Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
29   PAŹDZIERNIKA   2020 r.
Św. Felicjana, męczennika
Bł. Michała Rui
Św. Felicjana, męczennika
Bł. Michała Rui
Imieniny obchodzą:
Felicjan, Euzebia, Serafin, Wioletta
 
Polonia Christiana nr 76       NASZE DZIEDZICTWO

Perły w koronie Stworzenia

Perły w koronie Stworzenia

Nie przyznajemy się do popularnej frazy Stanisława Jachowicza: Cudze chwalicie, swego nie znacie; sami nie wiecie, co posiadacie. Doskonale bowiem wiemy, co mamy, i pragniemy się tą wiedzą dzielić.

 

Polska jest przepiękna. Umieszczona przez Bożą Opatrzność w cudownym zakątku świata, na żyznej równinie pomiędzy niebosiężnymi szczytami gór a bezkresnym horyzontem morza, obfituje w lasy, jeziora i gęste dorzecza. Śmiało zatem może – wręcz powinna – wołać ku Stwórcy słowami dziękczynienia: Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła (Ps 139, 14).

 

Naturalne piękno tej ziemi wzmocniły dodatkowo owoce wyrosłe z zasiewu Kościoła katolickiego, który od tysiąca lat niezmordowanie prowadzi tu swe cywilizacyjne dzieło. W chwili, gdy na polskiej niwie zaroiły się pracowite mrówki w czarnych, białych i brązowych habitach, zamieszkujący ją naród zyskał nie tylko pewne przewodnictwo na drodze do Nieba, ale z czasem również poczesne miejsce w gronie przedstawicieli kultury Zachodu.

 

I z miejsca, jak grzyby po deszczu, poczęły wyrastać z naszej gleby wspaniałe pomniki tejże kultury – zwłaszcza w jej sakralnym wymiarze. Rozkwitł przez stulecia polski pejzaż niezmierzonym bogactwem świątyń, które czy to gotycką strzelistością, czy barokowym przepychem głosiły i do dziś głoszą wiekuistą chwałę Pana Zastępów oraz szczególną miłość, jaką tutejszy lud darzy Królową Aniołów i Korony Polskiej.

 

Większość owych obiektów znajduje się w bezpośredniej bliskości naszych miejsc zamieszkania, a my albo o tym nie wiemy, albo co niedzielę do nich uczęszczamy, zupełnie nieświadomi ich historycznej i kulturowej wartości.

 

Urzekające piękno

Celem wypełnienia owej luki w naszej narodowej świadomości internetowy portal PCh24.pl rozpoczął emisję serii filmów dokumentalnych, mających za zadanie uświadomić Polakom, jak wspaniałe perły zdobią ich swojski, lokalny krajobraz. Pomysł cyklu – zatytułowanego tak właśnie: Perły polskiego katolicyzmu – zrodził się w głowie Łukasza Korzeniowskiego, który potraktował dzieło w sposób w pełni autorski, pisząc scenariusze wszystkich odcinków, reżyserując je, a także stając za kamerą.

 

– Tyle wokół zgiełku, politycznej wrzawy, rozszalałych emocji o byle co, a tu na wyciągnięcie ręki stoją prawdziwe oazy ciszy, spokoju, zadumy – opowiada Łukasz Korzeniowski. – I stoją tak od wieków: Tyniec dobija tysiąca lat, Mogiła za dwa lata będzie świętowała osiemsetlecie założenia. A zarazem są to oazy urzekającego piękna. Bezwzględnie trzeba to ludziom pokazać. Może ktoś w ten sposób zachęcony zajrzy tam i przeżyje jakąś osobistą epifanię.

 

Każdy z filmów, tworzących omawiany cykl, ukazuje jeden obiekt sakralny (jak wspomniane opactwa w Tyńcu i Mogile, sanktuaria w Kalwarii Zebrzydowskiej i Kalwarii Pacławskiej czy klasztor karmelitów w Czernej), umożliwiając widzowi zapoznanie się z istotnymi wiadomościami na jego temat, w znacznej mierze płynących z ust przedstawiciela zamieszkującej go wspólnoty zakonnej, a przede wszystkim jego obejrzenie, niejednokrotnie z perspektywy niedostępnej zwiedzającym, w wysmakowanych ujęciach dokonanych wrażliwym okiem rasowego filmowca.

 

Nasza telewizja

Ukazywanie piękna ojczystego kraju wpisuje się wielkimi literami w misję telewizji publicznej, która jednakowoż z tego zadania wywiązuje się nader marnie. Ale społeczeństwo obywatelskie nie ogląda się na państwo, tylko samo bierze sprawy w swoje ręce i samo sobie organizuje zaspokajanie niezbędnych potrzeb. Tylko, w takiej sytuacji, po co mu państwo? Dobre pytanie…

 

Wracając jednak do meritum, portal internetowy oraz telewizja PCh24TV (nie wspominając nawet o magazynie „Polonia Christiana”) od dawna realizują misję, do której telewizja publiczna wyraźnie nie dorasta. Wszystkie nasze produkcje powstają dzięki ofiarności darczyńców, dla których wyznacznikiem polskiej kultury nie jest discopolo czy tandetne seriale, tylko tysiąc lat potęgi i chwały, wrażliwości i dobrego smaku.

 

A przy okazji płynie z tego jeszcze jedna, nie mniej ciekawa lekcja. Państwo całościowo zabiera Polakom w obowiązkowym haraczu osiemdziesiąt procent wypracowanego przez nich dobra, a oni z tych marnych dwudziestu procent, które im pozostają, są jeszcze w stanie sfinansować powstawanie tylu ciekawych i wartościowych filmów (oraz innych dobrych dzieł). Gdyby więc tę proporcję odwrócić (ba, chociaż ją wyrównać fifty-fifty), bylibyśmy najbogatszym narodem na świecie!

 

Jerzy Wolak

 

Wszystkie filmy z serii Perły Polskiego Katolicyzmu są dostępne TUTAJ

 

 

ARTYKUŁ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W 76. NR MAGAZYNU POLONIA CHRISTIANA

 

 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie