Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
ŚRODA 20 LUTY
Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
Imieniny obchodzą:
Leon, Ludmiła, Ludomir
 

Umowa o Brexicie odrzucona przez Izbę Gmin

Data publikacji: 2019-01-15 20:00
Data aktualizacji: 2019-01-16 06:58:00
WIADOMOŚCI
Fot. Francesca Antichi / Freeimages.com

Podczas wieczornego głosowania brytyjscy deputowani zdecydowaną większością głosów odrzucili projekt umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

 

Głosowali deputowani do Izby Gmin. Za umową opowiedziało się 202 z nich, przeciwko 432. Tym samym Izba odrzuciła umowę wyjścia z Unii Europejskiej.

 

Przed werdyktem do przyjęcia porozumienia w dramatycznych słowach namawiała szefowa rządu.

 

- To najbardziej znaczące głosowanie, w jakim ktokolwiek z nas weźmie udział w naszym politycznym życiu. Po tych wszystkich różnicach i podziałach nadeszła pora na podjęcie decyzji, która zdefiniuje nasz kraj w kolejnych dekadach; która zdecyduje o przyszłości naszych wyborców, ich dzieci i wnuków. To decyzja, którą każdy z nas będzie musiał uzasadnić i żyć z nią w kolejnych latach – mówiła Theresa May.

Premier przestrzegała przed przeciwna decyzją, nazywając taką ewentualność „niczym innym jak głosem za niepewnością, podziałami i bardzo realnym ryzykiem bezumownego Brexitu lub rezygnacji z niego”.

 

Zgoła innego zdania była opozycja. Jeremy Corbyn, szef Partii Pracy, która była przeciwna projektowi, miał nadzieję, że ewentualne odrzucenie projektu pociągnie za sobą dymisję gabinetu i nowe wybory.

 

Już w środę o godzinie 13:00, na wniosek laburzystów, odbędzie się głosowanie nad wotum nieufności dla rządu.

 

Umowa określająca warunki opuszczenia UE przez Brytyjczyków została sformułowana późną jesienią zeszłego roku. Izba Gmin głosowała nad nią niewiele ponad dwa miesiące przed planowanym terminem Brexitu. Treść porozumienia nie tylko była krytykowana przez opozycję. Budziła też kontrowersje pośród deputowanych Partii Konserwatywnej, która nie ma już większości w izbie.

 

Do poniedziałku premier May zobowiązana jest zaprezentować plan awaryjny związany z negatywnym wynikiem głosowania. Szefowa rządu ma szybko podjąć negocjacje w Brukseli na temat korzystniejszych warunków. Wielka Brytania może także opuścić Unię bez umowy, a także zarządzić nowe referendum. Jeśli żadne z rozwiązań nie zyska większości parlamentarnej, Brexit nastąpi w nocy z 29 na 30 marca. Brak uregulowań określonych umową spowoduje chaos, m.in. w handlu.

 

 

Źródło: Radio Zet, rmf24.pl, onet.pl.

RoM

 

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Gość
W GB czekają tubylcy na drugie referendum. Moim zdaniem do niego doprowadzą.
Ireneusz
Powrót UK do UE to kapitulacja i przyznanie się do utraty suwerenności. Jeżeli UK nie może opuścić Unii, to nikt nie może. Likwidacja niepodległych państw narodowych i unijny zamordyzm znacznie przyspieszy. Nadzieja pozostanie już tylko w ogólnym rozpadzie całości, o co zacznijmy starać się już teraz.
Kajko
Tak zwana Umowa a Brexicie to byłoby permanentne niewolnictwo UK wobec EU. Dopiero teraz otwiera się droga na prawdziwy Brexit.
marek
exit GB nie wiele da ani samemu UK ani EU,ponieważ Anglia jest państwem politycznie poprawnym,postmodernistycznym,które nie uchyli przyjętych w trakcie członkostwa tysiące głupich,zniewalajacych ludzi przepisów unijnych; jeśli chodzi o UE i państwa UE to brexit dla nich formalno-prawnie nie ma żadnego znaczenia;mogą,oczywiście nastąpić zawirownia w wymianie gospodarczej,komunikacyjnej,organizacyjnej,ale to wszystko szybko musi wrócić na właściwe tory ze względu na dziesięciolecia wzajemnych powiązań.Z pewnością,na początku spadnie kurs funta,co teoretycznie,winno przyczynić sie do wzrostu brytyjskiego eksportu,uzyskania nadwyzki w handlu międyznarodowym;później może doprowadzić do pewnych deficytow na rynku wewnętrznym;zatrudnienie lekko wzrośnie,ale kosztem niższych płac;Wyspy czeka też rewolucja multi kulti/mniejszości etniczne to 1/3 populacji/,które zażądają powrotu do UE a i sama GB o to poprosi,próbując się ratować przed rewoltą kolorowych,ale UE nie pomoże.
Dziobak
No to nie wyjdą, wiadomo. Zwycięży demokracja i ludzie w kolejnym referendum opowiedzą się za zostaniem w kołchozie. Głosujmy dopóty, dopóki nasze nie będzie na wierzchu. Identycznie było w Irlandii z Traktatem Lizbońskim.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY