Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 10 KWIETNIA
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
Wielki Piątek
Imieniny obchodzą:
Makary, Michał
 

Niemieccy progresiści: adhortacja Querida Amazonia daje nam wolną rękę

Data publikacji: 2020-02-13 12:00
Data aktualizacji: 2020-02-13 12:09:00
WIADOMOŚCI

Niemieccy progresiści uważają, że adhortacja Querida Amazonia pozostawia im wielkie pole do działania. Powszechne jest przekonanie, że papież Franciszek pozostawił Kościołom lokalnym wolną rękę w sprawie celibatu. Z dokumentu cieszy się nawet część radykalnych katolickich feministek.

 

Radykalna feministyczna organizacja Maria 2.0 z Niemiec pozytywnie ocenia papieską adhortację Querida Amazonia. W rozmowie z portalem kolońskiego radia katedralnego, Domradio.de, przedstawicielka Maria 2.0 Maria Mesrian powiedziała, że jej grupa „odetchnęła” po Querida Amazonia. Według Mesrian to dobrze, że papież Franciszek nie wprowadził oficjalnie viri probati; w jej ocenie to byłby wielki cios dla kobiet, bo katolickie feministki domagają się dopuszczenia do kapłaństwa nie viri probati, ale personae probate - a więc także pań.

 

Według Mesrian nie należało się też nigdy spodziewać, by w Querida Amazonia papież miał dopuścić diakonat kobiet. Punktem ciężkości tego dokumentu jest ekologia i kwestie socjalne.

 

Przedstawicielka Maria 2.0 zwraca zarazem uwagę, że papież Franciszek w punkcie 99 QA bardzo wyraźnie podkreślił wielką rolę kobiet w Kościele katolickim w Amazonii. - Papież pisze w punkcie 99, że są w Amazonii wspólnoty, które przez dziesięciolecia dawały sobie radę bez kapłana. To kobiety prowadziły te wspólnoty. Co mówi nam to o funkcji kapłana? To właśnie konsekwencja papieskiego nastawienia przeciwko klerykalizmowi. To daje nam oczywiście wielką otwartość do tego, by powiedzieć: po prostu działajcie! - wskazała.

 

Mesrian stwierdziła następnie, że kobiety w Kościele nie potrzebują żadnej oficjalnej zgody na to, co robią. Dotyczy to jej zdaniem zarówno Amazonii, jak i Niemiec. W samej Amazonii, powiedziała, kobiety od bardzo dawna za pełną zgodą Watykanu robią rzeczy, które nie są przewidziane przez żadne przepisy. Pełnią de facto posługę diakonis, przewodniczą celebracji eucharystycznej, chrzczą.

 

- Po prostu to robią - zaznaczyła Mesrian. - Nie poszły do Rzymu z intencją by prosić o zgodę. Myślę, że musimy spojrzeć na sakramenty od ich strony wewnętrznej i działać na gruncie Ewangelii, a więc być dla człowieka w logice Ewangelii. O tym mówi tutaj także Franciszek - powiedziała. Jako przykład podała udzielanie przez kobietę sakramentu namaszczenia osobie umierającej.

 

- To jest znak Bożego zbawienia. To jest sakrament. Trzeba w tej logice pojąć teologię sakramentalną – dodała.

 

Przedstawicielka Maria 2.0 uznała, że Querida Amazonia dała jej nową odwagę do aktywnego działania poza przewidzianymi prawem ramami. - Papież Franciszek mówi w tym dokumencie wyraźnie: chce synodalnego Kościoła. A Kościół synodalny decyduje na miejscu - wskazała. W ocenie Mesrian jedną z najważniejszych części Querida Amazonia jest ta, która wyraźnie oddziela kierowanie parafią i diecezją od sakramentu święceń.

 

- Nie wszystko, co wynika z największej głębi naszej wiary, musimy całkowicie regulować, musimy po prostu działać - stwierdziła Mesrian.

 

Inni niemieccy progresiści są adhortacją bardziej rozczarowani, bo spodziewali się radykalnych zmian. Katolicki Związek Kobiet Niemiec (kfd) stwierdził w oświadczeniu, że Querida Amazonia traktuje kobiety z pozycji biologistycznych i jest wprost „nieznośne”, że papież nadal nie dopuszcza kobiet do sakramentu święceń. Rozczarowanie wyraził też reformistyczny biskup Franz-Josef Overbeck z Essen, który jeszcze przed Synodem Amazońskim zapowiadał, że po zgromadzeniu „nic już nie będzie takie samo”.

