Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
SOBOTA 15 SIERPNIA
Św. Tarsycjusza, męczennika
Św. Alfreda, biskupa
Św. Tarsycjusza, męczennika
Św. Alfreda, biskupa
Wniebowzięcie NMP
Imieniny obchodzą:
Maria, Tarsycjusz, Napoleon
 

Polski profesor z Ratyzbony: Młodzi Niemcy nie wiedzą o powstaniu

Data publikacji: 2020-08-01 09:00
Data aktualizacji: 2020-08-01 10:08:00
WIADOMOŚCI
Fot: Eugeniusz Haneman. Reprodukcja: Marek SKORUPSKI / FORUM

Wiedza Niemców na temat powstania warszawskiego nadal jest znikoma – powiedział profesor Jerzy Maćków z Uniwersytetu w Ratyzbonie. Przyczyną takiego stanu rzeczy w opinii naukowca jest panujący przez wiele lat w Polsce system komunistyczny, a także fakt, że młode pokolenia Niemców nie interesują się historią.

 

Powstanie nie istniało w niemieckiej narracji na temat II wojny światowej, bo przez dekady nikt w Polsce się o nie nie upominał. Przez lata komunizmu temat nie istniał, a i po jego upadku zajęło nam 10 lat, zanim na poważnie o nim przypomniano – stwierdził kierownik katedry politologii porównawczej na Uniwersytecie w Ratyzbonie.

 

W Niemczech, ale też w innych krajach, podobnie jak w Polsce, mamy do czynienia z pokoleniami posthistorycznymi. W czasach, kiedy ludziom żyje się lepiej, bardziej skupiają się na teraźniejszości. I w Niemczech mieliśmy już 2-3 takie pokolenia. O brakach w wiedzy historycznej niektórych studentów mógłbym opowiadać godzinami – podkreślił.

 

Rozmówca Polskiej Agencji Prasowej zauważył i tak wyraźny postęp w postrzeganiu desperackiego zrywu z sierpnia 1944 przez polityków znad Renu. Kiedy bowiem w połowie lat 90. minionego wieku odwiedzał nasz kraj prezydent Roman Herzog, „nie do końca wiedział, czym było powstanie”. Dziś jest już inaczej, czego wyrazem jest regularna obecność na rocznicowych obchodach polityków z Niemiec oraz gesty warszawskiej ambasady tego państwa. 

 

 

To głównie efekt tego, że Powstanie zaczęło być upamiętniane w Polsce. Ale też konsekwencja wzrostu znaczenia Polski, zarówno pod względem politycznym i gospodarczym – uważa profesor Maćków.

 

Od kiedy zaczęto mówić o reparacjach, to tym bardziej nie jest możliwe, by niemiecki polityk odmówił zaproszenia na uroczystości historyczne. Choć między wierszami zawsze mówią że w sensie prawnym sprawa jest zamknięta – podkreśla politolog.

 

 

Źródło: dziennik.pl, Twitter

RoM

 

 

 
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
ula
Niemcy młodzi nie znają to zrozumie ale polska młodzież jest calkiem obojętna z malymi wyjatkami.Takie pokolenie rosnie piotrusia pana i rozczeniowcow.mieszkam na osiedlu samych mlodych osob wiec moge obserwowac jak swieta np 3 maja zamiast flagi Polski wisza praniem ustrojone balkony i tak w inne.nowoczesne samochody na parkingach i w podziemnych garażach ludzie bogaci egoizm i obojetnosc bierze górę.