Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PIĄTEK 21 WRZEŚNIA
Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
Imieniny obchodzą:
Janusz, Hipolit, Mira
 
wyszukiwarka
 
 

Nikaragua: kardynał, nuncjusz i biskup napadnięci przez bojowników sprzyjających władzom

Data publikacji: 2018-07-11 21:00
Data aktualizacji: 2018-07-11 21:35:00
WIADOMOŚCI
Kardynał Brenes (z lewej) i biskup Baez w Diriamba. Fot. Reuters/Forum

Bojownicy prorządowych sił paramilitarnych zaatakowali trzech hierarchów Kościoła w Nikaragui. Napaść spotkała się z potępieniem ze strony tamtejszego duchowieństwa.

 

W zdarzeniu, do którego doszło w poniedziałek, ucierpiało trzech kościelnych dostojników: kardynał Leopoldo Brenes, arcybiskup Managui, nuncjusz apostolski arcybiskup Waldemar Stanisław Sommertag, a także biskup pomocniczy Managui, Jose Silvio Baez. Wraz z księżmi oraz przedstawicielami mediów przybyli oni do bazyliki San Sebastian w Diriamba, na południe od stolicy Nikaragui. Zamierzali wesprzeć uwięzionych na terenie oblężonego kościoła demonstrantów sprzeciwiających się polityce władz.

 

W trakcie napaści prorządowych bojowników biskup Baez został uderzony w żołądek, doznał kontuzji ręki, a agresorzy wyrwali mu pektorał. Poszkodowani zostali też niektórzy dziennikarze – byli uderzani i szarpani, ukradziono im sprzęt.

 

Nikaraguańska Konferencja Biskupów Katolickich potępiła akt przemocy, do którego doszło w Diriamba. W swym oświadczeniu podkreśliła także, iż napadnięci stawali po stronie cierpiących mieszkańców.

 

Demonstracje trwające na terenie kraju spowodowane są ogłoszeniem przez rząd budżetowych cięć socjalnych. Miało to miejsce w połowie kwietnia. Chociaż władze wycofały się ze zmian, protesty nie ustały.  Manifestanci coraz głośniej domagali się ustąpienia prezydenta Daniela Ortegi. W zamieszkach poniosło już śmierć ogółem ponad 250 osób.

 

W sobotę prezydent Ortega ogłosił, że nie zamierza przyspieszyć terminu wyborów zaplanowanych na rok 2021. Domagają się tego biskupi katoliccy, którzy przyjęli na siebie rolę mediatorów pomiędzy rządem a opozycją.

 

 

Źródło: vaticannews.va

RoM

 

 

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
agricola
Jeśli wspierali socjalizm, omłot należał im się jak psu buda. Dość "teologii wyzwolenia", "starszych braci" i "pana boga niespodzianek"- dość tych Bredni!
Janek
Tam gdzie jest socjalizm, tam prędzej lub później pojawi się nędza. Wiemy o tym z PRL. Moje pytanie brzmi następująco: na ile uczciwe były wybory w Nikaragui? Jeżeli w miarę uczciwe, to ludzie mają to, czego sami chcieli. W takim przypadku hierarchowie KK nie powinni się mieszać w spory opozycji i legalnie wybranych władz.
Grażyna
Koniec swiata to mało powiedziane.