Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
PONIEDZIAŁEK 09 GRUDNIA
Św. Jana Diego
Św. Leokadii, męczennicy
Św. Jana Diego
Św. Leokadii, męczennicy

Imieniny obchodzą:
Leokadia, Wiesława, Waleria
 

Obywatelka Niemiec Agnes Trawny znów zaczyna sądową batalię o majątek pozostawiony w Polsce

Data publikacji: 2019-11-19 14:01
Data aktualizacji: 2019-11-19 14:23:00
WIADOMOŚCI
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Chickenonline)

Obywatelka Niemiec Agnes Trawny, która jako tzw. późny przesiedleniec pierwsza odzyskała sądownie majątek w Polsce (gospodarstwo rolne oraz las w miejscowości Narty, woj. warmińsko-mazurskie), teraz złożyła do olsztyńskiego sądu wniosek o odszkodowanie za utraconą ziemię. Domaga się od Skarby Państwa wypłaty 700 tys. złotych.

 

Ziemię tę Skarb Państwa sprzedał kilkanaście lat temu. Nie jest więc możliwy jej zwrot, a jedynie wypłata odszkodowania. 81-letnia Agnes Trawny pozew w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Olsztynie złożyła pod koniec października 2019 roku. Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze ustalony.

 

Agnes Trawny w roku 1970 otrzymała w spadku po ojcu gospodarstwo rolne w Nartach i Witkówku o łącznej powierzchni 59 hektarów. Gdy w 1977 roku wyjechała na stałe do Niemiec, ówczesny naczelnik gminy Jedwabno – zgodnie z obowiązującym wówczas prawem – wydał decyzję o przejęciu gospodarstwa Agnes Trawny przez Skarb Państwa. Wskutek licznych procesów Trawny w roku 2005 udało się odzyskać dom i zabudowania oraz las w Nartach. Nie odzyskała ziemi rolnej, gdyż ta, po przejęciu jej przez Skarb Państwa, została sprzedana, później podzielona na 20 działek, które teraz są w posiadaniu 20 właścicieli.

 

Na początku kwietnia 2010 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie prawomocnie nakazał, żeby dwie rodziny (Moskalików i Głowackich) mieszkające w odzyskanym przez Trawny domu w Nartach wyprowadziły się. Głowaccy opuścili dom po kilku miesiącach od wydania przez sąd tego werdyktu, Moskalikowie nie chcieli jednak uznać wyroku olsztyńskiego sądu. Dopiero pomyślne dla Trawny orzeczenie Sądu Najwyższego skutkowało przymusową eksmisją polskiej rodziny Moskalików z nieruchomości przejętej przez obywatelkę Niemiec.

 

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rodzina Głowackich sądziła się z Agnes Trawny o zwrot przez nią 210 tys. zł. – na tyle szacowali nakłady poniesione w ciągu 30 lat mieszkania w domu w Nartach, który odzyskała Trawny. Przez lata mieszkania w Nartach państwo Głowaccy własnym kosztem m.in. doprowadzili do domu wodę, zbudowali hydrofornię, uporządkowali zaniedbany sad, przebudowali wnętrze domu. Ostatecznie w roku 2015 przegrali proces z Agnes Trawny i nie dostali nic. Natomiast Anges Trawny po odzyskaniu domu postanowiła go zburzyć i tak też zrobiła. Do dziś nie sprzedała odzyskanego majątku. Nadal mieszka w Niemczech.

 

Proces o odzyskanie nieruchomości w Nartach był pierwszą wygraną batalią sądową dotyczącą roszczeń zgłaszanych przez obywateli Niemiec na Warmii i Mazurach. Zdaniem wielu, zdecydowana postawa Agnes Trawny zachęciła innych dawnych niemieckich właścicieli nieruchomości pozostawionych w Polsce do prób odzyskania przed polskim sądem majątku lub odszkodowania. Do tej pory udało się to już kilkudziesięciu obywatelom Niemiec.

 

 

Adam Białous

 

  

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
J
@ADLES: O proszę, ujawnił się piewca komunistycznego bezprawia. Popierasz diabelskie prawo, które pozbawiało majątku ludzi, którzy opuścili Polskę. Niebywałe, niekatolickie, nieludzkie podejście łamiące VII i IX przykazanie. Jak katolik może popierać komunę. Wracając do tej pani. Sprzedać przed wyjazdem niczego nie mogła, ponieważ nie otrzymalaby paszportu w tym punkcie też popierasz komunistyczne prawo?. I spasuj łaskawie z inwektywami typu , bo po wojnie z Polski wykopano do Niemiec kilkadziesiąt tysięcy powstańców śląskich z rodzinami. Do dziś wielu z nich, mimo niemieckiego paszportu, czuje się Polakami i kultywuje polskość. Czego nie da się powiedzieć o sporej części obecnej migracji do UK, której przedstawicielki chętnie łączą się w pary z Kurdami i Pakistańczykami.
ADLES
Do JOT! Poza czytaniem ze zrozumieniem, istotna jest również znajomość historii, prawa i kontekstu. Porównywanie wyjazdu jakiejś Volksdojczki w latach 70-tych z migracją zarobkową na przełomie wieku XX i XXI, to jest totalne nieporozumienie. Volksdojczka wraz z rodziną wyjeżdżając do Niemiec i przyjmując obywatelstwo niemieckie, była w pełni świadoma konsekwencji prawnych, jakie się z tym krokiem wiążą. Tą konsekwencją było przejęcie majątku przez Państwo. Na marginesie - raczej im na majątku nie zależało, bo gdyby tak było, to przed wyjazdem sprzedaliby go komuś.
szpulas11
@ j :D bo w tamtych latach jeśli komuś udało się ,,zwiać,, z komunistycznej Polski do ,,rajchu,, a urodził się na ziemiach uznawanych przez niemiaszków za tereny hitlerowskiej III rzeszy niemieckiej dostawał obywatelstwo niemieckie nieomal ,,z automatu,, takich Polaków a teraz i ich rodzin są setki tysięcy, fakt młodsze pokolenie przeszło już,, pranie mózgu,,i czują obawę przed powiedzeniem: jesteśmy Polakami mieszkającymi w trzecim pokoleniu przejmującymi powolutku tereny niemieckie:D
j
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Pani odziedziczyła majątek w Polsce w 1970, w 1977 wyjechała i jej go odebrano, prawem kaduka. Logiczne, że się postarała o odzyskanie. Dwa miliony Polaków mieszka w tej chwili w UK - może należy im zabrać to co mają w Polsce?
Jot
No to teraz pora na odszkodowania dla SS za ciężkie warunki pracy w Polsce a od dzieci AK-owców odszkodowania za groźby pozbawienia życia. To nie może być tak że Niemiec ciężko pracował wrzucając Cyklon B a nikt tego nie docenia. A dym z krematorium? Toć to niezdrowa niska emisja! A nienawistne spojrzenia polskich dzieci - to się pomsty domaga.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY