Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 23 WRZEŚNIA
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
Imieniny obchodzą:
Pius, Bogusław, Tekla
 

O Modlitwie Pańskiej

Data publikacji: 2019-05-19 13:00
Data aktualizacji: 2019-05-20 05:43:00
RELIGIA

Wśród wielu modlitw Modlitwa Pańska zajmuje pierwsze miejsce.

Posiada bowiem pięć doskonałości, których wymaga się od modlitwy. Modlitwa bowiem powinna być pewna, właściwa, uporządkowana, pobożna i pokorna.


Powinna być pewna, abyśmy z ufnością podchodzili do tronu łaski, jak jest powiedziane w Liście do Hebrajczyków (4,16), i wypływać z wiary pewnej, jak pisze św. Jakub (1,6): „Niech prosi z wiarą i bez powątpiewania. Z punktu widzenia rozumu ta modlitwa jest najpewniejsza; ułożył ją bowiem nasz Orędownik, który jest najmądrzejszym petentem; w Nim bowiem są wszystkie skarby mądrości i wiedzy, jak jest powiedziane w Liście do Kolosan (2,2). O Nim też mówi św. Jan: „Mamy u Ojca Orędownika, Jezusa Chrystusa Sprawiedliwego (1J 2,1). Stąd też mówi św. Cyprian w dziełku O Modlitwie Pańskiej: „Ponieważ mamy Chrystusa, Orędownika naszych grzechów u Ojca, gdy błagamy o przebaczenie grzechów naszych, używajmy słów naszego Orędownika. Ponadto wydaje się, że ta modlitwa jest najbardziej bezpieczna, ponieważ Ten, który wraz z Ojcem jej wysłuchuje, nauczył nas jej według słów Psalmu: „Zawoła do mnie, a Ja go wysłucham (91[90],15). Stąd też mówi Cyprian: „Prosić Pana Jego słowami stanowi modlitwę przyjacielską, rodzinną i pobożną. Stąd też od tej modlitwy nigdy nie odchodzimy bez pożytku, bo ona, jak mówi św. Augustyn, gładzi grzechy powszechne.


Nasza modlitwa winna być właściwa, aby modlący się prosił o dobra, które mu są potrzebne. Albowiem jak mówi św. Jan Damasceński: „Modlitwa jest prośbą do Pana o te rzeczy, o które należy prosić. Wielokrotnie bowiem modlitwa nie jest wysłuchiwana, gdyż prosimy w niej o rzeczy, o które prosić nie wypada: „Prosicie, a nie otrzymujecie, bo źle prosicie” (Jk 4,3). Jest bowiem rzeczą bardzo trudną wiedzieć, o co należy prosić, bo jest bardzo trudno wiedzieć, czego trzeba pragnąć. Tylko bowiem rzeczy, o które godzi się prosić w modlitwie, możemy godziwie pożądać. I dlatego mówi Apostoł: „Nie wiemy należycie, o co się modlić (Rz 8,26). Sam zaś Chrystus jest tu nauczycielem, Jemu bowiem przystoi nauczać nas, o co powinniśmy się modlić. Dlatego uczniowie mówili do Niego: „Panie, naucz nas się modlić (Łk 11,1). Najsłuszniej zatem prosimy o te rzeczy, o które On nauczył nas się modlić. Stąd też pisze św. Augustyn: „Jeśli tylko modlimy się słusznie i właściwie, to jakiekolwiek słowa wypowiedzielibyśmy, nie mówimy nic innego jak tylko to, co jest w Modlitwie Pańskiej”.

 

Modlitwa powinna być uporządkowana tak jak pożądanie, bo jest ona jego wykładnikiem. To jest właśnie należyty porządek, byśmy rzeczy duchowe przedkładali — i w pożądaniu, i w modlitwie — nad rzeczy cielesne, a niebiańskie nad ziemskie wedle słów: „Szukajcie naprzód królestwa Bożego i sprawiedliwości Jego, a wszystko będzie wam przydane (Mt 6,33). To zaś Pan w tej modlitwie nakazał zachowywać; w niej bowiem prosimy najpierw o rzeczy niebiańskie, a dopiero potem o ziemskie.


Modlitwa powinna być pobożna, bo tłustość pobożności sprawia, że ofiara modlitwy zostaje przez Boga przyjęta wedle słów Psalmu: „W imię Twoje będę podnosił ręce moje. Jakby sadłem i tłustością będzie napełniona dusza moja” (63[62],5-6). Często jednak modlitwa bywa osłabiona z powodu rozwlekłości i dlatego Bóg nasz poucza nas, abyśmy unikali rozwlekłości modlitwy, mówiąc: „Modląc się nie mówcie wiele (Mt 6,7). A św. Augustyn pisze do Proby: „Niech w modlitwie nie będzie wiele słów; lecz jeśli pragnienie pozostaje gorące, niech będzie w niej wiele próśb". I dlatego Pan tę modlitwę ułożył krótką.


Pobożność bierze się z miłości Boga i bliźniego — jedną i drugą widzimy w tej modlitwie. Dla okazania miłości względem Boga nazywamy Go Ojcem; dla wykazania miłości względem bliźniego modlimy się za wszystkich, mówiąc: „Ojcze nasz… i odpuść nam nasze winy — do tego prowadzi nas miłość bliźniego.


Modlitwa powinna być pokorna, według tego, co jest powiedziane w Psalmie: „Wejrzał na modlitwę pokornych (102[101],18), u św. Łukasza (18,9-14) o faryzeuszu i celniku i w Księdze Judyty (9,16): „Podoba ci się zawsze modlitwa pokornych i cichych”. Ta zaś pokora jest zachowana w tej modlitwie. Prawdziwa bowiem pokora polega na tym, że nie przypisujemy nic swoim siłom, a oczekujemy, że wyprosimy wszystko od Bożej wszechmocy.

 

Św. Tomasz z Akwinu, Wykład pacierza, W Drodze 2005, s. 79-81.