 

Według Overbecka w Querida Amazonia zabrakło jasnych deklaracji w sprawie zmian w kapłaństwie. Podobnie rzecz ocenił szef reformistycznego Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików, prof. Thomas Sternberg. Jego zdaniem Franciszkowi „zabrakło odwagi”, by wykonać prawdziwy krok naprzód.

 

Sternberg podkreślił jednak, tak samo jak kard. Reinhard Marx, że Querida Amazonia bynajmniej nie zamyka debaty i sprawy kapłaństwa będą dyskutowane na Drodze Synodalnej.

 

Inaczej na Querida Amazonia patrzy wpływowy progresywny teolog z Austrii, prof. Paul Zulehner. Uczony przyznał, że jest rozczarowany brakiem twardych konkretów w papieskiej adhortacji, ale wskazał, że dostrzega też wiele pola do działania. Według Zulehnera papież Franciszek „nie chciał zamykać drzwi, ale je rozszerzyć” oraz „przypomnieć o odpowiedzialności Kościołów lokalnych w ich rozmaitych kulturach”. W jego ocenie dotyczy to zarówno Amazonii, jak i Europy.

 

Według teologa Ojciec Święty zachęcił poszczególne episkopaty czy zgoła konkretnych biskupów do tego, by działali na własną rękę. Według Zulehnera papież oczekuje, że to biskupi w poszczególnych krajach i regionach podejmą teraz wiążące decyzje. Zulehner przyznał jednak, że rozczarowała go postawa Franciszka wobec sprawy święceń kobiet.

 

Podobnie do Zulehnera rzecz przyjął Pirmin Spiegel, szef organizacji charytatywnej Misereor, która miała duży wpływ na przygotowanie Synodu Amazońskiego. Według Spiegla Ojciec Święty nadał autorytet dokumentowi finalnemu Synodu Amazońskiego i chce, by cały Kościół wczytał się w ten dokument. Zdaniem Spiegla wprowadzenie żonatych księży jest teraz możliwe.

 

Pach

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Jurek
No i oczywiście niemiecka myśl musi być de best amazonia w Europie super będzie blisko żeby dzikusów zobaczyć
zs
A więc kobiety nie wiem czy to dobrze czy źle osiągając coś na drodze synodalnej będą zwane amazonkami. Oczywiście wszyscy mają swoje miejsce w kościele ale gdy się przewaza choćby liczebnie to przejmuje się też wiele tego co przynależy innym.
posoborowie trw
O. Paul Crane SJ, w swoim dzienniku "Christian Order" marzec 1985 r., nader jasno opisał sytuację w posoborowym Kościele: cyt."Kościół stanął w obliczu nowej treści wiary i moralnych praktyk, propagowanych w samym Kościele przez tych, którzy nazywają siebie katolikami. W zasadzie powstała nowa religia. Nowa wiara, nie głównie w Boga, ale w człowieka. Skoncentrowana raczej na człowieku niż na służbie Bogu." Zaś w "Homiletic and Pastoral Review" czerwiec 1986 r., Kard. Josef Ratzinger późniejszy Benedykt XVI, ubolewał nad faktem pojawienia się nowej idei Ludu Bożego, wg której słowo "Bóg", to tylko sami ludzie, zaś w liturgii ci ludzie wielbią tylko samych siebie. A przecież miało to już miejsce 21 lat po zakończeniu obrad "Vaticanum II" Soboru Watykańskiego II, i 16 lat po wprowadzeniu posoborowej "Nowej Mszy". źródło: Michael Davies, "Sobór papieża Jana. Rewolucja liturgiczna"., Tłumaczenie: Agnieszka Zdziech, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorów 2011
Teodor...
...a wiedcie to jeszcze, ze jak ponowie na swiat przyjdzie Pan Jezus w swojej calej potedze - to aniol pozbawi zycia trzecia czescia ludosci swiata - jako zbyteczna.
hmm
Uuuuuuuuuuuuuuuuuu. Szykują światu drugiego adolfika, który też fascynował się okultyzmem i szamaństwem. Marx mu będzie???
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY