Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
CZWARTEK 20 CZERWCA
Bł. Benigny z Trzebnicy
Bł. Benigny z Trzebnicy
Boże Ciało
Imieniny obchodzą:
Bogna, Florentyna, Rafael, Benigna
 

Pożar katedry Notre-Dame ostrzeżeniem dla Francuzów. Chrystianofobia coraz groźniejsza

Data publikacji: 2019-04-16 06:00
Data aktualizacji: 2019-04-16 08:02:00
WIADOMOŚCI
Michael Reeve [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

To jest ostrzeżenie dla narodu francuskiego. We Francji co trzeci dzień jakiś kościół jest bezczeszczony. Rozprzestrzeniana jest chrystianofobia – tak na antenie Radia Maryja pożar katedry Notre-Dame skomentował ks. inf. Stanisław Jeż z Polskiej Misji Katolickiej we Francji.

 

Jak zauważył gość Radia Maryja, we Francji nie mówi się wiele o problemie bezczeszczenia i niszczenia kościołów. Sprawa jest nagłaśniana, gdy problem dotyka synagogi czy meczetu.

 

Ks. Jeż ocenił, że zniszczenie katedry jest tragedią dla Paryża i nie tylko, bo katedra jest właściwie sercem Paryża, jego duszą. Jest to też miejsce ważne z punktu widzenia kultury i turystyki – i dotąd odwiedzane było nawet częściej niż Wieża Eiffla. Jak wspomniał, przez lata katedra była też punktem orientacyjnym dla podróżujących. To od niej np. liczono odległość.

 

– Jak się dojeżdżało do Paryża, to było napisane np. „100 km od Notre-Dame” – dopiero ostatnie rządy to zniosły. Nie mniej wszyscy wiedzą, jaką rolę odgrywa katedra w życiu duchowym. Wszystkie największe uroczystości odbywają się w Notre Dame – zaznaczył ks. inf. Stanisław Jeż. Jak zauważył, pożar katedry Notre Dame jest symboliczny, zwłaszcza w okresie Wielkiego Tygodnia.

 

Kapłan dodał, że na środę planowane jest spotkanie wszystkich kapłanów z Paryża i regionu paryskiego, któremu przewodniczyć będzie arcybiskup Paryża. Będzie ono poświęcone ostatnim tragicznym wydarzeniom.

 

 

Źródło: radiomaryja.pl

MA

 

 

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
Bek
To nie jest christianofobia, raczej efekt uboczny koscielnych skandali, zachlanności na bogacto i władzę, upolitycznienia kościoła, nieliczenia się z ludem tak naprawdę. Ludu się używa, ale nie jest szanowany przez dostojników jako dobro boże, ani jego godziwosć. Stąd rzucanie ludu na kolana w stalych rytuałavh kościelnych. Ludzie masowo chorują na kolana. Praprzyczyna jest tutaj, oddziaływuje mocno na psychikę i zdrowie ciała. Tak się zniewala ludzi.
trooper
Czy to znak, czy przypadek? Meczet w Jerozolimie też się palił. Może dzięki temu wydarzeniu część Francuzów przypomni sobie do czego katedra Notre Dame służyła i przypomni wartości z nią związane. W końcu Nabuchodonozor też zniszczył świątynię w Jerozolimie.
*
Wielka strata. Oby nie odbudowali jej jako meczetu lub centurm ekumenicznego...
Tom Bombadil
Francuzi mają swoje World Trade Center i swój Smoleńsk. Część z nich zrozumie, co to znaczy. Czy to znak? Czy przypadek? Część będzie rozczulać się nad "utratą ważnego elementu europejskiego dziedzictwa". Większość zapomni po miesiącu. Budowa potrwa kilkanaście lat o ile w ogóle się uda. Przez ten czas może zdarzyć się wszystko, łącznie z nadejściem Antychrysta. A na najbliższą przyszłość pytanie: Panie Macron, czy mniejsze kościoły we Francji będą nadal burzone?