Przeglądasz wersję mobilną portalu. Chcesz wrócić do desktopowej? Kliknij tutaj
DZISIAJ JEST
06   LIPCA   2020 r.
Św. Marii Goretti, męczennicy
Bł. Marii Teresy Ledóchowskiej
Św. Marii Goretti, męczennicy
Bł. Marii Teresy Ledóchowskiej
Imieniny obchodzą:
Dominika, Łucja, Teresa
 
Polonia Christiana nr 53       EDYTORIAL
Sławomir Skiba

Prawda nas wyzwoli

Prawda nas wyzwoli

Ileż to dzisiaj dylematów stawia przed nami sytuacja pogrążonego w kryzysie Kościoła Świętego. Zapowiedziane przez Matkę Bożą w Akita działanie szatana, które przeniknie nawet Kościół, do tego stopnia, że będzie można zobaczyć kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom i biskupów występujących przeciwko innym biskupom, stało się udziałem naszych dni. Wystarczy wspomnieć niedawny chaos biskupich i kardynalskich wypowiedzi wokół synodu poświęconego rodzinie, czy też zamieszanie wokół papieskiej adhortacji Amoris laetitia interpretowanej już przez niektóre episkopaty jako dopuszczenie do Komunii Świętej osób żyjących w związkach cudzołożnych. A cóż powiedzieć o naszym, polskim podwórku, na którym komunikaty episkopatu odnośnie do tak zwanej karalności kobiet dały asumpt posłom rządzącej partii do odrzucenia projektu ustawy o pełnej ochronie życia poczętego? I choć twórcy projektu przypominali dokumenty Kościoła, które jasno domagały się sankcji karnych dla wszystkich osób odpowiedzialnych za aborcję, a prawo kanoniczne nakłada nadal karę ekskomuniki również na matki zabójczynie, oficjalne komunikaty episkopatu były bezlitosne. Za ten sprawiedliwy zapis zrównały z ziemią wspomniany projekt. A wszystko bez podjęcia trudu odniesienia się do praktyki i doktryny Kościoła…

 

Te oraz im podobne sytuacje zamieszania, a nieraz i odstąpienia od odwiecznej nauki Kościoła, sprawiają, że najwierniejsi nawet duchowni i świeccy mogą przeżywać prawdziwe dylematy. Czy zawsze i we wszystkim słuchać ludzi, którzy choć wyznaczeni na najwyższe nawet urzędy nauczycielskie w Kościele, miast bronić nieskazitelnego depozytu wiary, sieją zamęt i zgorszenie?

O, święta cnoto roztropności, która najtrudniejszą jesteś do praktykowania ze wszystkich cnót chrześcijańskich! Ile cię trzeba mieć, aby w czasie chaosu wytrwać? Nie ulec z jednej strony pokusie oportunizmu skłaniającego do poddania się woli większości wspartej nadużyciem autorytetu władzy, z drugiej zaś – pokusie pychy, która zamiast do Prawdy prowadzi do nadmiernej miłości własnej i buntu przeciw hierarchii…

 

Jedna ze scen w moim ulubionym filmie o świętym Tomaszu Morusie Oto jest głowa zdrajcy, ukazuje tego roztropnego świeckiego podczas przesłuchania. Przesłuchujący, na czele z arcybiskupem, przeszli już na stronę schizmy i króla Henryka VIII, który ogłosił się głową Kościoła w Anglii. Podobnie zresztą jak zdecydowana większość episkopatu w tym kraju. Teraz bezskutecznie próbują nakłonić roztropnego Tomasza, aby przyznał się do winy lub przystąpił do zbiorowego grzechu. Jeden z przesłuchujących, pokazując listę tych, którzy zaakceptowali rozwód króla i ogłoszenie się głową Kościoła, zwraca się do przesłuchiwanego: Spójrz, Tomaszu, na te nazwiska. Dlaczego nie możesz się podpisać jak reszta z nas, dla towarzystwa? Tomasz odpowiada: A kiedy ty pójdziesz do Nieba za postępowanie zgodnie z twym sumieniem, a ja do piekła za postępowanie wbrew memu sumieniu, pójdziesz ze mną dla towarzystwa?


W swojej ostatniej modlitwie, napisanej tuż po ogłoszeniu go zdrajcą i skazaniu na karę śmierci, święty Tomasz Morus napisał: Daj mi, dobry Boże, prawdziwą wiarę, mocną nadzieję i żarliwą miłość; taką miłość do Ciebie, dobry Boże, która przewyższałaby nieporównanie miłość siebie samego, abym nie kochał niczego, co mogłoby Ci się nie podobać, lecz wszystko, co kocham, abym kochał w Tobie.

Oto postawa, o którą winniśmy stale zabiegać, gdy myślimy i mówimy o Świętym Kościele Katolickim. I nawet w obliczu niesprawiedliwych zarzutów od swoich, pociechą niech będą słowa Zbawiciela: Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8, 31–32).

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 
 
 
 
 
 
drukuj
 
 
 

KOMENTARZE
 
Nick *:
 
Twoja opinia *:
 
wyślij opinie