Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
13   SIERPNIA   2020 r.
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
Św. Hipolita, męczennika
Św. Jana Berchmansa
NMP Kalwaryjskiej
IV Objawienie w Fatimie
Imieniny obchodzą:
Hipolit, Diana, Gertruda
 
Polonia Christiana nr 10       Dossier: Czarna legenda Inkwizycji
Roman Konik

Od ordaliów do Świętego Oficjum

Od ordaliów do Świętego Oficjum

Powszechna wiedza o Inkwizycji bierze się z medialnego bełkotu i pseudointelektualnych bredni. Prym wiodą tu lewicowe media, w których coraz częściej słyszy się porównanie trybunałów inkwizycyjnych do gestapo czy Urzędu ­Bezpieczeństwa ­Publicznego z czasów PRL-u, oraz „historycy-eksperci” przekonujący, iż ­trybunały ­inkwizycyjne skazywały przeważnie na śmierć, a inkwizytorzy byli okrutnymi ­zwiastunami systemów totalitarnych.

 
Tak prezentowana historia rysuje Inkwizycję jako wymysł powstały w najmroczniejszych rejonach katolickiej wyobraźni. W tym toku rozumowania staje się ona sztandarowym dowodem na to, że prawdziwa wiara, gorliwość religijna i przywiązanie do dogmatów może się stać źródłem fanatyzmu i okrucieństwa wobec bliźnich. Warto więc na początek skupić się przede wszystkim na kontekście czysto historycznym, niezbędnym do zrozumienia instytucji Inkwizycji.
Termin „inkwizycja” pochodzi od łacińskiego terminu inquisitio, który oznacza badanie, dochodzenie (łac. inquirere – „poszukiwać”). Terminem tym nazwano średniowieczną instytucję kościelną powołaną do walki z herezją. Istotny dla zrozumienia instytucji Inkwizycji jest motyw jej powstania. Powołanie trybunałów inkwizycyjnych jako autonomicznych wobec władzy świeckiej, a nawet lokalnych władz kościelnych miało cel dwojaki: obronę czystości doktryny w kontekście zagrożenia chrześcijańskiej Europy przez szerzące się herezje oraz zapobieganie coraz częstszym samosądom, które stawały się nagminną praktyką społeczną w walce z heretykami. Współcześnie zupełnie niesłusznie łączy się działalność trybunałów inkwizycyjnych z innymi praktykami zwanymi ordaliami, czyli „sądami Bożymi” (test niewinności lub prawdomówności oskarżonego oparty na przeświadczeniu, że osobie niewinnej Bóg pozwoli wyjść zwycięsko z próby wody czy próby rozgrzanego żelaza). Była to praktyka powszechnie stosowana we wczesnym średniowieczu na zasadzie samosądów, potępiana przez Kościół, który w roku1215 wydał oficjalny zakaz stosowania ordaliów.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj