodatkowego zjazdu jeszcze przed wakacjami.

 

Pach

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
n
Widac w Niemczech to juz tradycja, ze nie wazne na kogo glosujesz, on i tak bedzie w rzadzie tzw. prawicowo-lewicowa koalicja. I tak plynnie przeszli od demokracji do totalitaryzmu.
Dr.P.Kopetzky
Cha cha, to już chyba sam o. dr. Marcin Luter przewraca się w grobie. Chyba że mu go sami islamiści już wcześniej przeorali.
Hazet
"Konserwatywne" CDU jest dzisiaj bardziej lewackie niż lewicowe SPD przed pięćdziesięciu laty. Króluj nam Chryste.