Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
WTOREK 19 MARCA
Św. Józefa, Oblubieńca NMP
Bł. Marcela Callo
Św. Józefa, Oblubieńca NMP
Bł. Marcela Callo
Imieniny obchodzą:
Bogdan, Józef, Józefina
 

Nowy element ekoreligii: „post” dla środowiska! Nowojorscy uczniowie w poniedziałki będą wege

Data publikacji: 2019-03-14 08:43
Data aktualizacji: 2019-03-15 07:34:00
WIADOMOŚCI
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Nie piątek – jak nakazuje katolicka tradycja – a poniedziałek będzie w nowojorskich szkołach dniem bezmięsnym. Powody wstrzemięźliwości mogą budzić kontrowersje, bowiem z jednej strony burmistrz Nowego Jorku mówi o chwalebnej trosce o zdrowie dzieci, z drugiej zaś o ekologizmie.

 

To nie pierwszy przypadek, gdy lokalne władze w USA próbują wykluczyć mięso z poniedziałkowej diety uczniów. Wcześniej podobne działania wprowadziły niektóre okręgi szkolne w Kalifornii i innych stanach. Nie wszyscy zaangażowani zakazali jednak mięsa – niektórzy ograniczyli się do popularyzacji potraw wegetariańskich.

 

Teraz do akcji dołączył Nowy Jork. Burmistrz Bill de Blasio zdecydował, że od września z poniedziałkowych jadłospisów stołówek około 1,8 tys. publicznych szkół znikną potrawy z mięsem.

 

W akcji „Meatless Monday” (bezmięsny poniedziałek) chodzić ma o zdrowie dzieci oraz ochronę środowiska – rozumianą jednak tak, jak pojmują ją „zieloni”. Ekologiczni aktywiści walczą z gazami cieplarnianymi produkowanymi m.in. w wyniku procesów trawiennych bydła i owiec. „Zieloni” twierdzą, że to około 15 proc. światowej emisji, choć można spotkać się także z innymi, bardzo odległymi opiniami, wskazującymi, że zwierzęta odpowiadają za emisję od 1 do 50 proc. gazów cieplarnianych.

 

Ciężko precyzyjnie ocenić, w jakim stopniu przymusowa rezygnacja kilkunastu tysięcy dzieci z jedzenia mięsa raz w tygodniu wpłynie na światową emisję gazów cieplarnianych, na którą przecież – oprócz czynnika zwierzęcego – składają się także inne elementy. Najpewniej jednak inicjatorom akcji w większym stopniu chodzi o wyrobienie w młodych ludziach określonych nawyków ekologistycznych, niż o ograniczenie emisji gazów cieplarnianych w tak mizernej skali. Pytanie tylko, czy możemy mówić jeszcze o edukacji, czy już o indoktrynacji w duchu zrównoważonego rozwoju.

 

 

Źródło: niezalezna.pl

MWł

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
trooper
Kiedyś Wielki Post to był wegański
Włodek
Jeśli będą jadać potrawy wegańskie to oznacza mniej zieleniny dla innych organizmów z zasady jedzących trawę, liście czy inne zielsko. Czy nie będzie to odbieranie im jedzenia?
Jacek
Komuniści w jarmułkach jak zawsze bezmięsni w poniedziałki byle nie w piątki
Chris
Już za Gomułki mówiło się, że katolicy poszczą w piątek, a marksiści "w pierwszy dzień tygodnia".
Izydor Oracz
A co z jarmarkami wielkanocnymi i zakazem sprzedaży mięsa w Wielki Piątek? Szaleństwa nowojorskie nas jakby mniej obchodzą.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY