Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
NIEDZIELA 25 SIERPNIA
Św. Ludwika IX, króla
Św. Józefa Kalasancjusza
Św. Ludwika IX, króla
Św. Józefa Kalasancjusza
XXI Niedziela zwykła
Imieniny obchodzą:
Ludwik, Józef, Elwira, Patrycja
 

Pomimo zawarcia układu z Watykanem, w Chinach trwają prześladowania katolików

Data publikacji: 2019-02-08 20:00
Data aktualizacji: 2019-02-08 21:41:00
RELIGIA
FOT. REUTERS/Aly Song/FORUM

W chińskim mieście Qiqihar trwają prześladowania katolików, którzy należą do tzw. Kościoła podziemnego. Policja oraz chińskie służby przerywają Msze święte, a także wypędzają wiernych i księży. Sytuacja katolików jest bardzo trudna, a porozumienie zawarte pomiędzy Chinami a Watykanem, nie pomaga w stabilizacji. 

 

W ponad milionowym Qiqiharze w północno-wschodniej prowincji Heilongjiang stale trwają prześladowania miejscowych katolików, którzy w całości należą do Kościoła podziemnego. W ostatnich miesiącach przedstawiciele różnych sił społecznych, policji i Urzędu Spraw Religijnych, wdarli się do siedmiu miejscowych kościołów, przerywając odprawiane tam Msze św. oraz wypędzając księży i wiernych. Nastąpiło to już po podpisaniu 22 września ubiegłego roku watykańsko-chińskiego układu tymczasowego. Dokument miał regulować, przynajmniej częściowo, sytuację katolików w Państwie Środka.

 

Wszyscy mieszkający w mieście Qiqihar i okolicach wierni i posługujący im księża należą do działającego bez oficjalnego uznania przez władze Kościoła katolickiego, ale dotychczas mieli oni przyzwoite stosunki z miejscowymi władzami. Fala represji i prześladowań rozpoczęła się wkrótce po zawarciu przez Pekin wspomnianego porozumienia ze Stolicą Apostolską, które m.in. formalnie znosiło ekskomuniki, nałożone jeszcze w latach pięćdziesiątych XX w. na biskupów należących do kontrolowanego przez rząd Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich. 

 

Jednym z nich był obecny biskup Harbinu (stolicy prowincji) Giuseppe Yue Fushen, który tym samym uznawany jest teraz również przez Watykan. Natomiast biskup Qiqiharu – Wei Jingyi nie należy do Stowarzyszenia, ale – podobnie jak jego wierni – utrzymywał dotychczas dobre kontakty z rządem.

 

Wzmożenie obecnych represji wobec katolików „podziemnych” odzwierciedla wcielanie w życie nowych regulacji prawnych dotyczących życia religijnego, wprowadzonych przez władze w lutym ub.r. Rząd w Pekinie chce całkowitego wyeliminowania Kościoła podziemnego. Wroga działalność przybrała na sile po zawarciu wspomnianego układu watykańsko-chińskiego, co – zdaniem wielu komentatorów – może stwarzać wrażenie, jakoby sprzyjał on takim właśnie działaniom władz. Mówi się nawet, że dokument ten dodał pewności siebie Frontowi Zjednoczonemu w obliczu Watykanu.

 

Tymczasem ludzie Kościoła wskazują w tym kontekście na łamanie konstytucji chińskiej, która formalnie zapewnia wszystkim wolność religijną. Niektórzy podejrzewają nawet, że całkowitemu usunięciu Kościoła podziemnego z rzeczywistości chińskiej sprzyja „patriotyczny” bp Yue Fusheng.

 

W diecezji Qiqihar w grudniu minionego roku, policja zniszczyła częściowo klasztor i rozpędziła mieszkające tam siostry. Podobnych wydarzeń było w ostatnich miesiącach więcej, Władze dopuszczały się burzenia lub zamykania świątyń uznanych za nielegalne, wypędzania z nich księży i sióstr oraz różnych represji wobec wiernych. Wszystkie te działania wywołują wielkie oburzenie, ale też podziały w Kościele, gdyż niektórzy księża i świeccy ulegają brutalnym naciskom i wstępują do Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich. 

 

 

Źródło: KAI, AsiaNews

WMa

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Maria
My polscy katolicy modlimy się za Kościół podziemny w Chinach. Trwajcie przy Chrystusie. Wataszka wilków rzucił Was na pożarcie wilkom. Pamiętajcie - Wasza nagroda w Niebie. Jesteśmy z Wami.
Zitella
Do:Karol A może gdyby nie porozumienie Watykan - Chiny sytuacja byłaby jeszcze trudniejsza? Treść nie jest nam znana i nie możemy wiedzieć, czy coś działa czy nie działa, nie znając treści dokumentu.
Airam
A może o to chodziło biskupowi Rzymu?
Karol
Tak to już jest, jak się próbuje dogadywać z zaprzysięgłymi wrogami. Papież Franciszek dał kolejny dowód na to, że jest nieporadnym politykiem. Szkoda, że w swym zadufaniu nie chciał słuchać tych, którzy lepiej od niego poruszają się w skomplikowanym świecie polityki międzynarodowej. Szczególnie zignorowanie ostrzeżeń kardynała Zena jest wielkim błędem. Ten pontyfikat demoluje Kościół...
Jazzz
Jak po strasznych doświadczeniach państw Europy Środkowo - Wschodniej można wierzyć komunistom ??? Trzeba być bardzo, bardzo, bardzo naiwnym.
POKAŻ WIĘCEJ KOMENTARZY